Bartosz Arłukowicz: Jeśli przegramy następne wybory, to Polska będzie na marginesie Europy przez 8-12 lat

- Mam nadzieję, że pójdziemy razem z PSL do jesiennych wyborów, najważniejszych od 1989 roku - mówił w TOK FM Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia, nowy europoseł PO. Pytany, czy myśli o starcie w przyszłorocznych wyborach prezydenckich, odparł: O tym trzeba rozmawiać w przyszłości. - Teraz musimy skonstruować kierunek i strategię kampanii parlamentarnej - podkreślił.

Premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński pojawią się dziś w Gdańsku, ale nic nie wskazuje na to, żeby zostali tam do jutra - by wziąć udział w obchodach 30-lecia wyborów z 4 czerwca 1989 roku. Prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu oraz premier i ministrowie będą obchodzili rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów w Warszawie. - PiS stara się lekceważyć wszystkie ważne daty w nowej historii Polski. Oni są przesiąknięci PRL-em. To powinno być święto nas wszystkich, oni tego nie rozumieją - mówił w TOK FM Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia, nowy europoseł PO. 

Dominika Wielowieyska, prowadząca Poranek Radia TOK FM, pytała polityka, dlaczego podczas piątkowej uroczystości wręczenia zaświadczeń o wyborze do Parlamentu Europejskiego część europosłów Koalicji Europejskiej nie podała ręki politykom PiS. - W Polsce mamy tyle problemów, łamana jest konstytucja i prawo, a my rozmawiamy o tym, kto komu podał rękę. Odebrałem zaświadczenie, podziękowałem przedstawicielowi PKW i ukłoniłem się wszystkim, którzy stali. Nie było żadnego kontekstu politycznego. Tyle w temacie. Podziękowałem mieszkańcom za wybory - wyjaśniał europoseł PO.

Były minister zdrowia zdobył największe poparcie w okręgu, który tworzą województwa zachodniopomorskie i lubuskie. Arłukowicz pokonał Joachima Brudzińskiego, lidera listy PiS, szefa MSWiA. - Wygraliśmy tu z machiną władzy - podkreślił.

Arłukowicz: Mam pomysł, jak wygrać wybory

Bartosz Arłukowicz przekonywał, że jest szansa na to, żeby w jesiennych wyborach pokonać Prawo i Sprawiedliwość. - Mam pomysły, jak wygrać wybory. Trzeba ostro zmienić kierunek kampanii. Musimy się spierać nie o to, czy ktoś zabierze 500 plus, tylko o to, jak ma wyglądać Polska przez najbliższe 8-12 lat. Trzeba zejść na ulicę, do ludzi. Tam jest klucz do wyborów. Ja nie przebywałem wśród swoich zwolenników, tylko rozmawiałem z ludźmi, którzy na dzień dobry wyzywali mnie od komunistów. To ich przekonywałem, żeby zmienili zdanie - dodawał Arłukowicz.

Jak mówił, w czasie kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego był w wioskach, miastach, na targowiskach i polach. I zamierza podobnie walczyć o głosy przed jesiennymi wyborami do Sejmu i Senatu, pomagać kandydatom z Platformy Obywatelskiej. Bo jak stwierdził, jesienne wybory nie dotyczą tylko tego, jaka przyszłość czeka Polskę w kolejnym czteroleciu. - Jeżeli przegramy następne wybory, to Polska będzie na marginesie Europy na najbliższe 8-12 lat, a nie tylko na jedną kadencję. Klasa polityczna musi przystąpić w tej chwili do kampanii na ulicy. Wygrać możemy tylko razem. Każdy głos, który rozbija obóz demokratyczny, służy Kaczyńskiemu - ocenił Bartosz Arłukowicz. 

Przyznał, że błędem, jaki popełniła w kampanii do PE Platforma Obywatelska było to, że nie rozmawiano z wyborcami Prawa i Sprawiedliwości.

Arłukowicz na prezydenta?

Dominika Wielowieyska pytała nowego europosła PO, czy w kontekście prawdopodobnego wyjścia PSL z Koalicji Europejskiej, nadal jest szansa na zjednoczenie opozycji. - Mam nadzieję, że pójdziemy razem z PSL do jesiennych wyborów, najważniejszych od 1989 roku. Wierzę we Włodka Kamysza i PSL. Byliśmy razem w rządzie, nie było łatwo, ale zawsze znajdowaliśmy jakiś kompromis. I wierzę, że tym razem też tak będzie. Apeluję do wszystkich z opozycji demokratycznej, żebyśmy razem poszli do wyborów - podkreślił polityk Platformy Obywatelskiej.

- Czy rozważał pan start w wyborach prezydenckich? - pytała gospodyni Poranka Radia TOK FM. - O tym trzeba rozmawiać w przyszłości. Teraz musimy skonstruować kierunek i strategię kampanii parlamentarnej, która w mojej ocenie powinna być powiązana z całym trójskokiem wyborczym (wybory do PE, do Sejmu i Senatu i przyszłoroczne - prezydenckie) - odpowiadał dyplomatycznie były minister zdrowia. Dopytywany o szanse Donalda Tuska na sukces w przyszłorocznych wyborach prezydenckich mówił, że szef Rady Europejskiej jest "politykiem klasy światowej". - Całkowicie identyfikuję się z tym, co mówi na spotkaniach. Czy wygrałby wybory prezydenckie? Tego nie wiem. Czy jest jednym z kandydatów? Na pewno jest - ocenił Bartosz Arłukowicz.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (49)
Bartosz Arłukowicz: Jeśli przegramy następne wybory, to Polska będzie na marginesie Europy przez 8-12 lat
Zaloguj się
  • miloz1

    Oceniono 5 razy 5

    Ekipa z Witczakiem, Tyszkiewiczem i Tomczykiem na czele już się rwie do przeprowadzenia następnej profesjonalnej kampanii. Pan Komorowski też służy radą, w końcu pod przewodem tej grupy pobił rekord świata przegrywając mając 70 % poparcia z człowiekiem niemal nieznanym.

  • justas32

    Oceniono 9 razy 5

    Panie Bartoszu - wy już przegraliście następne wybory. Bo nie macie PROGRAMU !!! Mimo że co drugi internauta na tym forum mógłby Wam taki napisać. Bo nie macie wyraźnych osobowości które mogły by ten plan ludziom przedstawić. Bo jesteście du.py a nie opozycja ...

  • lenolmak

    Oceniono 5 razy 3

    Panie Arłukowicz jak P I S wygrał wybory to żeście wieszczyli po 3 miesiącach że Polska gospodarka się załamie i będzie syf,kiła i mogiła. Jakoś to się nie spełniło i żółć was zalewa że PIS daje sobie radę w rządzeniu. Dla was najlepiej by było żeby Polska stoczyła się na dno.

  • menel13

    Oceniono 4 razy 2

    Nowa stara gwiazda.

  • baby1

    Oceniono 6 razy 2

    Panie Bartoszu proszę zacząć myśleć. Większość potencjalnych wyborców PSL, to również potencjalni wyborcy PiS-u, którzy nie zagłosują koalicję PSL z PO, SLD i przystawkami. Takie sztuczne koalicje za to osłabiają możliwości prezentacji programu. Sprawdziliście jak to działa i wyszła kupa.

  • mietekkowalski

    Oceniono 6 razy 2

    Kolejny Mesjasz opozycji? Teraz jak mantrę będą powtarzać, że trzeba "wyjść do ludu" i pyk - wybory wygrane! Już widzę, jak Schetyna biega po plaży pomiędzy parawanami i rozdaje popcorn z logo KE:)

  • 2bxornot2b

    Oceniono 8 razy 2

    W I kw. szarpnely inwestycje kolejno 12% i 20% w sektorze publicznym i prywatnym, to niewesola informacja dla lumpenekonomistow z nurtu neandertalizmu, bo to ostatni argument do studio eksperckim jako ostatni argument przeciw obecnym rzadom. Prognozy wskazuja, iz Polska osiagnie swiatowe podium rozowojowe i to w mocno zwalniajaej swiatowej gospodarce i to juz ostatni argument zwalajacy rosnacy dobrobyt w Polsce na mityczna koniunkture w Europie, ktora od lat wleze sie w ogonie koniunktury swiatowej.
    Naprzod PIS po nokaucie bestia na deskach i liczenie do jesiennych wyborow nie mozecie dac im podniesc lba.

  • merydes

    Oceniono 1 raz 1

    Wyborcy PiS dziękują władzą partii PO za pana Kierwińskiego, Brejze, panią Muchę, Schetynę, pana Budkę, przezabawne zachowanie pani Kopacz, Neumanna, Halickiego, i innych nieudaczników tej partii oraz tych, którzy pomogli nam wygrać te wybory, szczególne podziękowanie dla pana L. Wałęsy, KOD-u, licznym aktorom wspierających opozycję, do porażki przyczyniły się program Tvn24 oraz TOKFM, dziękujemy, Prosimy o jeszcze.

  • merydes

    Oceniono 1 raz 1

    Wyborcy PiS dziękują władzą partii poza pana Kierwińskiego, Brejze, panią Muchę, Schetynę, pana Budkę, przezabawne zachowanie pani Kopacz, Neumanna, Halickiego, i innych nieudaczników tej partii oraz tych, którzy pomogli nam wygrać te wybory, szczególne podziękowanie dla pana L. Wałęsy, KOD-u, licznym aktorom wspierających opozycję, do porażki przyczyniły się program Tvn24 oraz TOKFM, dziękujemy, Prosimy o jeszcze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX