Ekspert o przemówieniu Kaczyńskiego: Powiedział "weźmiemy was wszystkich za twarz"

- Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość osiągnie większość konstytucyjną, to będzie to przebudowa państwa od podstaw takich, jakich jeszcze sobie niewiele osób wyobraża - na antenie TOK FM stwierdził dr Mirosław Oczkoś ekspert ds wizerunku.

- Pan prezes Kaczyński proponuje wszystkim powrót do PRL-u, ale takiego PRL-u plus. Z uwzględnieniem i bardzo mocną rolą państwa jako takiego i instytucji podległych jednej osobie bądź sterowaniu ręcznemu.
Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość osiągnie większość konstytucyjną, to będzie to przebudowa państwa od podstaw takich, jakich jeszcze sobie niewiele osób wyobraża. Idzie gra o wszystko, a Jarosław Kaczyński powiedział: weźmiemy was wszystkich za twarz - stwierdził dr Mirosław Oczkoś, ekspert ds. wizerunku, na antenie TOK FM. 

- Idzie gra o wszystko, tu się zgadzam, i bardzo niebezpiecznie zabrzmiało: "musimy uniemożliwić powrót Platformy". "Uniemożliwić", czyli konstytucja. I to brzmi groźnie - poparła go dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego

Jarosław Kaczyński podczas konwencji wyborczej PiS w Lublinie powiedział też, że władza Donalda Tuska "to była w niemałej mierze po prostu zabawa we władzę, w rządzenie - dobre wina, cygara i jak to oni mówili, haratanie w gałę." 

Dr Oczkoś uważa, że prezes Kaczyński sięga do mówienia o Tusku wtedy, kiedy jest w desperacji. - Ale nie spodziewałem się aż takiego eksponowania Donalda Tuska, więc może być tak, że sondaże nie pokazują mocnej większej parlamentarnej - snuł przypuszczenia. 

- To jest determinacja starego człowieka, który idzie do ostatecznego boju o wszystko - z kolei uznała dr Pietrzyk-Zieniewicz, wskazując też na to, że w przemówieniu było widać autorytaryzm. - Maska opadła. Nie ma nic z zapowiadanej koncyliacyjności. Ani jednego zdania o łączeniu Polski - zauważył dr Oczkoś. Ekspert przypuszcza, że polityk i jego otoczenie mogli stwierdzić, że jeśli będą się ścigać na retorykę pojednania, to mogą więcej stracić niż wygrać.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (301)
Ekspert o przemówieniu Kaczyńskiego: Powiedział "weźmiemy was wszystkich za twarz"
Zaloguj się
  • konigin

    Oceniono 54 razy 46

    Sluchalo sie tego jak ktoregos z przemowien adolfa, lekko tylko zmodyfikowanego, zeby przystawal do dzisiejszej sytuacji. Psychika tego starca jest przerazajaco zdemolowana.

  • jacekm22

    Oceniono 61 razy 43

    A czego oczekiwać od społeczeństwa, które przez stulecia w 90% było niewolnicze, i dopiero komunizm dał im wodę bieżącą i szkoły?

  • wedrowieczdaleka

    Oceniono 39 razy 37

    problemem nie jest Kaczafii ale te 40% suwerenów, troglodytow i fundamentalistów narodowo kato.

  • 11lech

    Oceniono 43 razy 37

    Kolejna gwiazda pisu przyłapana na oszustwie. Janusz Wojciechowski to przecież nie byle kto. To były sędzia (1980-1993), a także wiceminister, członek Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Trybunału Stanu, autor komentarzy do kodeksu karnego - a także prezes NIK-u (1995-2001). W 2015r. zgłoszony przez Beatę Szydło do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Parlament Europejski negatywnie zaopiniował jego kandydaturę ale pomimo tego decyzją Rady UE otrzymał to stanowisko. W Brukseli znany jest jedynie z tego, że został przyłapany przez reporterów, gdy kompletnie pijany po wyjściu z podrzędnego lokalu, o mało co nie wpadł pod nadjeżdżający autobus. Aktualnie, jest pisowskim kandydatem na stanowisko komisarza w Komisji Europejskiej. Powodem jest rezygnacja Krzysztofa Szczerskiego na to stanowisko – nieoficjalnie widomo, że to z powodu braku kompetencji stwierdzonych w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Wcześnie Szczerski został – pomimo wsparcia USA – odrzucony jako wiceszef NATO. Teraz „Der Spiegel” napisał, że Wojciechowski w okresie 2009 - 2011 "z własnej inicjatywy" zwrócił sobie 11250 euro za "niewystarczająco udokumentowane" koszty podróży. Tłumaczenia Wojciewskiego są śmieszne. Z informacji "Spiegla" wynika jednak, że postępowanie w Europejskim Urzędzie ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) - dotyczy innych przypadków. Okazuje się, że ten utytułowany pisowski ViP to zwykły krętacz, kombinator i oszust. Znowu wstyd na całą Europę. PiS doprowadził do tego, że z szanowanego kraju , Polska stała się pośmiewiskiem Europy. Najdobitniej świadczy o tym także dwukrotne odrzucenie kandydatury Szydło na Szefa Komisji UE i wcześniejsze głosowanie 27:1. To niestety będzie w przyszłości miało negatywne przełożenie na wiele istotnych dla Polski spraw - w tym funduszy. Ale co to Kaczyńskiego obchodzi.

  • jacmenos

    Oceniono 37 razy 35

    prawdziwym problemem Polski są tzw zwykli ludzie , którym nie przeszkadza ksiądz pedofil , sąsiad pijak i sadysta bijący zone i dzieci , polityk załgany ,głupi i marnotrawiący publiczne pieniądze , a przeszkadza mądrzejszy , kulturalny i bogatszy od niego dzięki ciężkiej pracy człowiek odnoszący sukces ...

  • ghs blar

    Oceniono 37 razy 33

    Hitem roku było zdanie o mężczyźnie w związku z kobietą i dziećmi jakie wypowiedział stary grzyb, którego nikt nigdy z kobietą nie widział. O dzieciach nawet nie wspominając.

  • swru

    Oceniono 40 razy 32

    A na sukienkowego złodzieja z Torunia ile jeszcze lat będzie łożyć państwo polskie ?

  • t_uptus

    Oceniono 36 razy 28

    Na samo wspomnienie słów kaczyńskiego, morawieckiego i szydło czuję mdłości. Tak prymitywnej propagandy, takiego steku obleżywych propozycji sprzedania się za jeden głos , nie słyszałem NIGDY.!!!!! Jakim padalcem trzeba być by oferować ludziom udział w masowym marnotrawieniu zasobów państwa czyli naszych podatków. Kanalie to zbyt powściągliwe określenie tych osób.

  • marudna.maruda

    Oceniono 40 razy 28

    "Pan prezes Kaczyński proponuje wszystkim powrót do PRL-u ale takiego PRL- plus. Z uwzględnieniem i bardzo mocną rolą państwa jako takiego i instytucji podległych jednej osobie"- ale przecież państwo nasze funkcjonuje pod kierunkiem jednej osoby. Takiej bez trybu, takiej w pierwszej ławie w kościele i na uroczystościach państwowych, takiej, do której na audiencję zgłasza się prezydent, premier, marszałkowie, ministrowie. I nawet nie robią z tego tajemnicy, bo naród kupiony za 500 ma gdzieś, co się dzieje w kraju. Obejrzą jedynie słuszne wiadomości, posłuchają jedynie słusznego radyja i wiedzą najlepiej. Nadprezes o tym wie i dlatego poczyna sobie coraz śmielej.
    A w ramach chwalenia najlepszej ze zmian wszystkie portale obsadzone swoimi "fanami", opłacanymi wprawdzie niezbyt hojnie, ale chyba systematycznie, bo aktywnosć trolli lawinowo wzrasta.
    Nie używam telewizora, ale sąsiedzi na pełną głośność ustawili swój i dało się słyszeć może nie pełne wypowiedzi najjaśniejszych, ale ich ton. No cóż, pamiętam ton przemówień pierwszych sekretarzy, pamiętam ton przemówień, aplauz publiczności "dobrowolnie obecnej" też pamiętam- w zasadzie nic nowego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX