PiS wycofało projekt ustawy ws. zniesienia 30-krotności składki na ZUS. "Jedyna dobra wiadomość dnia"

PiS wycofało z Sejmu projekt ustawy ws. zniesienia 30-krotności składki na ZUS - tak wynika ze strony internetowej parlamentu. - To jest jedyna dobra wiadomość dzisiejszego dnia, jednak nie oszukujmy się, to wynik sejmowej arytmetki - mówiła w TOK FM Izabela Leszczyna, posłanka KO.

Poseł PiS Marcin Horała w imieniu klubu PiS wycofał projekt ustawy znoszący limit 30-krotności składki na ZUS. Oświadczenie o wycofaniu projektu ustawy skierowane do marszałek Sejmu Elżbiety Witek zostało we wtorek po południu opublikowane w wykazie prac legislacyjnych.

"Uprzejmie informuję panią marszałek, iż występując jako reprezentant wnioskodawców w pracach nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw wycofuję przedmiotowy projekt ustawy" - czytamy w oświadczeniu Horały datowanym na wtorek 19 listopada, które zostało opublikowane w wykazie prac legislacyjnych na stronie internetowej Sejmu.

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska mówiła w Sejmie, że projekt trzeba jeszcze "przedyskutować". - W związku z tym, że ta sprawa wywołała potrzebę szerokiej dyskusji, uznaliśmy, że należy to przekonsultować w szerokim gronie, tu choćby Solidarność miała uwagi. Chcemy dyskutować na ten temat i wrócimy do tematu - powiedziała Czerwińska dziennikarzom w Sejmie. Nie chciała odpowiedzieć na pytanie, czy PiS zgłosi jakiś projekt zamiast tego, który został wycofany. Dopytywana, czy PiS rozważa poparcie projektu Lewicy w tej samej sprawie, rzeczniczka PiS powiedziała: "póki co, nie mamy jeszcze takich planów".

Decyzję PiS na gorąco komentował w TOK FM Izabela Leszczyna, posłanka KO i była wiceminister finansów. - To jest jedyna dobra wiadomość dzisiejszego dnia. W expose premiera Morawieckiego ich nie było. Wieczorem będą dwie ustawy, które nakładają nowe podatki. Nie oszukujmy się, ta wiadomość jest efektem arytmetyki sejmowej, bo zapewne Jarosław Gowin powiedział "nie" - mówiła Leszczyna.

Jej zdaniem, PiS zabrakło większości - przy stanowczym sprzeciwie Porozumienia- żeby przepchnąć projekt przez Sejm. - Chciałabym, żeby premier był tak rozsądnym człowiekiem i słuchał mojego wystąpienia i innych osób, które wskazywały niebezpieczeństwa, jakie ta ustawa niesie dla rozwoju Polski. Jednak to zapewne sprawa głosów. Mimo wszystko cieszę się, że PiS się wycofał - powiedziała posłanka KO. 

Gowin się cieszy

"Wbrew tym, którzy wieszczyli dekompozycję Zjednoczonej Prawicy, udowodniliśmy, że łączące nas porozumienie ma silne fundamenty programowe. Gramy do jednej bramki" - napisał na Twitterze Jarosław Gowin, opatrując wpis tagiem "30-krotność".

We wtorek w Sejmie odbywało się także spotkanie liderów Zjednoczonej Prawicy: PiS -Jarosława Kaczyńskiego; Porozumienia - Jarosława Gowina i Solidarnej Polski -Zbigniewa Ziobry, dotyczące umowy koalicyjnej - poinformował we wtorek PAP rzecznik Porozumienia Kamil Bortniczuk. Jak zaznaczył, było ono zaplanowane wcześniej, a tematem rozmowy liderów jest umowa koalicyjna. 

Dyskusja o 30-krotności 

W środę do Sejmu trafił projekt posłów PiS zakładający likwidację od 2020 r. górnego limitu przychodu, do którego płaci się składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - tzw. 30-krotności. Według autorów projektu ma to przynieść budżetowi państwa dodatkowe 7,1 mld zł.

Przeciwnikiem likwidacji limitu był jeszcze w poprzedniej kadencji wicepremier Jarosław Gowin i jego Porozumienie. Prof. Wojciech Maksymowicz, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, stwierdził w TOK FM, że Porozumienie nie poprze tego projektu.

Przeciwko tej zmianie był także prezydent Andrzej Duda

Lewica ma swój projekt

Lewica złożyła w Sejmie projekt dotyczący zniesienia limitu 30-krotności przy składkach ZUS, proponuje też podwyższenie emerytury minimalnej do 1600 zł i wprowadzenie emerytury maksymalnej, która w pierwszym roku obowiązywania miałaby wynosić 15,6 tys. zł.

Dyrektor ds. legislacji klubu Lewicy Dariusz Standerski zaznaczył, że projekt Lewicy różni się od projektu PiS zakładającego zniesienie limitu 30-krotności przy składkach ZUS tym, że jest to projekt systemowy. - Projekt PiS to tylko skok na kasę, który zapewnia jednorazowe wpływy, jednocześnie nic nie zmienia w systemie - powiedział.

- Projekt Lewicy to z jednej strony zniesienie limitu 30-krotności składki. Po drugie to mocne podwyższenie emerytury minimalnej do kwoty 1600 zł, czyli to, co Lewica proponowała w swoim programie wyborczym - mówił Standerski. W tym roku emerytura minimalna wynosi 1100 zł brutto.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (18)
PiS wycofało z Sejmu projekt ustawy ws. zniesienia 30-krotności składki na ZUS
Zaloguj się
  • kopolimer

    Oceniono 4 razy 2

    🅿🆁🅰🆆🅾 🅸 🆂🅿🆁🅰🆆🅸🅴🅳🅻🅸🆆🅾🆂🅲 👍👍👍

  • 68jacekw

    Oceniono 6 razy 2

    Pani Iza wie co mówi i robi. Zmniejszyła lukę Vat dzięki "loterii paragonowej".Pech chciał,ze z kilku milionów paragonów jako nagrodę Opla Insignie wylosowano paragon jej koleżanki. Teraz jest niesłusznie pomawiana za pomoc losowi...

  • inwinoveritas

    Oceniono 5 razy 1

    Wycofali, bo nie będą nic robić przeciwko sobie. Sami nie chca nic stracić - niech tracą inni.
    Tak, jak ponad 10 lat temu ZGODNIE - PiS z PO obniżyli PIT dla najlepiej zarabiajacych, czyli dla siebie i swojaków , o 20-40% !!!
    Rąsia w rąsię !

  • wielkioprawca

    Oceniono 6 razy 0

    To chociaż niech PISdzilecza mafia przywróci 3 próg podatkowy 40% jaki sami zlikwidowali bodajże w 2007 r. To jest chore, że na skutek starań najbardziej zainteresowanych niskimi obciążeniami podatkowymi dziennikarze tak podburzali opinią publiczną.
    Najlepiej zarabiający powinni mieć prawo do dobrej emerytury. System ZUS jest tak dobry, że wszyscy tutaj nawołują by nie przenosić swoich środków do IKE tylko do ZUS. A tu popatrz dziennikarze boją się o najlepiej zarabiających jakby ZUSowi nie ufali. Coś podobnego.
    W normalnych krajach osoby najlepiej zarabiające płacą procentowo więcej podatków i składek od osób słabo zarabiających. A w Polsze na odwrót. Bo najważniejszy argument tej dziennikarskiej arytmetyki, że menadżery ze spółek państwowych by wyjechały i cobyśmy tu w Polsce poczyniali bez nich.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 6 razy 0

    Jedyna dobra wiadomość dnia?
    Ale ona jest dobra dla 3 procentów społeczeństwa. Co w niej jest dobrego?

  • cozano

    Oceniono 3 razy -1

    Bardzo żałosny jest projekt Lewicy w sprawie likwidacji 30 krotności przy składkach na ZUS. W współzawodnictwie na największego populistę przebiła chyba nawet PiS. Niech się ta nasza Lewica zdecyduje, jeśli chce prosić do kasy najlepiej zarabiających, to niech postuluje trzeci próg podatkowy, ale niech nie robi z systemu emerytalnego zupełnego bagna, które służy wyłącznie do łatania bieżących dziur budżetowych.
    Tym bardziej żałośnie wypadła Lewica, że PiS akurat z tego projektu się wycofał. Zobaczymy dalsze działania Lewicy, jej debiut w Sejmie rozczarował mnie zupełnie.

  • emsi2020

    Oceniono 3 razy -1

    To zasłona dymna. Typowy dla PiS trik! Zwróćcie uwagę, jak pojawia się kontrowersyjny projekt ustawy - inna ustawa, budżet lub wotum jest głosowane w Sejmie. Tak było przy każdej głośniejszej sprawie.

  • pisowski_niedouk

    Oceniono 3 razy -1

    Bydło naobiecywało patologii gruszek na wierzbie i teraz ma problem:-) Gowin fika bo widzi, że ma do czynienia z imbecylami a nie cudotworcami:)

  • baby1

    Oceniono 2 razy -2

    Jak pomyśle jak szeregowemu posłowi żółć się wylewa na myśl o niesubordynacji przystawek Gowina, to radości mnie ogarnia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX