Sroczyński oburzony wpisem hejtującym wyborców PiS. Prezydent Nowej Soli przekonuje: To zwiększa szanse opozycji

Poziom hejtu, jaki wylał się na wyborców PiS, przekroczył dopuszczalny poziom - ocenił w audycji "Świat się chwieje" Grzegorz Sroczyński. Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, który sam na portalu społecznościowym pisał, że dla wyborcy PiS ważne są "piwo i kiełbasa na grilla", stwierdził, że takie wpisy służą opozycji.

Grzegorz Sroczyński mówił, że coś "bardzo złego dzieje się w obozie opozycji po przegranych wyborach do PE". - Poziom hejtu, jaki wylał się na wyborców PiS, przekroczył dopuszczalny poziom – ocenił gospodarz audycji "Świat się chwieje". I przypomniał wypowiedź Bronisława Komorowskiego, który stwierdził, że może na PiS głosowali ludzie niepłacący podatków.

Zobacz koniecznie: Stawiszyński apeluje do opozycji i jej wyborców: Zamiast hejtować zwolenników PiS, pomyślcie, dlaczego wygrali

Dziennikarz przypomniał też wpis Wadima Tyszkiewicza. Prezydent Nowej Soli napisał po ogłoszeniu wyników wyborów: "Kaczyński wycelował w bezmyślny elektorat, który ma w nosie demokrację, ekonomię... nawet ma w nosie uczciwość i prawdomówność (Morawiecki), ma w nosie wszystko, co go bezpośrednio nie dotyczy, poza 500+ i innymi plusami wypłacanymi do ręki. Skąd? Nieważne. To już ten elektorat nie interesuje. Ważne, że jest piwo i kiełbasa na grilla. Zainteresują się tym dopiero wtedy, kiedy zacznie już boleć, a zacznie. Tylko wtedy będzie już za późno".

Grzegorz Sroczyński rozmowę z Tyszkiewiczem zaczął od pytania, czy kiedy umieszczał swój wpis był trzeźwy. W odpowiedzi polityk odparł, że dziennikarz "jest bezczelny". - Na takie bezczelne pytania nie będę odpowiadał. Pan uważa, że Polacy nie mają prawa wyrażać swoich emocji i opinii? A pan jest w tej chwili trzeźwy? - ripostował prezydent Nowej Soli.

Sroczyński odpowiedział, że owszem, jest trzeźwy. - Wie pan, takie rzeczy można sobie opowiadać przy stole w rodzinnym gronie, politykowi to nie przystoi. Nie rozumie pan, że ten wpis jest pogardliwy – mówił dalej dziennikarz. Wadim Tyszkiewicz podkreślił, że "póki co, żyjemy w kraju, gdzie jeszcze jest namiastka wolności". - Moim zdaniem Polacy dali się nabrać na totalną propagandę, zostały wykorzystane potężne i gigantyczne narzędzia. Ludzie mniej tego świadomi dali się wpuścić w ten kanał i zagłosowali zgodnie z tym, co im przekazuje TVP Info – odparł prezydent Nowej Soli. I przekonywał, że jego wpis nie obraża wyborców.

Czy atakujące wyborców słowa bardziej szkodzą Kaczyńskiemu czy mu pomagają? - To zwiększa szanse opozycji. Dlatego czas najwyższy mówić ludziom prawdę, przestać ich oszukiwać. Trzeba mówić prostym językiem, skoro ktoś nie zna podstawowych zasad ekonomii, to ja go mam przepraszać za to i być ostrożny? Mówić: przepraszam stary, że nie wiesz, skąd biorą się pieniądze, nie odróżniasz wojewody od marszałka? Nie wiesz, że rząd nie ma pieniędzy, że najpierw tobie zabiera, a potem łaskawie oddaje.  Jeżeli nie będziemy mówić prawdy wyborcom, to oni nadal manipulowani przez media narodowe i z 90-procentowym poparciem zagłosują na Kaczyńskiego. I będziemy mieli to, co na Węgrzech, w Turcji, czy w innych krajach niedemokratycznych - odpowiadał prezydent Nowej Soli.

Zaproszona do udziału w audycji prof. Małgorzata Omilanowska zaapelowała, aby schłodzić temperaturę dyskusji. - Choć działałam w polityce, to nie czuję się politykiem. Jednym z ważnych ludzi dla mnie z tamtego okresu [kiedy stała na czele ministerstwa kultury - red.] mojego życia był Paweł Adamowicz. Mam świadomość tego, że on zapłacił cenę życia za to, że doszliśmy w wojnie polsko-polskiej do punktu, gdzie wszystko jest możliwe. Czytając drastyczne opinie po wyborach popadłam w lęk, że pogardą dolewamy tylko oliwy do ognia – mówiła była minister. Jak tłumaczyła, opozycja musi pozyskiwać wyborców programem i rozwiązaniami, które dają nadzieję. - Bo nigdy nie byliśmy aż tak drastycznie podzieleni. Żeby coś osiągnąć w przyszłości, nawet nie mówiąc już o kolejnych wyborach, musimy zbudować wspólnotę - apelowała prof. Omilanowska. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (204)
Sroczyński oburzony wpisem hejtującym wyborców PiS. Prezydent Nowej Soli odpowiada: To zwiększa szanse opozycji
Zaloguj się
  • tomtg123

    Oceniono 38 razy 26

    Tak panie Sroczyński. Wyborcy PiSu są mądrzy, tylko że być może to taka niemądra mądrość. Ale są mądrzy niewątpliwie, trzeba tak mówić, żeby im przykro nie było. Mądrzy dziwną mądrością.
    Premier Morawiecki też wcale nie jest chamem - on jest tylko kulturalny inaczej, on ma taką troche niekulturalną kulturę. Gliński jest ministrem takiej właśnie kultury.
    No i Morawiecki oczywiście nie kłamie, on zawsze mówi prawdę, tylko ta jego prawda nie zawsze jest prawdziwa.
    Podobnie Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda nie łamią Konstytucji, tak nie wolno mówić. Duda i Kaczyński mają do prawa po prostu bardzo nieortodoksyjne i luzackie podejście.
    To tak, jak mówił o PiSie Gowin (i to autentyczny cytat tego "nieortodyksyjnie przyzwoitego" polityka !): "my nie łamiemy Konstytucji, co to - to nie, po prostu niektóre nasze działania mogą budzić poważne wątpliwości..."

    W skrócie postawa pana Sroczyńskiego jest prosta: tak trzeba mówić, żeby chamstwo nie poczuło się jak chamstwo. Wtedy chamstwo wychowa swoje dzieci na chamów dumnych z bycia chamami, a pan Sroczyński bedzie bił brawo.
    Patologia stanie się normą, norma stanie się odległą legendą , chamstwo zostanie usankcjonowane jako zwykłe i jedyne możliwe zachowanie u Polaków i to będzie happy end, panie Sroczyński ?

  • ar.co

    Oceniono 26 razy 18

    Może przed uzyskaniem praw wyborczych powinno się przejść choćby najprostszy test? Na przykład odpowiedzieć na pytanie: kto "daje" 500+?
    Bo z sondaży wynika, że 25% elektoratu PiS uważa, że "rząd daje".

  • jael53

    Oceniono 22 razy 16

    Kolejna odsłona dziennikarskiego mizdrzenia się do rodzimych misiów o bardzo małych rozumkach. Nie można wprost powiedzieć, że rozumki mają niewielkie, bo to "klasizm" jest. Nie można nawet zająknąć się, że istnieje coś takiego, jak niezainteresowani niczym, prócz doraźnych korzyści, plebejusze - bo to "klasizm" jest. Wstyd wspomnieć o Brahmsie, bo to "klasizm"... No to przypomnę Maraiego: społeczeństwa bezklasowego nie było, nie ma i nie będzie - a wszelkie próby uskuteczniania takowego skończą się władztwem motłochu, a nie żadnym społeczeństwem. Mrożka też klasistowsko przypomnę: żadne mizdrzenie się do Edka nie odniesie skutku.

  • andrzej2310

    Oceniono 24 razy 14

    Taka opowieść, że ważniejszy jest człowiek biorący socjal od tego, który pracuje i płaci podatki zaczyna wkurzać normalnych ludzi.

  • dudak2

    Oceniono 24 razy 14

    Coraz trudniej jest mi słuchać audycji pana Sorczyńskiego. Zaprasza gości i ich potrafi obrazić i wyprowadzić z równowagi. Od pewnego czasu omijam je. Posłuchałam podkastu że względu na pana Tyszkiewicza. Pańskie zachowanie na antenie było koszmarne. Wstyd, że tok fm ma takiego dziennikarza.

  • jadeit.2

    Oceniono 26 razy 14

    Ciekawe, ze oburzal sie slowami Tyszkiewicza o poziomie wyborcow PiS, ktorych interesuje tylko ,,piwo I kielbasa'' a nie oburzyly go slowa Daniel Passenta, ktory w nastepnej audycji tak samo okreslil wyborcow PiS, uzywajac slow, ze do nich trafia sie ,,przez portfel''. Przeciez to taka sama ocena tych wyborcow! Sam Sroczynski zachowal sie nieprofesjonalnie, a wrecz po chamsku pytajac Tyszkiewiczowi o stan nietrzezwosci w momencie pisania posta. Sroczynski siegnal do wzorca stylu ,,dziennikarzy'' z TVPinfo. Nie wiem, czym tak strasznie wzburzyl sie Sroczynski, bo przeciez zarowno prezydent Tyszkiewicz, jak I unzany publicysta powiedzieli to samo, a do tego powiedzieli prawde.

  • 1moco2

    Oceniono 19 razy 11

    Pan Sroczyński poszedł po linii Kaczyńskiego: "nikt nam nie będzie mówił że białe jest białe a czarne czarne".

  • a.stojek

    Oceniono 19 razy 11

    Czekam tylko, kiedy Sroczyński zacznie jawnie wychwalać Kaczyńskiego. Te podchody są widoczne od dawna. Podobnie jak Gryglas, Gowin i wielu innych.

  • maaac

    Oceniono 15 razy 9

    Czy Kaczyński był trzeźwy jak mówił o staniu tam gdzie stało ZOMO? A jak wyzywał od mord zdradzieckich? A jak wyzywał od komunistów i złodzieju na spółkę z partyjnym kumplem?
    To jakoś serduszka symetrysty Sroczyńskiego nie boli. A jak powiesz, że tylko ci co nie płacą podatków mogą się cieszyć z rozdawnictwa pieniędzy z podatków to nagle go serduszko boli, że kogoś obrażamy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX