Tomasz Siemoniak o efektach wizyty prezydenta w USA: dobry krok, ale za dużo propagandy

Kolejny tysiąc amerykańskich żołnierzy i elementy infrastruktury, to dobre wiadomości; jednak za dużo w tym propagandy - powiedział PAP wiceszef PO Tomasz Siemoniak, komentując wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w USA.

W środę prezydent Andrzej Duda i prezydent USA Donald Trump podpisali w Waszyngtonie deklarację dotyczącą polsko-amerykańskiej współpracy obronnej. Zgodnie z deklaracją USA planują zwiększyć swoją aktualną obecność wojskową w Polsce. Trwała obecność wzrośnie w najbliższej przyszłości o około tysiąc dodatkowych żołnierzy.

Ponadto - jak poinformował prezydent USA Donald Trump - Polska zadeklarowała zakup 32 myśliwców F-35 od Stanów Zjednoczonych. Amerykański prezydent wyraził też nadzieję, że Polska bardzo szybko dołączy do programu bezwizowego.

Tomasz Siemoniak: Jest jeszcze wiele do zrobienia

Wiceszef PO odnosząc w rozmowie z PAP do środowej wizyty prezydenta Dudy w USA i zapowiedzi m.in. zwiększenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce ocenił, że jest to dobry krok, ale - jak zastrzegł - jest jeszcze wiele do zrobienia. - Mniej propagandy, a więcej rzetelnej pracy. Pokusy propagandowe są ogromne i chęć zapisania się w historii, która sama oceni rzetelnie, ile to jest warte. Nie ma powodu wpadać w ekstazę - podkreślił Siemoniak.

- Kolejny tysiąc żołnierzy amerykańskich, elementy dowodzenia, infrastruktury, to są dobre wiadomości, bo amerykańska obecność wojskowa rozwijana od 2014 r. zwiększa polskie bezpieczeństwo. Nie znamy szczegółów dotyczących kosztów tych planów. Wypowiedź prezydenta Trumpa, że Polska poniesie koszty tej amerykańskiej obecności, każe dopytać, jakie to są kwoty - zaznaczył.


Siemoniak podkreślił też, że razi go "wielka propaganda wokół tej wizyty", ponieważ - jak dodał - "powinno być dobrą rutyną, że polscy prezydenci spotykają się z amerykańskimi prezydentami i rozmawiają o bezpieczeństwie Polski". Przypomniał przy tym, że obecnie w Polsce stacjonuje rotacyjnie 4,5 tys. amerykańskich żołnierzy. - Nie świętowano tak każdego kolejnego tysiąca i nie ogłaszano wielkiego przełomu - przypomniał.

"PO wspiera więzi transatlantyckie"

- Niepokojące jest też to, że gdy tak wielkich słów się używa, to tworzy się wrażenie, że Polska ma już zapewnione bezpieczeństwo - podkreślił polityk PO.

Siemoniak wyraził też obawę, że "obóz rządzący traktuje ten kolejny dobry krok z Amerykanami, zapowiedzi zakupu F-35, jako próbę ucieczki przed odpowiedzialnością za to, co zrobiono z wojskiem za (czasów) Antoniego Macierewicza, za ruinę polskiego przemysłu obronnego".

Zapewnił, że PO wspiera więzi transatlantyckie, silne NATO i więzi USA z Polską. - Jednak, jeżeli minister (obrony) Mariusz Błaszczak mówi, że to jest na miarę wejścia do NATO, to jest przekroczenie granicy śmieszności. Jest to dobry krok, ale jest to zupełnie co innego niż historyczna zmiana w 1999 roku. Czy jest amerykańskich żołnierzy w Polsce 4,5 tys. czy 5,5 tys., to jest symboliczna obecność. Oczywiście jest ona potrzebna, ale jest też tylko symboliczna - oświadczył wiceszef PO.   

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Tomasz Siemoniak o efektach wizyty prezydenta w USA: dobry krok, ale za dużo propagandy
Zaloguj się
  • mgrstepien

    Oceniono 1 raz -1

    Mendelejew się w grobie przewraca od tych bzdur.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy 1

    To jest proste pytanie czy mamy wrocic w rosyjska strefe wplywow? Czy jednak opierac sie mongolowi. Przypomniec warto iz prawie cala UE poza jibe jest w pewnym sensie pro rosyjska i mocno antyjankeska. Choc przeciez USA nie okupowalo Francji, a jedynie ja wyzwalalo od nazistow, wroc wlasnie od kogo wyzwolili jankesi Francuzow, bo to fundamentalne pytanie, na ktore odpowiedz okresla cala obecna aksjologie Europy.
    Akurat moge sie wypowiadac w temacie gdyz moja galaz rodziny kategorycznie odmowila podpisania niemieckiej juz teraz nie wiem nazistowskiej listy i zrobili to glownie z pobudek chrzescijanskich tej uczciwosci wobec siebie i stworcy, stania przy prawdzie, niezgody na wojne i gwalt zadawany narodowi, ktory go ugoscil pozwalal na rozwoj i wobec ktorego nalezalo sie zachowac jak trzeba, z lojalnoscia i honorem.

  • ojabol

    Oceniono 4 razy -2

    co ja uslyszalem? Duda mowi ze zaplacimy za wszystko? o ja was......Nawet pomaronczowo-wlosy zdziwil sie bo to czysty bussinesman i wie ze ma do czynienia z glupkiem a nie z tym ktory chce jak najwiecej ugrac w szczegolnosci w sprawach wydatkow. Kto Dudzie podpowiedzial taka deklaracje? To czysty sabotaz polskich wydatkow i zlodziejstwo bo spoleczenstwo bedzie placilo za takie wybryki. Chyba ze chodzi tu o wieksze oszustwo niz Amber Gold, GetBack, SKOK i temu podobne afery.

  • endrju1521

    Oceniono 4 razy -2

    Istotnie, dobry krok aby zrobić z Polski

    rosyjski poligon atomowy.

    ...bo tym się to skończy !

    Jeśli macie wątpliwości, to popatrzcie na mapę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX