Kto w nowym rządzie PiS? "Kaczyńskiego stać na pragmatyzm"

Przy tworzeniu rządu Jarosław Kaczyński nie wybierze radykalnego kursu - przekonywał w TOK FM Henryk Wujec, były opozycjonista i doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Jak pisze w weekendowym wydaniu "Nasz Dziennik", trwają dyskusje na temat zmian w rządzie. Z ustaleń gazety wynika, że infrastrukturą w nowej kadencji ma się zająć poseł Marcin Horała, który przewodniczył VAT-owskiej komisji śledczej. "Zmiany organizacyjne czekają resorty gospodarcze. Utworzony duży resort zawiadujący sprawami gospodarki miałaby objąć dotychczasowa minister przedsiębiorczości i technologii z ugrupowania Gowina Jadwiga Emilewicz" - czytamy w dzienniku.

Według "Naszego Dziennika" rozważane jest powołanie resortu, który zająłby się kwestią nadzoru nad spółkami Skarbu Państwa. "Po likwidacji resortu skarbu nadzór ten rozproszono pomiędzy poszczególne resorty i premiera. Za ten sektor odpowiedzialny miałby zostać wicepremier Jacek Sasin" - podaje gazeta.

Kto powinien odejść z rządu?

O te doniesienia pytała gości "Wyborów w TOK-u" Dominika Wielowieyska. Kamil Bortniczuk - poseł PiS (starej i nowej kadencji) i członek Porozumienia Jarosława Gowina ocenił, że rozmowy o nowym rządzie toczą się w dobrej atmosferze. - Jarosław Kaczyński spotyka się z Jarosławem Gowinem. Potwierdzam nasze oczekiwania, że pani Jadwiga Emilewicz znajdzie się w rządzie. Zasługuje co najmniej na to, żeby kierować takim samym działem, albo nawet poszerzyć ten zakres – mówił Bortniczuk.

Wielowieyska dopytywała polityków opozycji, kto w obecnym rządzie PiS nie zasługuje na miejsce w gabinecie w kolejnej kadencji. - Liczę na zmianę w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Mamy kryzys systemu oświaty. Minister Dariusz Piontkowski kompletnie nie radzi sobie ze skutkami deformy edukacji Anny Zalewskiej. Kompromituje się. Potrzebny jest tutaj ktoś kompetentny – oceniła posłanka-elektka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Z kolei Jolanta Staniszkis, która kandydowała - bezskutecznie - do Sejmu z list PSL wskazała inny obszar. - Powinien odejść Zbigniew Ziobro, żeby w końcu zatrzymać deformę systemu sądownictwa. Jednak pewnie ze względu na świetny wynik wyborczy jego ludzi to szanse na to są marne – powiedziała Staniszkis.

Według posła Michała Szczerby z KO z rządu powinien odejść przede wszystkim minister kultury Piotr Gliński. - Doprowadził do skandalu międzynarodowego w związku z niepowołaniem na stanowisko dyrektora muzeum POLIN prof. Dariusza Stoli. Nadzoruje Polską Fundację Narodową, która jest jedną wielką pompką do wyprowadzania pieniędzy z budżetu – wyliczał Szczerba.

Natomiast Henryk Wujec, były opozycjonista w PRL i doradca prezydenta Komorowskiego, wskazywał na ogólny kierunek, jaki może być wiodący we wskazywaniu składu rządu. - Jarosława Kaczyńskiego stać na pragmatyzm. Szczególnie w trudnych sytuacjach. Widać było rozczarowanie wynikiem wyborów, bo dosypano górę pieniędzy, a tu mizernie. Kaczyński nie wybierze radykalnego kursu w stylu, o którym pisał ostatnio Patryk Jaki. Uspokoi sytuację, może wymienić radykalnych ministrów a bardziej polegać na przykład na partii Gowina – tłumaczył Wujec.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (48)
Kto w nowym rządzie PiS? "Kaczyńskiego stać na pragmatyzm"
Zaloguj się
  • lukasz_patrykus

    Oceniono 10 razy 6

    eh tam, Kaczyński na premiera, Macierewicz do MSW, caryca Suski do dyplomacji, koleś od NIKu do finansów, Pawłowicz od kultury i wisienka na torcie Cholecka od mediów... można? można!!
    no jaki nastajaszczy rzad ;-)

  • pregierz

    Oceniono 14 razy 6

    Nowy nierząd, stara banda. Wszystko jedno która małpa będzie w tym cyrku będzie fikać koziołki.

  • pedro.666

    Oceniono 11 razy 5

    Kandydaci do nowego rządu PiS wychodzą z ukrycia. Np. pod Pułtuskiem pojawiła się dwugłowa żmija

  • c.t.k

    Oceniono 10 razy 2

    Może jednak Suski z Katarzyną?

  • marudna.maruda

    Oceniono 8 razy 2

    Ministrowie, których tutaj przywołuje się jako tych do zwolnienia, nigdy ministrami zostać nie powinni, ale widać mają jakieś ukryte zalety (żeby nie powiedzieć, "wartości"). Zdaje się w kolejce czekają nowi, wierni giermkowie, których gdzieś trzeba pousadzać, więc kombinacje z nowymi ministerstwami i departamentami. Najfajniejsze jest to, że zaczynają się wzajemnie podgryzać, forsować swoje najlepsze pomysły i swoich ludzi. I pewnie za niedługo zaczną się pojawiać nowe taśmy, nowe dokumenty, nowi hejterzy. Bo PiS już ciągnie w różne strony, a każda trona najważniejsza- prezesa, Gowina, Ziobry...

  • Krzysztof Laudencki

    Oceniono 7 razy 1

    Los Morawieckiego w rękach kartofla . Skończy jak najlepsza premier wszechczasów becia ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX