Tusk na prezydenta Polski? Politolog: Takie remaki rzadko się udają. Dobrym kandydatem Kosiniak-Kamysz

Donald Tusk jest politykiem wybitnym bez względu na to, czy go lubimy, czy nie. Ale każda rola polityczna ma swój czas - powiedział w TOK FM politolog profesor Sławomir Sowiński, którego zdaniem czas Tuska już prawdopodobnie minął.

Poniedziałkowy przyjazd Donalda Tuska do Polski i wystąpienie przed komisją sejmową ds. VAT na nowo otworzyły dyskusję w sprawie jego ewentualnego powrotu do krajowej polityki i startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Przypomnijmy, szef Rady Europejskiej nie przedstawił jeszcze stanowiska w tej sprawie.

Z dużym dystansem do powrotu Tuska odnosił się na antenie TOK FM politolog Sławomir Sowiński. Podkreślił, że z jednej strony były premier jest jednym z najbardziej wyrazistych polityków ostatniego 30-lecia, "twardym graczem" i "politykiem wybitnym - niezależnie od tego, czy go lubimy, czy nie".

- Problem polega na tym, że każda rola polityczna przypisana jest do pewnych czasów. Znamy w polityce takie przykłady polityków, którzy byli bohaterami jakiegoś czasu i kiedy ten czas się skończył, ich rola także dobiegła końca - mówił politolog.

Jako przykład wskazał m.in. Jacka Kuronia, który - choć "był politykiem - legendą" - w wyborach prezydenckich w 1995 roku poniósł porażkę (zdobył tylko 9,22 proc.) - Myślę, że trochę tak jest też z Donaldem Tuskiem. Takie "remaki" bardzo rzadko się udają - ocenił Sowiński.

Wybory prezydenckie 2020. Kto kandydatem opozycji?

- Myślę, że wyborcy czują, że nie jesteśmy skazani na polityków, którzy powracają z jakiejś historii, bo dla wielu rok 2014 kiedy Tusk odchodził [z polskiej polityki] to jednak jest już historia - powiedział politolog. I przyznał, że po stronie opozycji widzi stosunkowo młode osoby, które mogłyby "ponieść sztandar wyborów prezydenckich".  

- Z jednej strony taką osoba dla wyborców bardziej liberalnych mógłby być Rafał Trzaskowski - wskazał gość TOK FM. Szybko zaznaczył jednak, że z jego kandydaturą trudno było opozycji wyjść poza elektorat wielkomiejski. - Dlatego myślę, że dla kandydata PiS niewygodnym rywalem byłby lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz - dodał politolog. - Z jednej strony jest on politykiem ciągle młodym, ale ma też duże doświadczenie i pokazał, że w takiej retoryce sejmowej potrafi się wyróżniać - dopowiedział.

Zdaniem profesora Sowińskiego, Kosiniak-Kamysz "mógłby połączyć elektorat wielkomiejski z elektoratem spoza wielkiego miasta, bez którego opozycja po władze sięgnąć nie może".

"Polityka musi iść do przodu"

- Myślę, że my jako wyborcy jesteśmy dość racjonalni w tym sensie, że doceniając rolę, jaką pełni Tusk w wymiarze europejskim, jednocześnie nie jesteśmy skorzy, żeby zbyt łatwo i szybko przekładać to na politykę krajową i cofać się do roku 2014. Polityka musi iść do przodu i to jest największy problem z kandydatura Donalda Tuska - przekonywał ekspert.

Zwrócił też uwagę na wspomniany już brak jasnej deklaracji Tuska, który - zdaniem politologa - trwa zbyt długo. Sowiński wskazał, że i dla opozycji, i dla wyborców byłoby lepiej, gdyby szef Rady Europejskiej przedstawił swoje stanowisko w sprawie ewentualnego startu w wyborach. Jego brak - według eksperta - sprawia wrażenie, że polityk nie traktuje wyborców poważnie.

- Odpowiedzialnością polityczną Tuska byłoby postawienie pewnej kropki nad i zamknięcie drzwi, które ciągle wydają się uchylone. Opozycja ma teraz trochę związane ręce co do projektowania planów na kampanię prezydencką - stwierdził Sowiński.

Posłuchaj całej rozmowy!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (76)
Donald Tusk na prezydenta Polski? Sowiński: Dobrym kandydatem Kosiniak-Kamysz
Zaloguj się
  • tommy2

    Oceniono 4 razy 2

    Ciekawe, kiedy tokfm przyzna uczciwie, że Tusk jest (razem z PO i PSL i ówczesnym TK) zwykłym złodziejem? Zapomnieliście już o kradzieży 150 mld z OFE? Zostałem - razem z milionami Polaków - okradziony z zebranych przeze mnie pieniędzy, tylko po to, żeby Tusk załatał dziurę w budżecie. A wy mu jeszcze włazicie w d... bez wazeliny... Nie głosuję na przygłupów z PiS, ale kiedy widzę zadowolony z siebie pysk nieudacznika Schetyny, czy Tuska - nóż się w kieszeni otwiera.

  • kinio101

    0

    Jaki Kosiniak-Kamysz? Tylko Biedroń na prezydenta! A Śmiszek na wiceprezydenta!

  • sir.fred

    0

    Fantastyczny pomysł. Na pewno na Kosiniaka nie zagłosuję.

  • dert4

    Oceniono 8 razy 2

    od razu widać, że Rudy czymś podpadł salonowi.
    Tak od 2 tygodni wajcha przestawiona, - rudy to twój wróg !
    Nie powiem, że mnie to martwi, bo sam go nie cierpię,
    i chciałbym żeby skończył w pierdlu.
    Bo jakaś sprawiedliwość musi być.

  • sparky6

    Oceniono 8 razy 2

    "The Washington Post"
    Wałęsa pomagał tajnej policji. "Analiza pisma ręcznego potwierdza, że Lech Wałęsa współpracował z komunistyczną tajną policją i pobierał od nich pieniądze pomiędzy 1970 a 1976 rokiem”

  • rooboy

    Oceniono 3 razy -3

    excuse my ignorance, ale jasnie pan politolog sowinski bredzi, ze rola politykow i ich czas sie konczy... daleko nie siegajac, miller i cimoszewicz...

  • politiko1976

    Oceniono 7 razy 1

    Lemingoza się wije , a prawda jest taka że na jesieni PiS wygrywa a w 2020 roku A.Duda potwierdza swój mandat na drugą kadencję. Mam nadzieję, że wtedy wyjedziecie z Polski .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX