Adam Szłapka z Nowoczesnej: Od dzisiaj będziemy budować sztab. Gdyby nie było trudno, to nie byłoby to wyzwanie

Poseł Krzysztof Brejza z PO, prezydent Sopotu Jacek Karnowski i Adam Szłapka z Nowoczesnej - gość Jana Wróbla w Poranku TOK FM - mają kierować kampanią wyborczą Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej do parlamentu.

Dlaczego akurat taki zestaw sztabu wyborczego? - Obaj mamy doświadczenia w kampaniach wyborczych - mówił poseł Adam Szłapka o Krzysztofie Brejzie, a o Jacku Karnowskim, prezydencie Sopotu: "Jest w stanie zebrać samorządowców, którym teraz zależy, żeby nie zwyciężyło ugrupowanie, które zaczyna ostrzyć pazury na samorządy".

- Gdybym był działaczem PO, to by mnie krewa zalała - mówił Jan Wróbel, snując tok rozumowania, jaki - jego zdaniem - może być charakterystyczny dla polityków Platformy. - Pracuję wiele lat w aparacie, to nie jest miła praca, a na koniec, jak zbliżają się wybory europejskie, to wyciągają mumie z komunistycznej byłej partii, bo to są znane twarze i były kiedyś premierami. A kiedy skończyły się wybory europejskie, to w krajowych wyciągną samorządowców. To po co w ogóle ta partia? - pytał Jan Wróbel. - Nie sądzę, żeby dla większości ludzi główną motywacją tych wyborów było to, żeby poszczególny działacz został posłem - mówił gość Poranka TOK FM. - Iluż tych samorządowców wystartuje? Miejsca jest dużo - dodał.

Prowadzący mówił o Tadeuszu Ferencu, od 2002 r. prezydencie Rzeszowa, którego nie chce poprzeć SLD, bo prezydent nie popiera Parady Równości. - Takich problemów znajdzie pan teraz pewno 50 przed kampanią - mówił. - Gdyby nie było trudno, to nie byłoby to wyzwanie - odpowiadał gość programu i dodawał, że sam nie ma problemów z tym, żeby wziąć udział w paradzie. - Każdy ma swoją wrażliwość. Nie będę przekonywał Marka Sawickiego [PSL - red.], żeby poszedł w Paradzie Równości. Natomiast jesteśmy w stanie rozmawiać o tym, że ludzie muszą mieć równe prawa i związki partnerskie nie są złym rozwiązaniem i może, kiedy porozmawiamy bardzo długo, to zrozumiemy nasze argumenty - tłumaczył Szłapka.

Na czym budować opozycyjną koalicję?

Polityk Nowoczesnej przekonywał, że jest wspólne pole dla ugrupowań opozycyjnych. - Da się zbudować taką platformę programową, która będzie z jednej strony trzymała wartości demokratyczne, miejsce Polski w Europie, polską pozycję międzynarodową, rozrusza gospodarkę nie tylko na tym, na czym rozruszało ją PiS, czyli na konsumpcji, co jest bardzo ważne z punktu widzenia przedsiębiorców, a [z drugiej strony - red.], która odbuduje zasady, które PiS zniszczył - wyliczał.

Gość Poranka TOK FM przyznał jednocześnie: "Chciałbym móc startować w mniejszym ugrupowaniu, które pewnie jest bardziej spójne programowo. Chciałbym, żeby pozwalała na to kiedyś w Polsce ordynacja". Za dobry przykład podał ordynację proporcjonalną, opartą o metodę Hare’a-Niemeyera. Mówił też o potrzebie zmiany finansowania partii z budżetu tak, żeby z jednej strony ugrupowania mogły wykorzystywać pieniądze na badania oczekiwań społecznych wobec partii, a z drugiej, żeby ograniczone były ich wydatki na spoty czy billboardy.

Czy powinniśmy cieszyć się z większej obecności wojsk USA w Polsce? Posłuchaj całej rozmowy:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (3)
Adam Szłapka z Nowoczesnej: Od dzisiaj będziemy budować sztab. Gdyby nie było trudno, to nie byłoby to wyzwanie
Zaloguj się
  • tomaselli

    Oceniono 1 raz 1

    Kogo wy lansujecie ? Przeciez to prymityw.

  • miloz1

    Oceniono 3 razy 1

    Tomczyk, Tyszkiewicz i Witczak w odstawkę? Czemu? Bardzo ciężko i fachowo pracowali. Mam nadzieję, że nowa ekipa, jest nie mniej robotna i merytoryczna.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy 1

    Polityczny toi toi nierobow z roncamy w kieszeni

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX