Dulkiewicz spotkała się z Morawieckim. Rozmowy o Westerplatte i ECS

Rozmowa przebiegła w bardzo dobrej atmosferze - tak prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz ocenia dzisiejsze spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim.

Politycy rozmawiali m. in. o organizacji tegorocznych obchodów wybuchu II wojny światowej na Westerplatte. - Dzisiaj na stole leży projekt specustawy mającej na celu przekazać ten teren w ręce państwa polskiego. Ja apelowałam abyśmy jednak usiedli do stołu i porozmawiali w ogóle o tym, jak upamiętniamy miejsce tej historycznej bitwy - powiedziała po spotkaniu prezydent Gdańska. 

Premier po raz kolejny dostał też zaproszenie do współorganizowania obchodów. - Pan premier przyjął zaproszenie ze zrozumieniem i myślę, że wniosek, który mogę z tej rozmowy wyciągnąć to taki, że 1 września o godz. 4.45 spotkamy się wspólnie u stóp pomnika.

Rozmowa w atmosferze troski

- Rozmowa premiera Mateusza Morawieckiego z prezydent Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz odbyła się w atmosferze rzetelnej troski o miejsca pamięci historycznej; poruszono temat Westerplatte oraz Europejskiego Centrum Solidarności - poinformował we wtorek rzecznik rządu Piotr Mueller.

W sprawie Westerplatte premier podkreślił podczas spotkania, że ważne jest, aby miejsca pamięci były "zaopiekowane na bardzo wysokim poziomie" - poinformował rzecznik rządu. - W przypadku Westerplatte mieliśmy takie wrażenie, że do tej pory niestety tak do końca nie było. Będziemy wspierać wszelkie działania, które umożliwią, aby to bardzo ważne miejsce pamięci dla Polaków było odpowiednio zaopiekowane - dodał Mueller.

Na pytanie, czy premier i prezydent Gdańska osiągnęli jakiś konsensus ws. Westerplatte rzecznik rządu odparł: "Nie, dzisiaj w tym zakresie pewnie zostały pewne rozbieżności (...). Kwestie opieki nad Westerplatte są przedmiotem troski rządu, w związku z tym ten projekt (ustawy) będzie wspierany, jeżeli chodzi o regulacje w tym zakresie, które są przedstawione w projekcie poselskim" - powiedział Mueller.

- Oczywiście jest proces legislacyjny, w związku z tym w Sejmie może dojść do jakiś korekt, ale generalnie, tak chcemy, aby Westerplatte było przedmiotem wspólnej troski całego państwa - podkreślił. 

Był temat ECS

Prezydent Gdańska była pytana, czy podczas spotkania poruszona została kwestia sporu gdańskiego samorządu z resortem kultury o wpływ na ECS, treść wystawy stałej i zakres finansowania przez MKiDN.

- Pan premier poruszył temat ECS. Nie ukrywam, że gdy byliśmy w bardzo dużym kryzysie, a było to tuż po śmierci prezydenta Adamowicza, rozmawiałam telefonicznie z panem premierem, przed moim spotkaniem w lutym z premierem Glińskim i ministrem Sellinem. (Premier Morawiecki) wrócił do tej rozmowy i zapytał, czemu się nie dogadaliśmy. Ale to dwie strony muszą chcieć się porozumieć, a tutaj woli nie było - odpowiedziała Dulkiewicz.

- Widzę, że jest to przedmiot troski pana premiera, także ECS, i myślę, że jesteśmy w dialogu - dodała.

Zaznaczyła, że zaprosiła premiera do odwiedzenia ECS i "do zwiedzenia wystawy stałej, do zapoznania się w pełni z jej treścią".

Prezydent Gdańska skomentowała też słowa rzecznika rządu Piotra Muellera, który podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami jako jej "niezręczność" określił wydarzenie z 3 czerwca, gdy nie doszło rozmowy Dulkiewicz z premierem Morawieckim w Gdańsku. - Rozmawialiśmy z panem premierem w cztery oczy, nie było pana rzecznika przy tej rozmowie, ja wiem co powiedział mi pan premier w tej sprawie, ale pozwólcie że zostawię to dla samej siebie - powiedziała prezydent Gdańska.

4 czerwca się nie udało

Zaproszenie dla prezydent Gdańska premier Morawiecki skierował, po sytuacji, która miała miejsce 4 czerwca w Gdańsku w trakcie obchodów 30. rocznicy wolnych wyborów. Przypomnijmy, premier przybył do stolicy Pomorza na konferencję z okazji 40-lecia pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Prezydent Dulkiewicz próbowała podejść do niego i zaprosić na obchody 30. rocznicy wyborów z 1989 roku. Bezskutecznie. Szef rządu nawet się nie zatrzymał. Potem tłumaczył, że zobaczył panią prezydent "w ostatnim momencie".

Z kolei na początku maja posłowie PiS złożyli projekt dotyczący budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, które w ocenie Aleksandry Dulkiewicz są “próbą przejęcia Westerplatte”. - Wystarczy sięgnąć do projektu ustawy, który od dwóch dni wisi na stronach sejmowych. Pod budowę muzeum zostaną przejęte działki, które są własnością miasta Gdańsk. Trudno odbierać ten fakt inaczej. Dobrze, że rozpoczyna się dyskusja o upamiętnieniu pola bitwy, szkoda ze w takich okolicznościach. Pan prezydent Adamowicz i rada miasta już w zeszłym roku apelowali, by wspólnie zająć się obchodami 80. rocznicy wybuchu II wojny. Mamy tylnymi drzwiami wprowadzaną ustawę, która ma pozbawić nas, gdańszczan wpływu na to, co na Westerplatte będzie się działo - oceniła wtedy prezydent Gdańska w TOK FM. 

Chcesz wiedzieć więcej o specustawie? Słuchaj podcastu

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (1)
Aleksandra Dulkiewicz po spotkaniu z premierem Morawieckim: 1 września spotkamy się u stóp pomnika
Zaloguj się
  • dar61

    0

    Rozmowy rozmowami, ale decyzja premiera rządu polskiego dziś jest mało warta - nic on ze swych przyrzeczeń nie skonsultował z Kaczafim.

    '...Westerplatte było przedmiotem wspólnej troski całego państwa [..] Pod budowę muzeum zostaną przejęte działki, które są własnością miasta Gdańsk...'
    Z zawłaszczania historii pod swój knut PiS nie zrezygnował, nie rezygnuje i nie zrezygnuje.
    Ta partia się nami i historią „zaopiekuje”.
    Podobieństwo słów „piecz” i „opiekanie” nieprzypadkowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX