W Sejmie nie będzie koła Zielonych. Władze partii zdecydowały: posłowie zostają w klubie KO

Posłowie Zielonych będą współtworzyli klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej - zdecydowała Rada Krajowa tej partii. Szefostwo ugrupowania daje sobie jednak prawo do regularnego weryfikowania tej decyzji.

Zieloni startowali z list Koalicji Obywatelskiej, wprowadzili do parlamentu trójkę posłów. Właśnie tylu parlamentarzystów wystarczy, by w Sejmie założyć koło poselskie. Ale władze partii zdecydowały, że koła Zielonych nie będzie. Parlamentarzyści będą członkami klubu parlamentarnego KO. 

Szefostwo Zielonych nie ukrywa, że decyzja o pozostaniu w klubie Koalicji Obywatelskiej wynika z pragmatyzmu - inaczej troje posłów, jak to obrazowo ujmują, byłoby Zielonych, ale niemych. - Pokazaliśmy, że potrafimy współpracować. Natomiast Rada Krajowa co najmniej raz na rok ma prawo decydować i dokonać rewizji tej decyzji, w oparciu o sytuację polityczną oraz interes i rozwój Zielonych - mówi wiceszefowa partii, posłanka Małgorzata Tracz. - Pokazaliśmy wcześniej, że potrafimy zazielenić Koalicję Europejską (w majowych wyborach do PE - red.). Potrafiliśmy zazielenić KO. Mamy nadzieję, że teraz uda nam się zazielenić Sejm - podkreśla poseł Tomasz Aniśko. 

Posłowie Zielonych dodają, że zależy im na zasiadaniu w komisjach ochrony środowiska, do spraw energii, do spraw gospodarki morskiej, a także komisji rolnictwa i rozwoju wsi. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny