Wiosna przestanie istnieć? Zandberg dementuje doniesienia "Wprost": Redakcja wyprodukowała coś w oparciu o swoją wyobraźnię

- Nie może być tajnego załącznika do umowy koalicyjnej w chwili, kiedy koalicyjny komitet wyborczy nie istnieje - tak Adrian Zandberg przekonywał w TOK FM, że doniesienia o tajnym porozumieniu ugrupowań lewicowych nie są prawdą. Według ustaleń tygodnika pakt zakłada m.in. wchłonięcie Wiosny przez SLD po wyborach.

Tygodnik "Wprost" poinformował, że dotarł do ukrywanych przed opinią publiczną ustaleń dotyczących wspólnego startu w wyborach parlamentarnych oraz planów dalszej współpracy SLD, Wiosny i Razem.

Mają one zakładać finansowanie przez SLD wskazanej przez Razem organizacji pozarządowej „na poziomie 20 procent uzyskanej subwencji, w oparciu o czteroletnią umowę, z sankcjami prawnymi uniemożliwiającymi jej rozwiązanie przed terminem”. Z tajnego dokumentu - jak podaje "Wprost" - wynika też, że Wiosna i SLD planują po wyborach powołanie wspólnej partii.

Lider "Razem" zdementował te doniesienia. - Obawiam się, że redakcja "Wprost" wyprodukowała coś w oparciu o swoją wyobraźnię - skomentował. - Nie może być tajnego załącznika do umowy koalicyjnej w chwili, kiedy koalicyjny komitet wyborczy nie istnieje. Czy Wiosna, która zmobilizowała tysiące ludzi, dała im jakąś formę nadziei, przed wyborami zdecydowałaby się na samobójstwo? - argumentował lider Razem. Ale, co warto dodać, nie zapowiedział, że sprawa publikacji "Wprost" może skończyć się w sądzie. 

Lewica wróci do Sejmu?

Jak mówił w Poranku Radia TOK FM Adrian Zandberg, dzięki zjednoczeniu partii lewicowych w nadchodzących wyborach, nareszcie będą one miały swoją reprezentację w Sejmie. - Lewicowi wyborcy nie będą skazani na to, żeby przez kolejne cztery lata patrzeć na parlament, który składa się z ostrej prawicy, prawicy, prawicy i centroprawicy - zapowiedział.

- Dla mnie kluczowe jest, żeby wyborcy mogli ze spokojnym sercem zagłosować tak, jak uważają. W Polsce jest ok. 20 procent ludzi, którzy mają lewicowe poglądy i oni zasługują na swoją reprezentację. Żeby nie musieli się wstydzić za ludzi, na których zagłosują. Zasługują na to, żeby w parlamencie byli politycy i polityczki, którzy zagłosują za złagodzeniem ustawy aborcyjnej, za rozdziałem Kościoła od państwa, za nowoczesną publiczną polityką mieszkaniową, za ograniczeniem korporacji farmaceutycznych. Żeby skończyło się też prowadzenie polityki na kolanach przed ambasadą USA, jeżeli chodzi o amerykańskie korporacje - wymieniał.

Zjednoczona lewica, czyli połączone siły SLD, Wiosny i Razem, zaprezentowała w niedzielę w Warszawie liderów list. Jak tłumaczył Zandberg, kwestia pozostałych miejsc na listach jest właśnie "dopinana".

"Jedynkami" wywodzącymi się z SLD będą: w Sosnowcu Włodzimierz Czarzasty, w LegnicyMałgorzata Sekuła-Szmajdzińska, w Wałbrzychu - Marek Dyduch, w Toruniu - Robert Kwiatkowski, w Płocku - Arkadiusz Iwaniak, w "obwarzanku" warszawskim - Andrzej Rozenek, w Gdyni - Joanna Senyszyn, w Kielcach - Andrzej Szejna, a w Szczecinie - Dariusz Wieczorek.

Politykami partii Razem, którzy będą otwierać listy lewicowego porozumienia, są: w Sieradzu Paulina Matysiak, w Siedlcach Dorota Olko, w Opolu Marcelina Zawisza, w Koninie Paulina Nowak, w Katowicach Maciej Konieczny, a w Warszawie Adrian Zandberg. 

Spośród polityków Wiosny Roberta Biedronia pierwsze miejsca przypadły: we Wrocławiu Krzysztofowi Krzysztof Śmiszkowi, w Chełmie Monice Pawłowskiej, w Bydgoszczy Krzysztofowi Gawkowskiemu, Maciejowi Gduli w Krakowie, Jakubowi Bocheńskiemu w Nowym Sączu, Łukaszowi Rydzykowi w Krośnie, Beacie Maciejewskiej w Gdańsku, Maciejowi Kopciowi w Rybniku, w Elblągu Monice Falej, a w Gliwicach Wandzie Nowickiej. 

Po trudnościach związanych z zarejestrowaniem planowanej nazwy komitetu wyborczego - “Lewica” - ostatecznie ustalono nazwę Komitet Wyborczy SLD z dodatkiem logo „lewica".

Pobierz aplikację i słuchaj na smartfonie

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (93)
Adrian Zandberg o doniesieniach "Wprost": wyprodukowali coś w oparciu o swoją wyobraźnię
Zaloguj się
  • trefar

    Oceniono 26 razy 10

    To odrodzenie Lewicy. Początki na pewno nie będą łatwe. Więc ja też głosuję na ADRIANA ZANDBERGA !

  • kocurko

    Oceniono 30 razy 8

    Cieszę się, że wreszcie lewica się zjednoczyła. Tak naprawdę to tylko ona może wyprowadzić kraj z katolickiej zapaści

  • tomki_boy

    Oceniono 24 razy 6

    No cóż , po 30 latach głosowań na proeuropejskich liberałów, czas zagłosować na lewicę. Już prawie oczyścili się z komuszego nalotu, za którym nie przepadałem. Nigdy nie jest za późno na zostanie lewakiem. Precz z brunatną hołotą.

  • kocurko

    Oceniono 21 razy 5

    "Rewelacje" Wprost to próba zdyskredytowania przed wyborami konkurencji.
    Ul ma się napie...ć z ulem i trzeci ul nie jest im potrzebny

  • adam.c.54

    Oceniono 20 razy 4

    Prawde mowiac mam w du..e co sie stanie z partia Wiosna. Mysle ze Biedron tez ja bedzie tam mial gdy tylko jego partner dostanie sie do Sejmu.
    A co do ,,WPROST" to byl dawno dawno temu bardzo dobry tygodnik m.w. na poziomie Polityki i Newsweeka ale juz od dobrych kilkunastu lat ,,pikuje" ostro w dol i jest juz bardzo blisko szmatlawych brukowcow.

  • alfalfa

    Oceniono 7 razy 3

    "Nie może być tajnego załącznika do umowy koalicyjnej w chwili, kiedy koalicyjny komitet wyborczy nie istnieje."

    Brak logiki. Umowa (wraz z załącznikami) wręcz musi być, zanim powołany zostanie komitet.
    A.

  • scierplaminoga

    Oceniono 10 razy 2

    jaki cudem gość, którego popierają dwa bloki na średnim osiedlu stał się liderem lewicy

  • bjern

    Oceniono 10 razy 2

    Komuniści i neokomuniści. To, co ich łączy to kłamstwo zawsze i wszędzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX