Były szef Agencji Wywiadu o Pegasusie. "Nie służy do masowej inwigilacji". A do wybranych osób?

Nie ma systemu kontroli służb specjalnych - ostrzegał w TOK FM Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu i wyjaśniał, jakie nadużycia mogą się wiązać z używaniem przez te służby Pegasusa.

Program Pegasus powstał z myślą o walce z terroryzmem, jest uznawany za niewykrywalny. Pozwala na uzyskanie dostępu do każdego telefonu komórkowego i wgląd m.in. w prowadzone korespondencje zarówno telefoniczną, jak i elektroniczną bez wiedzy i zgody użytkownika. System pozwala też zdalnie, bez wiedzy posiadacza uruchamiać i korzystać m.in. z mikrofonu, aparatu fotograficznego, czy informacji o lokalizacji. Jak wynika z informacji ujawnionych przez telewizję TVN24, istnieje wiele poszlak wskazujących na to, że polskie służby korzystają z systemu Pegasus.

Wydział komunikacji społecznej CBA poinformował w środę, że "nie zakupiło żadnego systemu do masowej inwigilacji Polaków". - Pojawiające się w tej sprawie opinie i komentarze są insynuacjami i nie mają poparcia w faktach - czytamy w komunikacie.

Jak mówił w TOK FM Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu, Pegasus faktycznie "nie służy do masowej inwigilacji". - Ale do targetowanej, indywidualnej już tak. Można uwierzyć w takie deklaracje służb, ale to nie oznacza, że nie ma programu do zaawansowanej inwigilacji wybranych obiektów – wyjaśniał ekspert.

Jak podkreślał, informacje, że służby mogą posiadać takie narzędzia, powinna "wywołać czerwono światełko alarmowe" w opinii publicznej i wśród obywateli. - Czy takie instrumenty nie są wykorzystywane do celów wykraczających poza to, co zapisano w ustawach – przekonywał Małecki i dodawał, że w takich przypadkach pojawiają się "ogromne pola do nadużyć". - Bardzo banalnych, czy mamy pewność, że funkcjonariusz nie załatwia własnych interesów, dzięki informacjom, które uzyskał – tłumaczył były szef Agencji Wywiadu.

Małecki przekonywał, że w każdym kraju potrzebny jest odpowiedni nadzór nad służbami specjalnymi. - A w Polsce tego nie zbudowano. Nie ma systemu kontroli służb. Sądy i prokuratura nie maja instrumentów, żeby sprawować nad nimi realną kontrolę – opisywał ekspert i jako przykład podawał Wielką Brytanię. - Tam są trzy niezależne instytucje, które kontrolują służby specjalne – podsumowywał.

Pegasus do sprawdzenia

W środę podczas konferencji prasowej w Sejmie PO-KO zażądała od premiera odpowiedzi czy służby specjalne kupiły system Pegasus. Zapowiedzieli tez zwrócenie się w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ ich zdaniem używanie takiego programu poważnie narusza prawa obywatelskie.

Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował w środę w Świecku, że wszystko, co dotyczy sprawy posiadanie przez CBA oprogramowania szpiegowskiego Pegasus, pozwalającego na zdalny nieograniczony dostęp do smartfonów zostanie "w stosownym czasie wyjaśnione".

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Pegasus. Ekspert wyjaśnia do czego służy system
Zaloguj się
  • king1932

    Oceniono 1 raz 1

    Nie wierzę nawet w jedno słowo wypowiedziane przez morawieckiego. Ten aparatczyk to notoryczny łgaż i mitoman. Pisowi potrzebne jest stalinowskie narzędzie do inwigilacji i niszczenia przeciwników. Jeszcze poczujemy na własnej skórze dyktatorskie działania kartofla i ferajny. Wtedy będzie za późno. Pozostanie ucieczka z kato-piso landu.

  • corey999

    Oceniono 1 raz 1

    To po to w ministerstwach kupują sobie nieformalne karty sim a nas jakiś czas temu zmuszono do ich rejestrowania. Bo oszusci z pewnością nie muszą martwić się o zarejestrowanie. Choćby na pijaczka za flaszkę. Maja nas jak na patelni. Podskocz tylko. A cała opozycja to ma założone teczki grube jak encyklopedie :)

  • sltkj

    0

    Nie każdego telefonu tylko telefonu typu smartfon na którym uruchamiają się aplikacje. Starych telefonów to nie dotyczy.

  • sltkj

    0

    Nie każdego telefonu tylko telefonu typu smartfon na którym uruchamiają się aplikacje. Starych telefonów to nie dotyczy.

  • genocidezionism

    0

    Brawo pan expertów.Polska to betka.
    Codzienne sie w syjonistycznej soldateske Jamnika Bliskiego Wschodu.
    Tam Pegasusy to w stajniach stoją każdymi Mossadu ma to gó... a w Polsce co drugi z V Kolumny Syjonizmu.
    W Israelu obywatele są traktowani przez Pegasusy bo tam jest terror talibów w KIPPA.

  • rastablaster

    0

    30 lat wolności - czas zacząć zaglądać do teczek naszej klasy panującej oraz dziennikarskiej - tym razem chodzi oczywiście o teczki jankieskiej i izraelskiej bezpieki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX