B. szef MSWiA Marek Biernacki rozstaje się z klubem PO-KO. Nie tylko on wybrał PSL-Koalicję Polską

W czwartek powstał klub PSL-Koalicja Polska, do którego weszli oprócz posłów klubu PSL-UED także Marek Biernacki, Jacek Tomczak - obaj z PO oraz Radosław Lubczyk z Nowoczesnej.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie Kosiniak-Kamysz poinformował, że "powstał klub parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe-Koalicja Polska". "To jest pierwszy etap działania związanego z przygotowaniem do wyborów parlamentarnych" - powiedział.

"Ten klub stanowią wszyscy, którzy wchodzą w skład klubu parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego i Unii Europejskich Demokratów - wszyscy posłowie, którzy należeli, senatorowie - senator Filip Libicki, ale też do naszej grupy parlamentarnej dołączyło trzech posłów: pan poseł Marek Biernacki, pan poseł Jacek Tomczak oraz pan poseł Radosław Lubczyk, którzy dziś współtworzą klub parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska" - powiedział.

Sławomir Neumann, komentując dla PAP decyzję swych byłych już klubowych kolegów, ocenił, że popełnili błąd. - Być może to, że tworzą się listy wyborcze powoduje, że szukają swojego miejsca na listach i uznali, że start z listy PSL jest dla nich jakimś rozwiązaniem. Uważam to za błąd - powiedział szef klubu PO-KO.

Dodał, że błąd popełnili zarówno Biernacki i Tomczak, jak i Polskie Stronnictwo Ludowe. - Jak rozumiem PSL przyjął kierunek samodzielnego startu w wyborach. Uważam to za duży błąd, ponieważ jest duże niebezpieczeństwo, że lista PSL nie przekroczy 5-procentowego progu i będą to zmarnowane głosy - ocenił Neumann.

Szef klubu PO-Koalicji Obywatelskiej powiedział też PAP, że w tym tygodniu doszło do rozmów między prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a liderem Platformy Grzegorzem Schetyną. Pytany o ich rezultaty, powiedział: "dla mnie rezultatem jest to, co się stało dzisiaj". - Proponowaliśmy wspólne listy, ale widzę, że PSL idzie na samodzielny start jako Polskie Stronnictwo Ludowe. Duży błąd, bardzo ryzykowna decyzja - uznał Neumann. 

Grzegorz Schetyna: To niepotrzebny gest

Przejście Marka Biernackiego i pozostałych polityków do PSL skomentował także szef PO Grzegorz Schetyna. - To błąd. Sensem byłoby, gdyby PO-KO wiązała się bliżej z PSL-em. To niepotrzebny gest - ocenił. 

Pytany o słowa Biernackiego, że przechodzi do PSL, bo nie wyobraża sobie koalicji PO z SLD, Schetyna odpowiedział, że "to nieprawdziwy argument".

- Każdy ma wybór politycznej drogi. Jeśli poczuł, że chce być częścią PSL, to jest jego decyzja, ale to niech decyzja wynika z jego przemyśleń, a nie sytuacji wewnętrznej - powiedział lider PO.

W koalicji czy osobno?

6 lipca mamy poznać decyzję Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego w sprawie startu w jesiennych wyborach. Na razie wiadomo jedynie, że trudno będzie o powtórkę tego, co wydarzyło się w czasie majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Powtórki nie chce PSL. Stanowisko partii zaostrzyła deklaracja Wiosny, że chce rozmów z PO o wspólnym starcie.

- Wyciągnęliśmy wnioski z wyborów europejskich. PSL proponuje dwie koalicje na opozycji. Nie da się wygrać wyborów bez wspólnych wartości, a nie da się połączyć wartości na jednej liście od Biedronia do PSL. Taka lista nie jest w stanie przyciągać wyborców - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodawał, że współpraca z Wiosną nie wchodzi w grę.

Zdaniem prezesa ludowców jeden blok wyborczy mogą tworzyć ugrupowania lewicowe, np. Wiosna, SLD, Razem, a drugi centrowe, takie jak PSL, PO, współpracująca bardzo ściśle z Platformą Nowoczesna.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Posłowie PO i Nowoczesnej zmieniają barwy. Przechodzą do klubu PSL - Koalicja Polska
Zaloguj się
  • mgrstepien

    Oceniono 1 raz 1

    PSLGBT+

  • sobiepan11

    Oceniono 2 razy -2

    Myślę, że taka konserwatywna, kościelna partia może odebrać wyborców pisowi, a i zaczyna być sensownym przystąpienie Wiosny do KO.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX