Premier zażądał wyjaśnień od ministra sprawiedliwości ws. działań Łukasza Piebiaka. Wiceminister musiał przerwać wakacje

Premier Morawiecki zażądał wyjaśnień od ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry ws. doniesień dotyczących wiceszefa MS Łukasza Piebiaka. Wiceminister sprawiedliwości miał być zaangażowany w akcję oczerniania sędziów, którzy krytykowali zmiany dokonywane przez rząd.

Sprawę ujawnił portal Onet.pl. Z publikacji dowiadujemy się, że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak ma stać za zorganizowaną akcją ataków na sędziów, którzy krytykują działania rządu. Portal ujawnił, że to wiceminister "aranżował i kontrolował akcję, która miała skompromitować szefa największego sędziowskiego Stowarzyszenia 'Iustitia'". Wydatnie pomagał w tym pani Emilia. Pomysł akcji dyskredytującej sędziego Markiewicza oparty był na rozpowszechnianiu historii zawierającej plotki, pogłoski i domysły na temat jego życia prywatnego.

- Zażądałem wyjaśnień od ministra sprawiedliwości w tej sprawie. Na pewno trzeba zawsze wysłuchać dwóch stron. Zobaczymy jakie będą te wyjaśnienia - powiedzial premier Morawiecki. Jak dodał, w ślad za tymi wyjaśnieniami podejmie "odpowiednie decyzje".

Według rzecznika rządu Piotra Müllera wiceminister Łukasz Piebiak wraca z urlopu do Warszawy. Na miejscu ma być po godzinie 19. Na razie ani premier, ani jego rzecznik nie odpowiedzieli: czy jeszcze dziś może dojść do spotkania szefa rządu z ministrem sprawiedliwości w sprawie akcji kompromitowania sędziów.

Wicepremier Gowin oczekuje, że Łukasz Piebiak zabierze głos

O publikację dotyczącą Łukasza Piebiaka pytany był tez dziś wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin. - Spodziewam się, że w najbliższych godzinach wiceminister Łukasz Piebiak i MS zajmą stanowisko w opisanej sprawie - mówił w TVN24. I dodał, że nie należy ferować żadnych wyroków przed zapoznaniem się ze stanowiskiem drugiej strony. - Niech pan sędzia (Łukasz Piebiak) się odniesie. Jestem przekonany, że odniesie się do sprawy także Ministerstwo Sprawiedliwości, natomiast nie chcę niczego bagatelizować. Tego typu praktyki, gdyby do nich dochodziło, są w oczywisty sposób nieakceptowalne - ocenił Jarosław Gowin

Zdaniem wicepremiera publikacja dotycząca dyskredytowania sędziów jest "niejednoznacznie" udokumentowana, zagmatwany. - Natomiast padają tam poważne zarzuty i pan sędzia Piebiak teraz musi się to tego odnieść - uważa Jarosław Gowin. 

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Premier poprosił wiceministra Piebiaka o wyjaśnienia
Zaloguj się
  • musa-kusa

    Oceniono 5 razy 1

    Spoko, Piebiak złoży dymisję i przejdzie do Sądu Najwyższego :)

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 3 razy -1

    Śmieszne - pajac od Kaczyńskiego żąda wyjaśnień od innego pajaca Kaczyńskiego - to cyrk.

  • marudna.maruda

    Oceniono 3 razy -1

    Ale pan Piebiag na urlopie, przemęczony, urlop mu się zwyczajnie NALEŻY. A jak wróci, to grzecznie dymisję złoży na ręce prezesa i stosowną odprawę przyjmie. Przecież nie może kolejnej kariery rozpoczynać z pustymi rękami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX