"Chciałbym, żeby obecny rząd przegrał". Prof. Ryszard Bugaj o wyborach i "pobudzonym wyścigu populizmu"

- Jest problem z opozycją, która nie jest racjonalna. Z rządem też jest problem. Ja bym chciał, żeby ten rząd przegrał te wybory, choć nie ma go komu oddać - powiedział w "Magazynie EKG" w TOK FM profesor Ryszard Bugaj.

Mimo tego, że do wyborów parlamentarnych zostało jeszcze kilka miesięcy i wciąż nieznana jest oficjalna data głosowania, to już teraz opozycja i rządzący przelicytowują się na obietnice - także te gospodarcze. Rząd przyjął ostatnio projekt, zgodnie z którym podatek PIT ma być obniżony z 18 do 17 procent (od 1 października). Koalicja Obywatelska z kolei obiecała m.in. znaczne obniżenie obu stawek PIT: z 18 do 10 procent i z 32 do 24.

- To jest taki pobudzony wyścig populizmu. Na razie na prowadzeniu jest Platforma Obywatelska - ocenił prof. Ryszard Bugaj. Ekonomista podkreślił, że PO jednak "nie płaci jeszcze realnych pieniędzy", ogranicza się do werbalnych deklaracji. Gość Magazynu EKG w TOK FM bardzo krytycznie odniósł się do pomysłu Koalicji Obywatelskiej, aby dopłacać do wynagrodzenia tym obywatelom, którzy zarabiają najmniej. 

- To absurdalne. Ja mam lewicowe skłonności, ale staram się być rozsądny. Lekarstwa w postaci pieniędzy nie można dosypywać w dowolnej ilości, bo w końcu coś się złego stanie. Tym bardziej, że oni [PO] mówią jednocześnie, że obniżą podatki i to mnie też jakoś uderza - stwierdził gość Macieja Głogowskiego. I dodał, że obecnie udział podatków dochodowych w dochodach państwa w Polsce jest jeden z najniższych w Europie.

Bugaj o obniżeniu podatku PIT: To przedwyborczy ruch

- Myślałem, że pochwali pan rząd za to, że obniża podatki - zwrócił uwagę dziennikarz TOK FM.  - Nie, nie pochwalę. To jest ewidentnie przedwyborczy ruch. Jeśli zostanie zrealizowany, to w połączeniu z innymi rzeczami sprawi, że zaczną się problemy - przestrzegał prof. Bugaj. Przypomnijmy, że przed laty ekonomista był m.in. doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz członkiem Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Z tej funkcji zrezygnował w 2016 roku. Był to wyraz sprzeciwu wobec popierania przez prezydenta działań Prawa i Sprawiedliwości, które "prowadzą do zawłaszczania instytucji państwa przez aparat rządzącej partii".

Jak wyliczył Maciej Głogowski, wskutek obniżki podatku zaproponowanej przez rząd w portfelach poszczególnych Polaków zostanie miesięcznie około 40 złotych więcej niż obecnie. W skali kraju zaś decyzja ta będzie kosztowała rząd w sumie 10 mld złotych rocznie. Według Bugaja to znaczne środki, które mogłyby być przeznaczone np. na poprawę ochrony zdrowia. - W Polsce jest szereg koniecznych do sfinansowania celów społecznych - podkreślił ekonomista.

Prof. Ryszard Bugaj nie szczędził krytyki pod adresem Prawa i Sprawiedliwości także w innych sferach. Przyznał, że choć początkowo był "umiarkowanym sympatykiem" programu 500 plus przyznawanego na drugie i kolejne dziecko, to rozszerzenie oferty także na pierwsze dziecko, w dodatku bez żadnego kryterium dochodowego, uważa za "absurdalne". - To nie jest ani socjalne, ani nie można liczyć, że to będzie miało prenatalistyczne znaczenie. Tylko wyborcze - ocenił. 

"Granice ryzyka w gospodarce zostały przekroczone"

Gość TOK FM podkreślał, że polityka gospodarcza musi być oparta o kalkulowanie ryzyka. Jak dodał, obecnie w Polsce granice ryzyka "zostały przekroczone". Ekonomista krytykował, ale przyznał, że PiS zapewne wygra jesienne wybory. Ale za kilka lat, jak mówił 2-3, będzie miać problem ze sfinansowaniem swoich obietnic wyborczych. Rządzący - zdaniem Bugaja - będą zmuszeni w przyszłości szukać dodatkowych środków m.in. poprzez podniesienie podatków. 

- Jest problem z opozycją, która nie jest racjonalna. Z rządem też jest problem. Ja bym chciał, żeby ten rząd przegrał te wybory, choć nie ma go komu oddać - powiedział wprost profesor Bugaj. Pytany, na kogo odda swój głos jesienią, odparł: "jeszcze nie wiem, ale chyb na na PSL".

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (9)
Prof. Ryszard Bugaj: Chciałbym, żeby obecny rząd przegrał te wybory
Zaloguj się
  • endrju1521

    Oceniono 7 razy 3

    Zgadzam się. Rząd powinien przegrać,

    PiS powinien zostać zdelegalizowany,

    a szkody finansowe, które Polska zmuszona była

    płacić za wycinkę puszczy, powinni pokryć

    osobiście winni tej sytuacji.

  • kasiapanowie

    Oceniono 1 raz 1

    No to mnie się zdaje, że jeżeli tu się nie stanie coś takiego, co ja nie jestem w stanie przewidzieć – że Bronisław Komorowski po pijanemu na pasach przejedzie niepełnosprawną zakonnicę w ciąży, no to oczywiście, że będzie prezydentem.

  • tulpan.te

    Oceniono 5 razy 1

    Bugaj, wielki autorytet. I kto to mówi? W 2014 r został członkiem rady programowej PiS, a po wybraniu Dudy na prezydenta, zagnieździł się u niego w kancelarii jako doradca, jak i wcześniej, u L. Kaczyńskiego. Tuż przed wyborami ogłosi: obydwa bloki opozycji są do niczego, głosuj na PiS, narodzie!

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 11 razy 1

    Bugaj jest za to bardzo racjonalny.
    Zadeklarował, że chyba odda głos na ludowców. Ludowcom tym nie podoba się, że ponoć PO skręca w lewo.
    Takie dziwy to tylko nad Wisłą.
    Co to za partia ludowa, której przeszkadza lewicowość?
    Przecież to zbieranina klerykalno-prawicowych prowincjuszy, którzy z każdym się zwiążą, jeśli ten zagwarantuje im posady u koryta.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 9 razy -1

    Z profesorami jest ten problem, iz co innego mowia, a co innego robia, kolejny swoisty Mr Hyde, za dnia wrazliwy lewicowiec w nocy darwinistyczny neoliberal.

  • janbar22

    Oceniono 7 razy -1

    Jeszcze nie wie, ale może na PSL.
    trudno o lepsze podsumowanie i rozmowy i obecnej - kompletnie patowej - sytuacji politycznej. I to bez widoków na rozwiązanie.

  • tomaselli

    Oceniono 10 razy -2

    Bugaj co ty bredzisz ? Rzad ma upasc , a nie ma nikogo kto zdolny bylby rzadzic ? Takich bredni juz dlugo nie slyszalem.

  • ericcartman

    Oceniono 7 razy -3

    Jakie wzruszajace sa wynurzenia skompromitowanych aparatczykow, ktorzy zawiedli na calej linii kiedy mieli wladze, a kiedy maja przed oczami rzad, ktory odnosi sukcesy, to sacza jad i pragna wpedzic Polske znowu w kryzys i depresje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX