Kara dla żołnierza WOT za nawoływanie do zabójstwa Róży Thun

Na karę trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata skazał we wtorek krakowski sąd okręgowy Tomasza B., oskarżonego o publiczne nawoływanie do zabójstwa europosłanki Róży Thun i stosowania wobec niej przemocy. Wyrok nie jest prawomocny.

Krakowski sąd okręgowy uznał Tomasza B., oskarżonego o publiczne nawoływanie do stosowania przemocy wobec europosłanki Róży Thun oraz do jej zabójstwa, ze względu na jej przynależność polityczną, winnym zarzucanego mu czynu. Sąd wymierzył mu karę trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata; w okresie próby będzie on przebywał pod dozorem kuratora sądowego. Tomasz B. ma także m.in. zapłacić 2,5 tys. zł grzywny oraz przeprosić pokrzywdzoną.

"Sąd miał na uwadze tę okoliczność, że Róża Thun jest osobą publiczną, a zamieszczony wpis (w którym Tomasz B. nawoływał do przestępstwa - PAP) ukazał się pod reportażem dotyczącym stanu praworządności w Polsce. Miał na uwadze to, że pokrzywdzona, jako osoba pełniąca funkcję publiczną, jest narażona na większą krytykę" - głosi uzasadnienie do wyroku.

Sąd uznał jednak, że nie można "utożsamiać dozwolonego prawa do krytyki z nawoływaniem do stosowania przemocy wobec osoby o odmiennych zapatrywaniach politycznych".

Podkreślono także, że czyn Tomasza B. "charakteryzuje się dużą szkodliwością społeczną". "Sąd z całą stanowczością podkreśla, że akceptowanie tego rodzaju zachowań prowadzi do obniżenia się poziomu debaty publicznej, debaty społecznej ogólnie mówiąc, dialogu. Następstwem jest to, co można już zauważyć - pojawianie się coraz większej agresji, wulgaryzacji, pogardy wobec osób o odmiennych poglądach, sprymitywizowania dialogu" - wskazano w uzasadnieniu.

W ocenie sądu "tego rodzaju ataki pisemne czy ustne nie mają żadnego usprawiedliwienia". "Jednocześnie, z uwagi na dostępność, powszechność, względnie dużą anonimowość użytkowników Internetu, w tym użytkowników portali społecznościowych, sprawcy chętnie dopuszczają się tego typu zachowań bezprawnych, dając upust swojemu niezadowoleniu i jednocześnie poczuciu bezkarności. Zdaniem sądu stopień społecznej szkodliwości czynu przepisanego oskarżonemu jest wysoki" - podkreślono.

W sprawie chodzi o komentarz zamieszczony 5 stycznia 2018 r. na Facebooku, a odnoszący się do udziału europosłanki w filmie "Polski zamęt. Róża Thun walczy o swój kraj" wyprodukowanym przez niemiecką telewizję publiczną NDR we współpracy z francusko-niemiecką stacją Arte. 38-letni Tomasz B. jest oskarżony o to, że dokonał wpisu o treści: "Na stos szmatę".

Jak przyznał prok. Bartłomiej Legutko, podobnych spraw "jest naprawdę sporo". "Natomiast nie jest łatwo walczyć z anonimowością w Internecie, dlatego, że prawo amerykańskie jest takie, że nie zawsze portale społecznościowe udzielają nam informacji, powołując się na wolność słowa w Stanach Zjednoczonych" - wyjaśnił.

Ocenił jednak, że "ta sprawa jest dużym sukcesem organów ścigania z uwagi na to, że udało się pociągnąć do odpowiedzialności karnej osobę, która ewidentnie prawo złamała i to właśnie z takich, a nie innych przyczyn". "Staramy się walczyć z tą brutalizacją języka, jaka istnieje. Nie wszystkie osoby zdają sobie sprawę, że polskie prawo już naprawdę od wielu lat penalizuje tego typu zachowania" - dodał prok. Legutko.

Tomasz B. na pierwszej rozprawie nie przyznał się do dokonania wpisu na portalu społecznościowym, twierdzi, że nie wiedział nawet, kim jest Róża Thun i nie interesuje się polityką. "Nigdy nikogo do niczego nie namawiałem. Nie wiem, skąd wziął się tam ten wpis"- mówił wtedy.

Postępowanie toczyło się z zawiadomienia KOD Małopolska oraz przedstawicieli samej pokrzywdzonej, która zeznawała przed sądem jako świadek. Oskarżony służył w Wojskach Obrony Terytorialnej. Nie był do tej pory karany. Groziła mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Śledztwo w sprawie polityków na szubienicach

Warto przypomnieć, że wciąż toczy się śledztwo w sprawie  tzw. gróźb bezprawnych z powodu przynależności politycznej. Chodzi o manifestację narodowców z listopada 2017 roku na placu Sejmu Śląskiego w Katowicach. Przy pomniku Wojciecha Korfantego przedstawiciele środowisk narodowych zorganizowali manifestację pod nazwą "Stop współczesnej Targowicy". Organizatorzy powiesili na symbolicznych szubienicach zdjęcia europosłów, którzy zagłosowali za rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. praworządności w Polsce: Michała Boniego, Danuty Huebner, Danuty Jazłowieckiej, Barbary Kudryckiej, Julii Pitery i Róży Thun. 

Europosłanka napisała na Twitterze, iż ma nadzieję, że w tej sprawie również niebawem nastąpi rozstrzygnięcie. Postępowanie trwa już ponad półtora roku, prowadzi je katowicka prokuratura. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (8)
Kara dla żołnierza WOT za nawoływanie do zabójstwa Róży Thun
Zaloguj się
  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 1 raz 1

    On z tego WOT,to wytwór Macierewicza i taki będzie cały jego nędzny żywot.

  • getz54

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiście wyrok sądu dzielnemu patriocie z ZOMO czy WOT, jak zwał tak zwał, nie przeszkodzi w awansie i podwyzce, za właściwą postawę patriotyczno moralną, godną formacji weekendowych partyzantów Macierewicza.
    Tak rządzi junta. A nauczyciele prosili o 1000,- pln podwyzki.

  • dar61

    0

    Cóż, bez niezależnych w Polsce sądów zaczęłyby się rządy pułkowników, samorządy ręką pułkowników, lincze od pułkowników, filmy półkowniki.
    I kult Oberpułkownika.

    A pseudośledztwo katowickie powinno dawno przejść w fazę sądową.

    ****
    '...nawoływanie do stosowania przemocy [...] oraz do jej zabójstwa, ze względu na jej przynależność polityczną, winnym zarzucanego mu czynu...'
    Hmm...
    Nawoływał do zabójstwa ze względu na jej przynależność polityczną?
    Czy: był winnym zarzucanego mu czynu ze względu na jej przynależność polityczną?
    Zdanie - enigma, Redakcjo utokefemiona (pe-el).
    I do tego jeszcze to skażenie rusycyzmem!

    >>> uznał Tomasza B. - oskarżonego o publiczne nawoływanie do stosowania przemocy wobec europosłanki Róży Thun oraz do jej zabójstwa ze względu na jej przynależność polityczną - ZA WINNEGO zarzucanego mu czynu...

    >>> uznał Tomasza B. za winnego zarzucanego mu czynu, oskarżonego o publiczne nawoływanie do stosowania przemocy wobec europosłanki Róży Thun oraz - ze względu na jej przynależność polityczną - do jej zabójstwa...

    Z uwagi na dostępność i powszechność słownika SOP czytelnicy ośmielają się podpowiadać:
    '...Jednocześnie, z uwagi na dostępność, powszechność...' [PRZECINKOZA - pisownia oryginalna]
    >>> ...Jednocześnie z uwagi na... [BEZ PRZECINKA - no to co, że to cytat?]

    Niezrozumiałość tekstu przepisanego z wokandy jest wysoka:
    '...szkodliwości czynu przepisanego oskarżonemu jest wysoki...'pisownia oryginalna]
    >>> czynu przYpisanego... [no to co, że to cytat?]

    Oj, jurydyści, jurydyści:
    '...Następstwem jest to, co można już zauważyć - pojawianie się coraz większej...' [pisownia oryginalna]
    >>> Następstwem jest pojawianie się - co można już zauważyć - coraz większej...
    >>> Następstwem jest - co można już zauważyć - pojawianie się...
    >>> Następstwem jest to, że pojawia się - co można już zauważyć - coraz większa agresja...

    '...walczyć z anonimowością w Internecie, dlatego, że prawo amerykańskie jest...'
    >>> walczyć z anonimowością w Internecie, dlatego że prawo... [zasada COFANIA PRZECINKA]
    >>> walczyć z anonimowością w Internecie dlatego, że prawo...

  • potulny

    0

    straszny i odstraszajacy wyrok. czekam niecierpliwie na wyrok tego gnojka co zyczy sobie zamordowania ziobro.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy -1

    Targowica i ta latka juz pozostanie na bonim i tej patce bab glosujacych przeciw Polsce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX