Aleksandra Dulkiewicz: może warto zadać pytanie, czy PiS nie ma farmy trolli także na Pomorzu?

- Od jakiegoś czasu Gdańsk to według prorządowych mediów "Danzig" - w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" mówi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

Dulkiewicz w rozmowie z "GW" odnosi się do wpisu Krzysztofa Wyszkowskiego pod jej adresem.

W pierwszych dniach sierpnia Wyszkowski zamieścił na swoim koncie na Twitterze kilka wpisów odnoszących się do planów miasta dotyczących obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. "Dulkiewicz nie wie nawet tego, kto jest ojcem jej córki, więc nic dziwnego, że do swoich bezecnych szaleństw na rocznicę wojny wybrała niemieckiego oszusta i żydowskiego aferzystę. Gdańszczanie – obudźcie się i odeślijcie tę tuskoidową bandę antypolaków do domu wariatów" - napisał.

"To był moment, kiedy osłabłam. Wróciłam wieczorem do domu, usiadłam na kanapie i się rozpłakałam. Pierwszy raz pomyślałam: "Czy są jakieś granice?". Wtedy Zosia spytała, co się dzieje: Mamusiu, czy płaczesz, bo nie pozmywałam naczyń?. (...) Wielu radziło, żebym odpuściła, że proces sądowy będzie trwał latami. Rano uznałam, że ich nie posłucham" - powiedziała Dulkiewicz w opublikowanym weekendowym wydaniu "GW".

Jak wskazała, "do dziś mam do siebie żal, że w podobny sposób nie reagowaliśmy, gdy politycy i tzw. media prawicowe lżyły prezydenta Adamowicza". "Uważaliśmy, że taki mamy klimat, polityk musi mieć grubą skórę, wolność słowa. Błąd. Wolność słowa nie na tym polega. Nie wiem, czy zdecydowana reakcja na kłamstwa i manipulacje zmieniłaby bieg wydarzeń, ale przynajmniej nie zdawalibyśmy sobie dzisiaj tylu pytań. Dlatego z każdym, kto narusza prawa moje, mojej rodziny lub miasta Gdańsk, będę się spotykać w sądzie. Wyszkowski to już była kumulacja" - powiedziała.

Dulkiewicz w rozmowie odniosła się do hejtu, który ją spotyka.

"Ile razy można oglądać swoje zdjęcia w mundurze Wehrmachtu czy SS? Albo z wąsami Hitlera. Ile można czytać na Twitterze, czy przeproszę Niemców za Westerplatte, że nie jestem Polką, mam wracać do siebie. I nieważne, co tam wrzucę, mogę zapraszać na festyn czy informować, że kupiliśmy nowe autobusy - w odpowiedzi: "Hej, Frau Dulkiewitz!". Wciąż przychodzą na adres urzędu listy pochwalne dla Stefana W. za zabójstwo Pawła Adamowicza. I słowa nadziei, że znajdą się jego godni następcy. A potem wyskakuje Wyszkowski i atakuje na Twitterze nie tylko mnie, ale też moje dziecko. Każdy by osłabł. Chociaż dziś, kiedy wiemy o aferze w Ministerstwie Sprawiedliwości, może warto zadać publicznie pytanie, czy PiS nie ma farmy trolli także na Pomorzu" - czytamy.

Jak przekazała prezydent Gdańska, po Wyszkowskim wypowiedział się Andrzej Gwiazda.

"W odpowiedzi na informacje, że dostaje pogróżki, stwierdził w radiu, że ludzie mają prawo wziąć sprawy w swoje ręce. Złożyłam zawiadomienie na policji, wiem, że sprawa jest w prokuraturze. Żadne bohaterstwo z lat komuny nie daje prawa do mówienia takich rzeczy" - powiedziała.

Na pytanie, jakiego Gdańska chce, powiedziała, że "wolnego, równego dla każdego - kobiet, seniorów, osób z niepełnosprawnościami, co oznacza pełny dostęp do wszystkich usług".

"Od jakiegoś czasu Gdańsk to według prorządowych mediów "Danzig". Niemal codziennie ktoś do mnie pisze lub przychodzi i mówi, że wrócił właśnie z południa Polski, gdzie gdy tylko wysiadł z auta, usłyszał: "O, Niemcy z Gdańska" - dodała.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Aleksandra Dulkiewicz: może warto zadać pytanie, czy PiS nie ma farmy trolli także na Pomorzu?
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 5 razy 3

    Ważne, że przynajmniej wiadomo, kim są tatusiowie dzieci pani Marty K.- przepraszam te dzieci, nie ich wina, ale samo się nasuwa... I tu jakoś pisowcy problemu nie mają. Widać prezes nie pozwolił.
    W poprzednich wyborach mimo nagonki Gdańszczanie wybrali Adamowicza, teraz panią Dulkiewicz. Mimo trolli, mimo ataków z każdej strony mieszkańcy jakoś nie leżą plackiem przed najlepszą ze zmian. I to ich boli, że nie dajecie się kupić za 500.

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 1 raz 1

    Mafia Kaczyńskiego wzorowana na propagandzie sowieckiej i hitlerowskiej uczyni wszystko,aby zniszczyć i zdeptać wolność myśli i działania demokratycznego.

  • miloz1

    Oceniono 3 razy 1

    W tym roku obchodzimy np 80 rocznicę powstania niemieckiego obozu KL Stutthof, w którym więźniami byli m.in. Polacy z WM Gdańsk. Może by to godnie uczcić? Byle nie tańcami i fajerwerkami. W przemowach złe słowa Polaków do Niemców też można pominąć. Pani prezydent proszę pokazać klasę i patriotyzm.

  • irenevonbrick

    Oceniono 2 razy 0

    Prezydent miasta sprawdź; dlaczego nie są pokoszone trawy,nie posprzątane ulice,brak oświetlenia na wielu ulicach Gdańska,dziurawe drogi dojazdowe na osiedla,brak żłobków i przedszkoli,brak basenów do nauki pływania dla dzieci,mało ławek dla turystów,BRAK MIESZKAŃ KOMUNALNYCH DLA POTRZEBUJĄCYCH.Albo polityka państwowa albo zajmij się miastem,

  • warabara

    Oceniono 4 razy 0

    Do vitabravo.
    Ponieważ znam twoje wpisy na tym forum mogę stwierdzić, że osiągnąłeś w chamstwie górną granicę, "czerwoną linię" - za nią jest tylko zawiadomienie do prokuratury. I chociaż PISia prokuratura nic ci nie zrobi, boć przecię na polecenie trolowni wypisujesz, te śmierdzące szambem wpisy, to jednak ujawni twoje dane. Oj ucieszą się twoi sąsiedzi, kiedy dowiedzą się kim jesteś, trolu. Emi dała tego przykład, już kilku kolegów i koleżanek zamilkło. Taka to u was odwaga, macie to po "bohaterskim" prezesie, który do suwerena wychodzi w obstawie większej niż trump.

  • vitabravo

    Oceniono 7 razy -5

    Zdumiewające wybory Gdańszczan. Kiedyś wybrali Adamowicza a teraz panią o pseudonimie Dulska. Czy nie jest to sukces Komisji Wyborczych w Gdańsku? Pani Dulska ukrywa kto jest ojcem jej dziecka i to nie przystoi osobie chcącej znajdować się na świeczniku, nie jest przecież żoną Cezara.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX