Rzecznik SN po wyroku TSUE: Sędziowie będący członkami KRS powinni być wybierani przez innych sędziów

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE potwierdza, iż sędziowie będący członkami Krajowej Rady Sądownictwa powinni być wybierani przez innych sędziów - stwierdził rzecznik prasowy Sądu Najwyższego Michał Laskowski. Obecnie sędziów do KRS wybiera Sejm. I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf oświadczyła, że rząd, Sejm i Senat powinny podjąć działania ustawodawcze w celu usunięcia tych wadliwości prawnych, których zaistnienie zostało potwierdzone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE.

Małgorzata Gersdorf stwierdziła, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości jest kluczowy dla polskiego sądownictwa oraz bardzo ważny i brzemienny w skutkach dla całej wspólnoty europejskiej. 

- Trybunał w dzisiejszym orzeczeniu przyznał to, co sędziowie, prawnicy - mówiliśmy od czterech lat. Zmiany legislacyjne nazywane reformą sądownictwa wprowadzane pod osłoną nocy, ekspresowo, bez debaty, bez poszanowania demokratycznego systemu stanowienia prawa, te zmiany spowodowały, że polskie sądownictwo stało się podległe władzy politycznej - mówiła Gersdorf.

Zdaniem I prezes SN choć TSUE wskazał, że to SN ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej, to "wydanie stosownych orzeczeń przez SN, choć będzie dokonywane bez zbędnej zwłoki, jednak wymaga czasu i nie będzie się to działo z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień".

- W celu zapobieżenia pojawieniu się stanu niepewności prawnej, czy wręcz chaosu prawnego, rząd, Sejm i Senat powinny podjąć działania ustawodawcze w celu usunięcia tych wadliwości prawnych, których zaistnienie zostało potwierdzone w wyroku Trybunału w Luksemburgu. Wymaga tego stan praworządności w Polsce, którego stabilność, na skutek wprowadzonych zmian, jest od dłuższego czasu zachwiana - podkreśliła Gersdorf.

Jak dodała "należy wypracować rozwiązania, które rozpoczną proces odbudowy zaufania do KRS i sądów z SN na czele". "Trzeba to uczynić ze względu na dobro Polski (...) dla Polek i Polaków" - mówiła I prezes SN.

Rzecznik SN:  TSUE potwierdził zbyt silny wpływ władzy politycznej na KRS

Po wygłoszeniu oświadczenia przez I prezes SN Małgorzatę Gersdorf na pytania dziennikarzy odpowiadał rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski.

Na pytanie, co powinno stać się z decyzjami podjętymi przez Izbę Dyscyplinarną i przez Krajową Radę Sądownictwa, rzecznik SN stwierdził, że "wyrok Trybunału dotyczy zarówno Izby Dyscyplinarnej i Krajowej Rady Sądownictwa i rodzi to problem prawidłowości powołania sędziów, którzy przez tę KRS przechodzili, a w dalszej perspektywie co z orzeczeniami przez nich wydanymi". Laskowski dodał, że kwestia dalszych losów orzeczeń będzie zależała od stron. - Strony będą mogły składać nadzwyczajne skargi. Jeśli strony nie będą miały żadnego interesu w tym, żeby sprawa znowu się toczyła, wówczas takie rozstrzygnięcie pozostanie w obrocie prawnym - mówił rzecznik.

- Warto zapoznać się ze skomplikowanym i obszernym uzasadnieniem tego wyroku TSUE. O ile pierwsze wrażenie może być takie, że nie jest to wyrok odpowiadający oczekiwaniom szeroko rozumianej opozycji, to po zapoznaniu się z tym orzeczeniem i poszczególnymi jego punktami to wrażenie zdecydowanie maleje, bo w tym wyroku znalazło się szereg takich rzeczy, które z punktu widzenia przeciwników zmian w sądownictwie są wartościowe - ocenił sędzia Laskowski.

Jak dodał, TSUE powiedział m.in. o zbyt silnym wpływie władzy politycznej na KRS, co rodzi wątpliwości co do niezależności tej Rady, a orzeczenie Trybunału w Luksemburgu potwierdza, iż sędziowie będący członkami KRS powinni być wybierani przez innych sędziów.

Według rzecznika SN KRS powinna teraz - do czasu rozwiązań ustawowych - powstrzymać się od działań, które mogłyby być podważane, mimo że z orzeczenia Trybunału wprost nie wynika, że rząd ma zgłosić projekt ustawy, czy że sędziowie nie powinni w tej chwili podejmować działań.

Wyrok TSUE

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał we wtorek wyrok w odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego. Trybunał orzekł, że to Sąd Najwyższy ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej, by ustalić, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku. Zdaniem TSUE, jeśli SN uznałby, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności i bezstronności, mógłby - zgodnie z wyrokiem TSUE - przestać stosować przepisy, na mocy których to właśnie do tej Izby należy rozpoznawanie sporów dotyczących przejścia w stan spoczynku sędziów SN.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Rzecznik SN po wyroku TSUE: Sędziowie będący członkami KRS powinni być wybierani przez innych sędziów
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 2

    Teraz cos na serio wladza korumpuje wladza absolutna korumpuje absolutnie, w systemie demokratycznym wladza wykonawcza jest kontrolowana kazdego dnia pytanie co zrobic z trzecia wladza zeby rowmniez podlegala kontroli i to jest glowny problem PIS na kolejna kadencje, za nierozwiazanie tego problemu rozliczy was historia.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 2

    A poslowie przez poslow chlopi przez chlopow, a lekarze przez lekarzy ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha przezabawne konstytucja konstytucja konstytucja ha ha hha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX