KO też chce ponownie liczyć głosy w Senacie. Złożyła protesty ws. trzech okręgów

Koalicja Obywatelska złożyła do Sądu Najwyższego protesty wyborcze dotyczące trzech okręgów w wyborach do Senatu. Politycy przekonują, że nie jest to odpowiedź na działanie Prawa i Sprawiedliwości, bo - jak twierdzą - ich protesty "mają realne podstawy".

Protesty złożone we wtorek przez Koalicję Obywatelską dotyczą okręgu nr 2 (Jelenia Góra), okręgu nr 26 (Sieradz) i okręgu nr 59 (Łomża). 

Jak wyjaśniał na wtorkowej konferencji senator PO Marek Borowski, pierwszy protest KO wynika z pomyłki dotyczącej loga umieszczonego na karcie do głosowania. Chodzi o okręg Jeleniej Góry (okręg nr 2), gdzie na karcie do głosowania przy nazwisku kandydata reprezentującego partię Polska Lewica znalazło się logo "Lewica". W ocenie Borowskiego wprowadzało to w błąd wyborców, ponieważ mogło sugerować związek kandydata z blokiem partii lewicowych startujących pod szyldem SLD (SLD, Wiosna, Lewica Razem). W wyborach do Senatu trzy komitety wyborcze: KO, SLD i PSL zawarły tzw. pakt senacki, na mocy którego w zdecydowanej większości okręgów udało im się wystawić przeciwko PiS jednego kandydata.

Jak dodał, Borowski w tym samych okręgu oraz w okręgu pabianickim (nr 26) na kartach do głosowania do Senatu, przy nazwisku kandydata KO było logo prawidłowe, takie jakie KO złożyła. - Ono miało kształt kwadratu i instrukcja, która była na tej karcie, na dole, mówiła, że należy postawić znak "x" przy nazwisku, nie z lewej strony, tylko przy nazwisku. I mamy dowody na to, zdjęcia kart, z których wynikało, że wiele osób mniej zorientowanych po zapoznaniu się z tą instrukcją, stawiało znak "x" z prawej strony, czyli w tym kwadracie KO. Uważamy, że te głosy powinny być zaliczone, że te głosy były faktycznie głosami na kandydatów KO - powiedział Borowski.

>> O problemach z logo na kartach do głosowania informowaliśmy w TOK FM

Dodał, że KO kwestionuje głosowanie tylko w dwóch przypadkach, ponieważ tylko właśnie w tych dwóch przypadkach "analiza tych głosów może zmienić wynik, w pozostałych - nie".

Kolejny wniosek KO dotyczy Łomży (okręg nr 59), gdzie - według Koalicji - Prawo i Sprawiedliwość już po upływie ustawowego terminu zgłosiło kandydaturę Marka Komorowskiego w miejsce zmarłego Kornela Morawieckiego.

"PiS jest niezadowolony z wyników wyborów"

Poseł Platformy Obywatelskiej Mariusz Witczak przekonywał, że protesty Koalicji Obywatelskiej mają "charakter merytoryczny w odróżnieniu do protestów składanych przez PiS". - PiS-owskie protesty wynikają z faktu, że PiS jest niezadowolony z wyników wyborów, porażka wyborcza PiS-u jest podstawą składanych przez PiS protestów wyborczych - stwierdził Witczak. 

Według Borowskiego protesty Koalicji zostałyby złożone niezależnie od tego, czy PiS złożyłby swoje. - To nie jest żadna odpowiedz na protesty PiS-u, ponieważ te nasze mają bardzo realny podstawy - argumentował senator.

Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło w poniedziałek do Sądu Najwyższego sześć wniosków o ponowne przeliczenie głosów w senackich okręgach wyborczych. Chodzi o okręgi nr 75 (Katowice), nr 100 (Koszalin), nr 12 (Toruń), nr 95 i 96 (obydwa dotyczą Kalisza) i nr 92 (Konin).

Jak tłumaczyła rzeczniczka partii Anita Czerwińska, powodem do złożenia wniosków o ponowne liczenie głosów była duża liczba głosów nieważnych w poszczególnych okręgach. - Chcemy, żeby ponownie zostało to przeliczone i sprawdzone - wyjaśniła. W jednym z zaskarżanych okręgów (w Koszalinie) wybory z kandydatem PiS wygrał Stanisław Gawłowski, były polityk PO oskarżany o korupcję (startował jako kandydat niezależny). 

W Katowicach z kolei mandat senatora zdobyła wiceprezeska Wiosny Gabriela Morawska-Stanecka.  - W każdej komisji był przedstawiciel PiS. Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Przeczytałam uzasadnienie tego wniosku PiS, jest kuriozalne. Oni twierdzą, że na kartach nieważnych, na przykład podwójnie skreślonych, były głosy na kandydata PiS. Nie ma takiej możliwości, żeby ocenić intencję wyborcy - przekonywała we wtorkowym Poranku TOK FM Morawska-Stanecka. 

Czas na składanie protestów wyborczych mija dziś (22 października) o północy. Jak informował reporter TOK FM Wawrzyniec Zakrzewski, do wczesnego popołudnia we wtorek wpłynęło ich w sumie około 50. 

Co się może wydarzyć jeśli Sąd Najwyższy uzna za zasadne wniesione protesty wyborcze i dojdzie do ponownego przeliczenia głosów? 

Jeśli Sąd Najwyższy uzna, że to rzeczywiście jest konieczne, może zwrócić się do sądu rejonowego właściwego okręgu o ponowne przeliczenie głosów. Alternatywą jest zwiezienie paczek czy też worków z tysiącami kart do głosowania do Warszawy, ale zdaniem Krzysztofa Michałowskiego z biura prasowego Sądu Najwyższego jest to mało prawdopodobne. - Dotychczasowa praktyka była taka, że kiedy była konieczność dokonania oględzin kart do głosowania czy protokołów, to Sąd Najwyższy zwracał się w ramach pomocy sądowej do sądów rejonowych - wskazał w rozmowie z TOK FM Michałowski. 

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego o ważności wyborów musi zapaść w ciągu 90 dni o dnia wyborów.

Platforma Obywatelska zapowiedziała, że będzie domagała się nadzoru nad ewentualnym ponownym przeliczaniem głosów w 6 okręgach, w których protesty wyborcze złożyło Prawo i Sprawiedliwość. Opozycja ma bowiem wątpliwości co do pośrednio powołanej przez PiS Izby Kontroli Nadzwyczajnej w Sądzie Najwyższym, która zgodnie ze zmienionymi - także przez PiS- przepisami rozpatruje skargi wyborcze.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
KO też chce ponownie liczyć głosy w Senacie. Złożyła protesty ws. trzech okręgów
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 2

    pirwszym szeregu Berman byly peereowski kacyk ktory wiedzial jak sie robi frekwencje wyborcza, robil jak to mowia w demokracji od urodzenia i na wyborach zjadla jak to mowili w KC PZPR niejedne zeby.

  • mgrstepien

    Oceniono 2 razy 2

    Jak PiS składa protest, to jest to " pisoski atak na podstawy demokracji"?
    Jak KO składa protest, to jest on "oparty o realne podstawy"?

  • mrpens

    Oceniono 2 razy 0

    Tymczasem - jak mówili politycy KO - część wyborów oddawała głos stawiając znak "x" w SKLEPIE MONOPOLOWYM :-(

  • rbik53

    Oceniono 1 raz -1

    .
    Szaleństwo Mańki Skowron trwa....
    .

  • zorro318

    Oceniono 2 razy -2

    Kolejny dowod skretynienia Schetyny.Walka z PiS na zasadach ustalonych przez PiS ( tak, jak licytacja na obietnice wyborcze) jest z gory skazana na kolejna kleske. Karty do glosowanie zapewne juz sa "poprawione"'.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX