Samorządowcy mieli spotkać się z ministrem edukacji. Po 20 minutach czekania... odjechali

Spotkanie przedstawicieli Unii Metropolii Polskich z ministrem edukacji się nie odbyło. Miało się rozpocząć w południe. Przedstawiciele władz największych miast wyszli jednak z gmachu, zanim się ono rozpoczęło.

Na spotkanie zaprosił samorządowców sam minister Dariusz Piontkowski. Jednak po 20 minutach oczekiwania w holu - zaporszeni goście po prostu wyszli, wsiedli do samochodów i odjechali. Bo szef MEN się nie pojawił. 

- Nikt nas poinformował, że spotkanie się nie odbędzie czy też, że będzie w godzinie późniejszej - nie kryła zaskoczenia wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. Na spotkaniu przedstawiciele Unii Metropolii liczyli na rozmowę ws. finansowania oświaty - w tym także konsultowanego rozporządzenia ws. podziału subwencji. Jak wyliczyli, obiecany dodatkowy miliard złotych na wrześniowe podwyżki dla nauczycieli nie wystarczy i samorządy znowu będą musiały dołożyć ze swoich. 

- Przez rząd PiS są traktowane jako przeciwnik, jeśli nie można wygrać wyborów od strony politycznej, to trzeba zniszczyć finansowo - uważa wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki. Samorządowcy we wtorek podczas komisji wspólnej rządu i samorządu negatywnie zaopiniowali projekt rozporządzenia ministra edukacji.

Minister Piontkowski na briefingu stwierdził, że za sytuację odpowiada "błąd sekretariatu". Przeprosił i wyjaśnił, że samorządowcy byli proszeni o powrót, ale nie chcieli. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (52)
Samorządowcy mieli spotkać się z ministrem edukacji. Po 20 minutach czekania... odjechali
Zaloguj się
  • cleryka

    Oceniono 20 razy 20

    Widzicie szanowni wyborcy PiS,jak wasze pieszczochy mają Oświateę i wasze dzieci głęboko w d..e!

  • jac_l_w

    Oceniono 20 razy 20

    Odpowiednia pozycja negocjacyjna wymaga, żeby partnera najpierw przeczołgać. Beze mnie i tak nie zaczną, więc niech czekają.

  • jael53

    Oceniono 19 razy 19

    Lekcja poglądowa, gdzie aktualni władcy mają swoich poddanych. Nawet przy bystrości właściwej dla Podkarpacia czy Podhala można z tego wywieść jakieś wnioski.

  • cozano

    Oceniono 18 razy 18

    Arogancja i chamstwo obecnych władz osiągają kolejne szczyty i co gorsza, oni ostatniego słowa jeszcze nie powiedzieli.

  • spyderman2

    Oceniono 16 razy 16

    jeszcze pisowskie chamy wyborów nie wygrały a już pogardzają Polakami! takie pewne

  • 1-wolne

    Oceniono 16 razy 16

    Z twarzy ministra można wyczytać że z coś się niedobrego dzieje Jaka oświata taki minister.

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 13 razy 13

    Audiencji nie udzielił. Nie dostał się do samolotu. Wypadł z kolejki.
    Nie zdążył.

  • wagabunda

    Oceniono 12 razy 12

    Niezły sposób na sponiewieranie "niepisowskich" miast i regionów. Tylko że samorządowcy jednak powinni odpowiedzieć tym samym - to znaczy, poinformować nauczycieli w swoich miastach i regionach, że podwyżek dla nich nie będzie, bo po prostu w kasach samorządów pieniędzy z centrali nie ma, i już. Jeśli więc chcą tych podwyżek, to niech sami się zgłoszą z prośbą do "warszawki", albo niech sobie strajkują.
    Bo niby dlaczego samorządy mają ciąć wydatki na inne cele, aby sprostać obietnicom rządu, który tych pieniędzy na podwyżki nie dał..? To z to absurd!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX