Burza o naklejki "Strefa wolna od LGBT". "Trzeba jasno powiedzieć, to robota partii rządzącej"

W ciągu ostatnich dni prawdziwą burzę w opinii publicznej wywołała zapowiedź jednego z prawicowych tygodników, że wkrótce dołączy do wydania naklejkę z napisem "Strefa wolna od LGBT". - Obrzydliwe, absolutnie szokujące, zachęcanie do przestępstwa - ocenili w studiu TOK FM politycy opozycji.

"Gazeta Polska", na swoim profilu na Facebooku podała, że wkrótce dodatkiem do tygodnika będzie naklejka z napisem "Strefa wolna od LGBT". Wlepka przedstawia fragment tęczowej flagi - umieszczoną w okręgu - i przekreśloną czarnym krzyżykiem.

Plany "Gazety Polskiej" wywołały burzę w sieci. Naklejki skrytykowała ambasador USA, Georgette Mosbacher. Rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził, że wypowiedź ambasador "była niepotrzebna", bo to nie jest kwestia "związana z relacjami między Stanami Zjednoczonymi a Polską".  Z kolei wiceprezydent Warszawy, Paweł Rabiej, zapowiedział złożenie zawiadomienie do prokuratury.

Czytaj także: Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego: Strefy wolne od LGBT są niekonstytucyjne i szykanujące

Temat naklejek wywołał ostrą dyskusję polityków w studiu TOK FM w czasie "Wyborów w TOK-u". Joanna Mucha, posłanka PO, oceniła, że cała akcja jest "absolutnie szokująca". - Chciałabym usłyszeć, czym jest ta strefa wolna od LGBT? Wstępu nie mają tam geje i lesbijki? Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Normalny świat ceni sobie różnorodność, bo ona jest wartością samą w sobie. Robienie stref wykluczenia kojarzy mi się z przykrymi historycznymi sytuacjami i jest wstępem do tego, żeby wykluczać kolejne grupy Polaków. To haniebne – mówiła polityczka i dodawała: "Gazeta Polska" jest finansowana wyłącznie przez państwowe instytucje i spółki Skarbu Państwa, więc to robota partii rządzącej, trzeba sobie to jasno powiedzieć.

Z kolei Łukasz Rzepecki z Kukiz'15 zaznaczył, że w sprawach światopoglądowych w jego ugrupowaniu każdy ma prawo do indywidualnych ocen. - Bardzo źle się dzieje, jeśli jakaś grupa społeczna jest wykluczana. Ale to wszystko zapoczątkowane zostało przez wprowadzenie karty LGBT w Warszawie i narzucenie większości ideologii mniejszości. To jest poniekąd promocja homoseksualizmu. Powinniśmy się wspierać, czasem różnić, ale bez narzucania swojej ideologii – przekonywał Rzepecki.

"Ma pan obrączkę? Obnosi się pan z heteroseksualizmem"

Kompletnie nie zgadzał się z nim Krzysztof Śmiszek z Wiosny Biedronia. - Jak mawiała Izabela Jaruga-Nowacka, promować to można kurczaki w markecie, a nie homoseksualizm. Widzę, że ma pan obrączkę, pewnie ma pan żonę, więc obnosi się pan z heteroseksualizmem. To jest właśnie ta głupia logika ludzi, którzy odczłowieczają osoby LGBT – ripostował Śmiszek. Jak podkreślał, sytuacja z naklejkami jest dla niego "obrzydliwa". - Pytam, gdzie jest minister Ziobro? Takie naklejki to jest nawoływanie do przestępstwa. Czy "strefa wolna od LGBT" oznacza niewpuszczenie do restauracji czy może eliminacje z życia społecznego? - pytał polityk Wiosny.

Jak dodawał z jego perspektywy sytuacja w Polsce dla osób "innych" niż przyjęte normy robi się bardzo trudna. - Jestem zdeklarowanym homoseksualistą i jak słyszę, że politycy, biskupi, osoby znane każą mi z tego kraju zniknąć, to ja już nie wiem, gdzie jest miejsca dla tych "innych". Kiedyś byli uchodźcy, teraz osoby LGBT, następni będą starsi, niepełnosprawni czy przeciwnicy polityczni? Gdzie jest ta granica? - ubolewał Śmiszek.

"Nie wiadomo, o chodzi w akcji"

Paweł Lisiecki z PiS starał się odpierać zarzuty polityków opozycji. - "Gazeta Polska" nie jest organem PiS. Nie mam wpływu, co zostanie w niej wydrukowane – mówił poseł. Jak dodawał, nie będzie bronił akcji z naklejkami. - Dlatego, że nie wiadomo, o co w niej chodzi. To hasło nie jest proste. Ja uważam, że tam gdzie mamy do czynienia z sytuacją, że jest spór ideologiczny, to możemy się spierać. A jeśli konkretne osoby mają być eliminowane ze społeczeństwa, to ja się z tym nie zgadzam. Może warto zapytać organizatorów akcji, o co w niej chodzi – mówił polityk PiS.

Opinia Lisieckiego spotkała się z ostrą dezaprobatą ze strony Urszuli Pasławskiej z PSL. - Pana słowa, które bagatelizują sprawę, tłumaczą ją i sankcjonują, są skandaliczne. Potwierdza pan tylko, że nakręcenie spirali nienawiści i sortowanie Polaków na lepszych i gorszych, jest wpisane w doktrynę PiS. To niedopuszczalne, a robocie to od 4 lat. Jesteście partią wojny, nie macie szacunku do drugiego człowieka. A to Polska – właśnie przez swoje doświadczenia – powinna być strefą szacunku – przekonywała Pasławska.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (283)
Burza o naklejki "Strefa wolna od LGBT". "Trzeba to jasno powiedzieć, to robota partii rządzącej"
Zaloguj się
  • iza_szczypka

    Oceniono 47 razy 31

    Jeżeli oni to wypuszczą i nie będą mieć prokuratora na głowie w ciągu 48h, to jedyną sensowną reakcją jest wywieszenie przez właścicieli sklepów / restauracji / kawiarni i reszty przybytków prywatnych napisów na drzwiach "Strefa wolna od PiS" i konkretne egzekwowanie tego. Wszak właścicielowi wolno dobierać sobie klientelę...

  • alfred.ziemniak

    Oceniono 31 razy 15

    Trzeba ludziom powiedzieć kto w pis i w klerze jest gejem i trąbić to 24 godz na dobę, a i jeszcze o dzieciach gejach znanych polityków pis. Śmiało, tak się rozbraja ciemnotę.

  • biesczad1

    Oceniono 26 razy 12

    A ja uważam, że Sakiewicz to uczciwy człowiek - wziął od PiSu pieniądze na wykonanie naklejek i wywiązał się z umowy!!!

  • oko2009

    Oceniono 33 razy 9

    To jest obrzydliwość jakiej w Polsce dawno nie widziano. A co będzie następne? Do czego jeszcze PiS jest gotowy się posunąć? Czy wybuduje Getto w Warszawie dla gejów? A może dla osób narodowości Żydowskiej? To jest nawoływanie do mordów i pogromów ludzi o odmiennej orientacji seksualnej. Ale to niech ich wina. Oni takimi się urodzili i cały świat poza Putinem i naszym reżimem to szanuje.

  • plainvanilla

    Oceniono 29 razy 7

    Dla utrzymania władzy będziemy szczuć wszystkich na wszystkich, będziemy łgać w żywe oczy, opluwać i siać nienawiść, a na koniec nazwiemy się ofiarami prześladowań i każemy sobie zbudować pomniki. Tak nam dopomóż Bóg.

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 28 razy 6

    Idzie sobie procesja, z przodu podobizna człowieka przybitego do krzyża. Echo dawnych wierzeń w sens ofiary z człowieka, by przebłagać bóstwo. Tak zwana normalność.
    Idą sobie młodzi ludzie, którzy urodzili się homoseksualistami albo z takim problemem, że trudno im określić swoją płeć etc i niosą różnokolorową flagę. To jest ponoć nienormalne i nie powinno widzieć światła dziennego.
    Tak przynajmniej twierdzą ci, którym dość bliski jest pogląd tego typu, że wrzucenie dziewicy do wulkanu może skutkować udobruchaniem rozgniewanego boga.
    Dwudziesty pierwszy wiek. Centrum Europy.

  • qatroscc

    Oceniono 8 razy 4

    spoleczenstwo w pvpie ma ocene politykow opozycji, przy urnach im o tym przypomni

  • kwiatpatologii

    Oceniono 16 razy 4

    Czy taka naklejka na drzwiach odstraszy też kolędującego księdza?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX