PiS zapowiada "instrumenty" wobec szefa NIK? "Z pancernego Mariana została kupa rdzy i wstyd"

- Poczekajmy, może pan Marian Banaś poda się do dymisji - mówił w "Wyborach w TOKu" Jacek Ozdoba, poseł PiS. Politycy opozycji przekonywali z kolei, że cała afera wokół szefa NIK to "wielki wstyd" dla obozu władzy.

W piątek co chwilę pojawiały się nowe informacje na temat prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Najpierw premier Mateusz Morawiecki podał, iż oczekuje, że Banaś jeszcze dziś poda się do dymisji. Potem sama Izba w komunikacie wskazała, że jej szef - wbrew informacjom medialnym - na razie zostaje na stanowisku. Oprócz tego, Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że po analizie oświadczeń majątkowych Banasia skierowało zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa.

Poseł PiS Jacek Ozdoba apelował, żeby wstrzymać się z ocenami Mariana Banasia, bo "w Polsce nadal obowiązuje domniemanie niewinności". - Poczekajmy, może pan prezes poda się do dymisji, a jeśli nie, to pewnie instrumenty się znajdą – mówił Ozdoba. Jak przypomniała Dominika Wielowieyska, w PiS myśli się o zmianie przepisów, nawet na czele z Konstytucją, żeby dać sobie możliwość odwołania Mariana Banasia. Na razie prawo na to nie pozwala. - Ja już trzy tygodnie temu mówiłem, że jeśli popełniono przestępstwo, to nie ma taryfy ulgowej i konsekwencje muszą zostać poniesione – przekonywał polityk PiS.

Te słowa krytykowała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy. - To zabawne, że przedstawiciele PiS ścigają się teraz w deklaracjach, kto pierwszy mówił, że Banaś nie jest kryształowy. Taka gorliwość neofity – oceniła Dziemianowicz-Bąk. Jak dodała, w tej sytuacji powinno się ujawnić opinii publicznej raport CBA dotyczący majątku prezesa NIK. - Dla mnie to jest niezrozumiałe, że nie możemy się z tym zapoznać. Wiceszef PiS w "Wyborczej" sugerował, że Jarosław Kaczyński zna ten raport, ciekawe w jakim trybie – dziwiła się posłanka Lewicy i dodała, że w tej sytuacji "logiczne byłoby zdymisjonowanie szefa służb Mariusza Kamińskiego". 

Piotr Zgorzelski z PSL ocenił z kolei, że działacze PiS odwrócili się od prezesa NIK. - Do wyborów stali murem za Marianem, a teraz się okaże, że Marian będzie za murem. Został sam. Z "pancernego Mariana" została kupy rdzy i wstyd dla obozu władzy – powiedział Zgorzelski. Krytykował też sposób działania rządu wobec Banasia. - Osoby na najwyższych funkcjach w państwie, nie są suwerenne. Decyzyjny wobec nich jest niekonstytucyjny ośrodek władzy, czyli siedziba PiS na Nowogrodzkiej – dodał polityk ludowców.

Izabela Leszczyna z KO podkreśliła, że jej partia nie poprze zmian w prawie, które mogłyby łamać Konstytucję, a przy okazji zezwalałby na odwołanie Banasia. - Trudno mi sobie wyobrazić zmianę w ustawie o NIK, która mogłaby obejść konstytucyjną kadencję prezesa tej instytucji. Myślę, że wszyscy politycy PiS, którzy łamali Konstytucję, staną kiedyś przed Trybunałem Stanu i my nie będziemy im towarzyszyć – przekonywała Leszczyna. Jak dodała, politycy PiS "zamknęli oczy i uszy", gdy opozycja alarmowała o problemach z majątkiem Mariana Banasia. - Ten człowiek ma kontakty z przestępcami i zostaje prezesem NIK z błogosławieństwem Morawieckiego, Kaczyńskiego i Kamińskiego. Ten ostatni jako szef służby powinien zostać natychmiast odwołany za niedopełnienie obowiązków - mówiła posłanka KO. 

Według Jacka Wilka z Konfederacji, sprawa Mariana Banasia jest niezwykle skomplikowana. - Jego odwołanie jest trudne. On zdaje sobie sprawę, że to się może toczyć trzy, czy cztery lata. Do tego czasu jest bezkarny. Brakuje w Konstytucji procedury, która pozwalałby skrócić kadencję najwyższym urzędnikom w państwie, gdy coś jest nie tak – mówił poseł Konfederacji.

Marian Banaś. Kamienica od kombatanta i królowie półświatka

We wrześniu w reportażu "Superwizjera" TVN ujawniono, że Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego dwa domy, grunty rolne oraz kamienicę. Kamienicę oraz dwa mniejsze mieszkania wynajmuje. W budynku na krakowskim Podgórzu, jak ustalili reporterzy TVN-u, mieści się pensjonat, który oferuje gościom pokoje na godziny. Za tym interesem stać mają znani policji przedstawiciele krakowskiego półświatka. Z reportażu wynikało, że Marian Banaś zna tych ludzi, rozmawia z nimi. Wątpliwości wzbudziło nie tylko to, co dzieje się w kamienicy, której właścicielem miał być prezes NIK, ale także niskie stawki, jakie pobierał od osób podnajmujących budynek. 

Marian Banaś na publikację reportażu zareagował ostro. Przekonywał, że nie złamał prawa. I do razu zagroził też dziennikarzom TVN procesem sądowym. 

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (199)
Marian Banaś. co dalej?
Zaloguj się
  • pulbek

    Oceniono 37 razy 33

    Żadnych "instrumentów" nie brakuje, w Konstytucji jest jasno powiedziane że Banasia można postawić przed Trybunałem Stanu, a ten - po stwierdzeniu przestępstwa - może go pozbawić stanowiska.
    Tyle tylko, że wtedy Banaś zacznie mówić.

  • aqua7x

    Oceniono 31 razy 25

    mam nadzieje, ze opozycja nie przylozy reki do zmiany konstytucji... niech teraz pis polknie banasiowa zabe... a moze banas w ramach odwetu zacznie kontrolowac pisiorow? ;-)

  • kamuimac

    Oceniono 25 razy 21

    I tak to pancerny Marian rozmontuje PiS :) on już wie że nie ma wyjścia bo tak czy siak pójdzie siedzieć. Więc teraz przez 5 lat może walczyć o instytucje świadka koronnego w procesach jakie będą wytoczone za złamanie konstytucji członkom przestępczej organizacji zwanej dla niepozorny prawem i sprawiedliwością. No chyba że odwiedzi go seryjny samobójca jak Leppera..

  • kkrispl

    Oceniono 24 razy 18

    A ja bym wolał, żeby się nie podał do dymisji, ale zrobił kuku Morawieckiemu i Kaczyńskiemu robiąc kontrolę... to by dopiero był hit sezonu.... taki prezent dla nich na święta.... ale co ja mogę...

  • cezar85

    Oceniono 17 razy 13

    Banaś nie klęczy przed prezesem?

    Haha, podajcie popcorn

  • hakatumba

    Oceniono 18 razy 12

    Przecież Wypierdek wziął Mariana właśnie dokładnie dlatego że były na niego haki!

  • spyderman2

    Oceniono 16 razy 12

    banaś powinien prześwietlić bajeczne majątki pisowskich oligarchów i zacząć od morawieckiego, który przepisał go na żonę aby ukryć przed Polakami

  • sailor2016

    Oceniono 15 razy 11

    Jeżeli Banaś poda się do dymisji zostanie tymczasowo aresztowany, a potem dopadnie go seryjny samobójca. Dlatego powinien dogadać się z opozycją, że w zamian za dostarczenie dowodów przeciw piSS dostanie status świadka koronnego w sprawie przeciw tej zorganizowanej grupie przestępczej.

  • remo29

    Oceniono 15 razy 11

    Żuczek 54. sortu w łańcuchu pokarmowym partii mówi, że Banaś nic nie znaczy. Słodkie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX