Polska zablokowała porozumienie klimatyczne w Brukseli. Morawiecki: Na razie UE jest do tego nieprzygotowana

Unia Europejska nie przyjęła wspólnej deklaracji o osiągnięciu neutralności klimatycznej do 2050 roku, bo porozumienie zablokowała między innymi Polska, a dokładnie premier Mateusz Morawiecki. Jak argumentował, finansowe gwarancje ze strony pozostałych krajów wspólnoty były niewystarczające.

Polskie weto poparli też Węgrzy, Czesi i Estończycy. Na razie polski sprzeciw oznacza tylko i wyłącznie, że zapisy o neutralności klimatycznej nie wybrzmią w konkluzji unijnego szczytu tak dobitnie, jak chcieli tego między innymi Francuzi. Bo sama deklaracja o tym, że większość państw będzie do tego celu dążyła, pojawi się w przypisach podsumowania.

Neutralność klimatyczna, za którą mocno lobbował prezydent Emmanuel Macron, oznacza redukcję emisji gazów cieplarnianych aż o 90 procent, przy jednoczesnym nasadzaniu lasów. Chodzi o to, by to, co emitujemy do atmosfery, było bilansowane przez naturę; żeby nie przyczyniać się - do i tak postępujących w zastraszającym tempie - zmian klimatycznych.

Premier mówi "nie"

Polska nie tyle nie zgadzała się z samym celem, ale - jako dla kraju, który opiera swoją energetykę na spalaniu węgla - taka redukcja, bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, była - jak przekonywał premier Mateusz Morawiecki - niebezpieczna. - Polska należy do tych państw, które muszą mieć bardzo konkretne sformułowane pakiety kompensacyjne. Musimy wiedzieć jakie środki otrzymamy na modernizację naszych sektorów gospodarki - podkreślił  premier. 

Szef rządu w rozmowie z PAP wskazywał, że efektem proponowanych zmian mógłby być skokowy wzrost cen energii i ogromne koszty dla przedsiębiorców, a w konsekwencji stłumienie rozwoju gospodarczego. - Nie możemy na to pozwolić – podkreślił Morawiecki.

Jak dodawał, Polska rozwija się bardzo dobrze, ale "nie możemy pozwolić na to, żeby ten rozwój teraz został stłumiony". Żeby na Polskę włożono największe ciężary w zakresie polityki klimatycznej. Kiedy będziemy mieć gwarancję, że ten podział będzie sprawiedliwy, będziemy mogli rozmawiać o nowych celach. Na razie Unia jest do tego nieprzygotowana - przekonywał premier. 

Dlatego Polska namówiła Czechy, Estonię, a nawet Węgry, które wcześniej chciały poprzeć zapisy o neutralności klimatycznej, do zawetowania konkluzji, czym oczywiście zaogniła relacje z Francją - inicjatorem pomysłu.

Temat ten jednak powróci, bo najpóźniej w przyszłym roku Unia musi przyjąć swoją długoterminową strategię klimatyczną.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Polska zablokowała zaostrzenie celów klimatycznych UE. Morawiecki wyjaśnia
Zaloguj się
  • boshary

    0

    Panie Morawiecki, my jesteśmy przygotowani, tak ? pompując 3,5 mld w import węgla i to skąd? z Rosji czyli nie dosyć, że płacimy to za własne pieniądze trujemy Polaków tak , to jest patriotyzm?

  • endrju1521

    Oceniono 4 razy 0

    Tacy troglodyci aspirują do miana przywódców narodu...

  • andrzej1.61

    Oceniono 3 razy -1

    Niech bazhory zwane narodzonymi dziećmi zdychają my dbamy o te nienarodzone i o pełne brzuchy nierobów zwanych górnikami. Chrześcijaństwo w polskim wydaniu zniszczyć i zabić po nas nic nie musi zostać pokolenie JPII.

  • irenevonbrick

    Oceniono 4 razy -2

    B.Dobre decyzje naszego rządu.A lewactwo i tak tego nie zrozumie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX