Kuchciński to element większej układanki. Lis wylicza wszystkie grzechy PiS: Chamska i pazerna władza

Sprawa podróży marszałka Sejmu to od tygodnia najważniejszy temat polityczny w naszym kraju. Jak mówił w TOK FM Tomasz Lis, sprawa rodzinnych lotów to zaledwie jeden z wielu przykładów na to, w jaki sposób ludzie PiS-u korzystają z władzy. - Dorwali się i uważają, że wszystko jest ich - ocenił redaktor naczelny "Newsweeka".

Marek Kuchciński podróżował wielokrotnie rządowym samolotem razem z rodziną na trasie Warszawa-Rzeszów-Warszawa. I choć za przeloty swoich bliskich zapłacić - pieniądze przekazał na cele charytatywne - to jednak afera w tej sprawie przetacza się przez media już od tygodnia.

Uwagę mediów przykuło to, że marszałek był nieobecny podczas uroczystości z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Trudno nie wiązać tego z aferą dotyczącą jego podróży. Jak ocenił w TOK FM Tomasz Wołek, być może Kuchciński bał się "mało sympatycznych reakcji". - Po tym, co wyszło na jaw w sprawie lotów, po tych nadużyciach - podkreślił publicysta.

"Dorwali się i uważają, że wszystko jest ich"

Tomasz Lis, redaktor naczelny "Newsweeka", ocenił, że sam Marek Kuchciński i jego loty są częścią większej całości. - Mieliśmy dwie wieże Jarosława Kaczyńskiego na Srebrnej, loty Szydło, premie i wysokie zarobki asystentek Adama Glapińskiego z NBP, działki premiera Mateusza Morawieckiego kupione za grosze czy willę marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego - wyliczał.

Jego zdaniem wymienione sytuacje świadczą o tym, że PiS to "pazerna i chamska władza". - Dorwali się i uważają, że wszystko jest ich. I jest całkiem prawdopodobne, że z tym "nastawieniem" do dobra publicznego i pieniędzy podatnika, ta władza dostanie ponownie mandat. To będzie bardzo wiele mówiło o Polsce i Polakach - ocenił Tomasz Lis.

Profesor Wiesław Władyka, publicysta "Polityki", mówił, że uwagi Lisa dotyczą szerszego zjawiska, które dotyczy sposobu sprawowania władzy. - Ona (obecna władza) zachowuje się w sposób dość arogancki, taki bezceremonialny. Upartyjniła państwo i korzyści z tego mechanizmu wprost docierają do konkretnych ludzi. To nie tylko Kuchciński, ich jest tysiące - podkreślił Władyka.

W odpowiedzi na uwagi publicysty "Polityki" Tomasz Lis kontynuował wątek dotyczący "różnych fantów" władzy PiS. - To nie tylko kwestie materialne. Proszę zauważyć, transmisja w TVP z meczu, skoków narciarskich, a nawet koncertu powstańczych piosenek i co kwadrans przebitki na prezesa Jacka Kurskiego. Każdy realizator wie, że jak na imprezę przyjeżdża "towarzysz" Kurski, to musimy go pokazać. To szczyt chamstwa - oburzał się redaktor naczelny "Newsweeka".

Jacek Żakowski dopytywał komentatorów, jak na te wszystkie sytuacje zareaguje nie tylko społeczeństwo, ale władze Prawa i Sprawiedliwości. - Zależy, co wyjdzie z sondażu Kaczyńskiemu. Czy przed wyborami lepiej zrzucić z sań Kuchcińskiego, czy nie, wtedy podejmą decyzję. Choć to dla mnie sprawa drugorzędna. Mnie interesuje bardziej, czy naród będzie akceptował taką władzę - stwierdził Tomasz Lis. A Tomasz Wołek dodał, że sam często spotyka się z opinią, że "owszem oni kradną, ale dzielą się z nami. I dbają o nas".

9 sierpnia, przypomnijmy, w Sejmie odbędzie się debata i głosowanie nad złożonym przez PO wnioskiem o odwołanie Marka Kuchcińskiego ze stanowiska marszałka Sejmu.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (144)
Lis wylicza wszystkie grzechy PiS. "Chamska i pazerna władza. Dorwali się i myślą, że wszystko jest ich"
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 33 razy 25

    "Mnie interesuje bardziej, czy naród będzie akceptował taką władzę"- będzie. Wyznawcy prezesa nie przyjmują do wiadomości tego, co prezesa uwiera, zresztą jedynie słuszne media trudnych dla PiS informacji nie przekazują. Oczadzeni pięćsetkami pamiętają tylko ośmiorniczki. Skandale pedofilskie w kk ich nie gorszą, więc jakieś rodzinne latanie marszałka też ich nie ruszy. Zawsze mają argumenty- a za PO to żarli ośmiorniczki.

  • jezierskiadam

    Oceniono 33 razy 19

    Rosną szanse na zwycięstwo opozycji w jesiennych wyborach do Sejmu RP.

    Zwycięstwo nad PiS będzie oznaczało, że opozycja składająca się z Koalicji Obywatelskiej i Zjednoczonej Lewicy będzie posiadała wspólnie więcej mandatów sejmowych od Pis-u i jego przystawek.

    Musimy sobie zdawać sprawę, że Kaczyński jest mściwy i nie wybaczy Schetynie, tak jak nie wybaczył Tuskowi swojej sromotnej klęski poniesionej w przedterminowych wyborach 2007 roku.

    Warto przeanalizować, co będzie dalej.
    Po wyborach sejmowych Duda nadal będzie Prezydentem RP. Należy liczyć się z obstrukcją z jego strony.

    Po przegranych wyborach rząd Morawieckiego podaje się do dymisji, ale nadal sprawuje władzę. Jeśli PiS uzyskał najwięcej głosów, to Duda desygnuje na nowego premiera wskazanego przez Kaczyńskiego przydupasa z PiS. Nie udaje się stworzyć koalicji rządowej z udziałem PiS, ale czas płynie … Rząd Morawieckiego podejmuje decyzje, niektóre z nich będą nieodwracalne i szkodliwe dla społeczeństwa i nowej władzy, inne decyzje rządu na wylocie będą miały na celu ustawienie finansowo biznesowe przyjaciół i kolegów przez królika Morawieckiego.

    Czas płynie i zachodzi konieczność uchwalenia budżetu … Nieuchwalenie budżetu może skutkować rozwiązaniem Sejmu i powtórką wyborów.
    Jeśli mimo tego koalicja antyPisu obejmie władzę, to Duda będzie mogł wetować każdą Ustawę uchwaloną przez Sejm i paraliżować w ten sposób nową władzę. Czy Duda na to pójdzie?

    Nienawiść Kaczyńskiego do triumfującego Tuska doprowadziła do śmierci 96 osób na pokładzie samolotu Tu154A.
    Nienawiść Kaczyńskiego do triumfującego Schetyny może mieć równie krwawe skutki. Musimy być gotowi. Musimy powstrzymać szaleńca.

    Adam Jezierski

  • net_friend

    Oceniono 24 razy 16

    Paradoksalnie jak na naród regularnie pacyfikowany fizycznie i propagandowo dorośliśmy jedynie do modelu władzy Janukowycza. Kradną ale się dzielą.

  • marymania

    Oceniono 23 razy 15

    Pisdecja jest jak pierwsza fala czerwonej zarazy po wojnie. Wylecieli wprost z czworaków, w jednych gaciach, niepiśmienni i wpadli do pałaców i dworów żeby sobie pomieszkać po pańsku.
    Knypel żoliborski powiedział im w Sejmie: "my jesteśmy panami". A bydło uwierzyło, że to prawda.

  • kris0104

    Oceniono 15 razy 11

    jaki jest naprawde PiS wie kazdy normalny Polak, ale przekupiony pisdziajski elektorat ma klapki na oczach

  • oloros11

    Oceniono 19 razy 11

    alez suweren to wszystko wybaczy - jego to nie dotyczy - chłopski pazerny suweren będzie mowil - patrz to nasz człowiek - jak ma okazje to krzysta/kradnie/ nie jest jakiś gapa - jak można to trza brac - taki jest suweren powiatowy - jeżeli to mu sluzy wybacza - to pokłosie dogmatu ze rodzina jest najwazniejsza - rewers - reszta może zdychać
    Polska to czyste sanktuarium głupoty , skansen jest czym lepszym ale najgorsze jest ten brak perspektywy - do czego to prowadzi - widać ze niczego się nie nauczyli albo po prostu nie wiedza ignoranci - nie wiedza jak to się odbywalo np. w Argentynie czy Grecji - a to takie proste może chociaż do nich dotrze ze politycy to zwykli klamcy dla władzy sa w stanie zrobić absolutnie wszystko

  • year68

    Oceniono 14 razy 10

    Nie ma co się przejmować wyborami. PiS wygra, ale nie będzie większości konstytucyjnej. Za rok dwa zmiecie go kryzys gospodarczy. W przyszłym roku jeszcze będzie kasa z ukradzionego OFE i z długu, ale kolejny rok będzie pozamiatany. Wiem jedno, Polska upadnie, ale skończy się rozdawnictwo i uprzywilejowanie

  • ewulka987

    Oceniono 12 razy 10

    Za rządów PiS ludzie rozumni ,ludzie myślący , nie dający się zindoktrynować przez polski Kościół ,który idzie po swoje ręka w rękę z PiS ,przechodzą MĘKI PIEKIELNE widząc jak NISZCZĄ nam kraj na każdej płaszczyźnie. Jak widać po ujawnianych aferach ich PODŁOŚĆ i ZACHŁANNOŚĆ nie ma granic, a rozdają nie ze swoich lecz państwowych na kredyt, który będziemy spłacać latami. Trzeba wstać z kanapy i iść zagłosować by dać sobie szanse na przyszłość.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX