Michał Dworczyk nic nie wie o ofercie dla senatora Grodzkiego. "Trudno mi sobie to wyobrazić"

- Nic nie wiem na temat tego, by Tomasz Grodzki dostał propozycję objęcia teki ministra zdrowia - mówi szef KPRM Michał Dworczyk. Minister pokusił się też o dyskredytowanie kompetencji senatora KO, przypominając, że był dyrektorem zadłużonego szpitala.

Tomasz Grodzki, senator elekt Koalicji Obywatelskiej, przyznał, że dostał propozycję od Prawa i Sprawiedliwości. Partia rządząca chciała, aby został ministrem zdrowia.

Kto mógł rozmawiać z Tomaszem Grodzkim o stanowisku w rządzie PiS? Polityk nie chciał zdradzać nazwiska. Wskazał jedynie, że "zna tę osobę od wielu lat" i że "jest to polityk szczebla krajowego". - Nie chcę powiedzieć, bo nie mam żadnej pewności, czy to była indywidualna inicjatywa kolegi, czy element większej akcji - poinformował Grodzki. 

Przypomnijmy, że Tomasz Grodzki był przedstawiany przed wyborami jako kandydat na ministra zdrowia w rządzie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Mówiła wówczas, że Grodzki "to lekarz, który potrafi pracować z pacjentem, który rozumie pacjenta i doskonale wie, jak zreformować służbę zdrowia".

Michał Dworczyk: Trudno mi sobie wyobrazić taką propozycję

Szef KPRM Michał Dworczyk w radiowej Jedynce zapewnił, że nic nie wie na temat propozycji dla Grodzkiego. - O ile pamiętam, pan senator był dyrektorem jednego z najbardziej zadłużonych szpitali, który został zwolniony zresztą przez polityków Platformy Obywatelskiej z tej funkcji z tytułu tego, w jakim stanie ta placówka się znajdowała. Więc trudno mi sobie wyobrazić, że tego rodzaju propozycje byłyby formułowane pod adresem pana senatora - podkreślił szef KPRM.

W polityce zawsze są jakieś rozmowy

Dopytywany, czy są prowadzone na ten temat jakieś rozmowy, Dworczyk odparł wymijająco, że w polityce zawsze są prowadzone rozmowy. - Natomiast tu nie ma mowy w moim przekonaniu o żadnym tam przeciąganiu, wyciąganiu (senatorów opozycji), bo takie słowa się pojawiają w przestrzeni publicznej. Oczywiście trwają różnego rodzaju polityczne rozmowy na temat takich rozwiązań, które mogą prowadzić do tego, żeby izba wyższa, izba refleksji była rzeczywiście miejscem, gdzie wszyscy skupiają się na stanowieniu dobrego prawa, a nie na walce politycznej - powiedział Dworczyk.

PiS bez większości w Senacie

PiS bardzo potrzebuje przekonać do siebie chociaż jednego z senatorów. Partia rządząca w "nowym" Senacie zdobyła 48 mandatów. Opozycja (KO, Lewica, PSL) ma też 48 senatorów. Pozostałe miejsca przypadły osobom, które startowały z własnych komitetów wyborczych.

Senat nie ma możliwości definitywnego odrzucania sejmowych ustaw, ale może wydłużać prace. Wszystkie projekty, których senatorowie nie zaakceptują lub do których wprowadzą poprawki, muszą wrócić do Sejmu. Jeśli PiS nie przeciągnie na swoją stronę żadnego senatora opozycji, nie będzie mógł już uchwalać ustaw w 24 godziny. 

Szef KPRM ma doświadczenie w namawianiu polityków do zmiany obozu

O tym, że politycy PiS-u są skuteczni w "kupowaniu" polityków z przeciwnego obozu, przekonaliśmy się choćby po wyborach samorządowych. Szef KPRM Michał Dworczyk latał rządowym samolotem na rozmowy z Bezpartyjnymi Samorządowcami, którzy na Dolnym Śląsku zdobyli sześć mandatów i stali się kluczowym ugrupowaniem do koalicji z PiS. Udało mu się namówić samorządowców do współpracy, dzięki którym PiS zdobył większość w dolnośląskim sejmiku.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Dworczyk o przeciąganiu senatora Grodzkiego do PiS: Nic o tym nie wiem
Zaloguj się
  • oko2009

    Oceniono 3 razy 3

    Wyjątkowo zakłamana łajza PiS-owska.

  • bihepi

    Oceniono 2 razy 2

    "..Dworczyk nic nie wie o ofercie dla senatora Grodzkiego..."
    W tej sekcie tylko karzeł decyduje jednoosobowo, czy ktoś coś wie, czy nie.

    Jeśli jesteś z pisi i mówisz coś innego, niż było zawarte w "przekazie dnia", to podpadasz.
    A jeśli wyciągasz wnioski inne, niż wnioski prezesa, popełniasz MYŚLOZBRODNIĘ.

  • britanic

    Oceniono 1 raz 1

    Dworczyk zapomniał że skorumpował nijaką Kałużę ze śląska i dzięki temu rządzi tam PISuar

  • noel1

    Oceniono 1 raz 1

    Zapewnie o Kałuży też nic nie wie. Idąc wywodami Dworczyka, Kałuża sam przeszedł z Nowoczesne do PiS, żadnej korupcji politycznej wg. niego nie było a że rodzina na tym zyskała to dzięki solidnej pracy i tyle. Takie oto pisowskie draństwo..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX