Prof. Czapiński: PO może nie udźwignąć kampanii prezydenckiej w internecie

- Wybory prezydenckie to dla Prawa i Sprawiedliwości będzie bój w kategorii "wszystko albo nic", więc wyłoży prawdopodobnie ogromną kasę na kampanię Andrzeja Dudy - powiedział w TOK FM profesor Janusz Czapiński, psycholog społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego.

Prowadzący Pierwsze śniadanie w TOK-u Piotr Maślak zwrócił uwagę, że wielu komentatorów (nie tylko po prawej stronie sceny politycznej) przekonuje, że w zasadzie żaden polityk nie jest w stanie wygrać z Andrzejem Dudą w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Dziennikarz przyznał, że sam jest przeciwnego zdania. - Uważam, że każdy dobry kandydat ma z nim szansę - stwierdził.

W odpowiedzi gość Pierwszego śniadania profesor Janusz Czapiński odparł, iż "dobry" kandydat z pewnością owe szanse ma, lecz "każdy" na pewno nie. - Największe szanse na ten moment ma Małgorzata Kidawa-Błońska - ocenił.  

Zdaniem profesora, przyszłoroczna walka o prezydenturę to będzie "decydujący bój, w którym niezwykle ważną rolę będą odgrywać pieniądze". - Dla Prawa i Sprawiedliwości to będzie bój w kategorii "wszystko albo nic", więc wyłoży prawdopodobnie ogromną kasę na kampanię - powiedział gość TOK FM. Jego zdaniem, jeśli wybory prezydenckie wygrałby ktoś inny niż Andrzej Duda, "dla PiS byłby to ogromny paraliż". - Nie byliby w stanie przeforsować żadnej dobrej ustawy, a jeszcze przecież nie dokończyli swojej "dobrej zmiany" - wskazał profesor. Przypomniał, że obecny obóz rządzący planuje dokończyć zmiany w wymiarze sprawiedliwości, a także przeprowadzić reformę mediów, którą zapowiada od wielu lat.

Co więcej, zdaniem Czapińskiego - od zwycięstwa Dudy zależy w dużym stopniu także byt koalicjantów PiS, tj. Porozumienia Jarosława Gowina i Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Bo jeśli prezydent nie będzie sprzyjał obozowi rządzącemu, również oni nie będą mogli wcielać w życie zapowiadanych projektów.

Kluczowa będzie kampania w sieci

Jednak mimo wszystko - zdaniem profesora - na barkach Andrzeja Dudy nie spoczywa zbyt duża odpowiedzialność. Gość TOK FM stwierdził wręcz, że obecny prezydent "nic nowego nie musi robić", bo o wszystkim i tak zdecyduje Prawo i Sprawiedliwość. W przeciwieństwie do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Jej wynik z kolei - jak oceniał ekspert - będzie zależał bardziej od jej osobistej pracy.

- Poza tym o tym, jaki będzie wynik wyborów - po raz pierwszy w aż takiej skali - będą decydowały pieniądze - powtórzył Janusz Czapiński. Jak dodał, ta kampania będzie musiała być "naprawdę porządnie zrobiona" - nie tylko w tradycyjnych mediach, ale także - a może nawet przede wszystkim - w internecie.

- 40 procent młodych ludzi nie słucha radia ani nie ogląda telewizji. Jest tylko w internecie, stamtąd czerpie wiedzę i tam się dzieli swoimi opiniami. Ruch internetowy od lutego do maja wzrośnie w Polsce niebotycznie, a na to potrzebne są pieniądze - kontynuował rozmówca Piotra Maślaka. Jednocześnie przyznał, że Platforma Obywatelska tak intensywnej kampanii w sieci może nie udźwignąć. - Oni będą głównie skazani na media tradycyjne. Mówię to z bólem serca, bo mam je po innej stronie niż Prawo i Sprawiedliwość, ale tak wyglądają fakty. Nie ma się co oszukiwać i ulegać jakiemuś złudzeniu optymistycznemu - przyznał profesor Czapiński.

Kidawa-Błońska wygrywa prawybory

Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała prawybory w Platformie Obywatelskiej, pokonując prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Za kandydaturą wicemarszałkini Sejmu zagłosowało 345 z blisko 700 delegatów na zjazd partii w Warszawie, który miał miejsce w ostatni weekend. - Wygramy te wybory, nie będą się już Polacy musieli wstydzić prezydenta, będę prezydentem wszystkich Polaków. Od dzisiaj pracujemy na zwycięstwo, zapraszam do tego wszystkie Polki i Polaków, możemy wygrać i wygramy w maju, zapraszam was do zwycięstwa - powiedziała Kidawa-Błońska po ogłoszeniu decyzji.

Wciąż nie wiadomo, kto będzie kandydatem Lewicy na prezydenta - na razie jedynie nieoficjalnie mówi się o wicemarszałkinii Senatu Gabrieli Morawskiej-Staneckiej, lecz oficjalne informacje mają być podane w drugiej połowie grudnia. Start oficjalny zapowiedział z kolei lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Szymon Hołownia - publicysta katolicki i były prowadzący program "Mam talent" w TVN.

Posłuchaj całej rozmowy z prof. Czapińskim - w Aplikacji TOK FM możesz to zrobić na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (3)
Wybory prezydenckie. Przegrana Andrzeja Dudy. Co zrobi PiS. Komentuje Janusz Czapiński w TOK FM
Zaloguj się
  • miloz1

    Oceniono 2 razy 0

    Pani Małgosia to świetny kandydat i wygra z pewnością, chyba że jako pasażer auta prowadzonego wspólnie przez Najsztuba i Durczoka przejedzie na autostradzie na pasach czarny protest tęczowych uchodczyń.

  • getz54

    Oceniono 2 razy 0

    Panie profesorze, z wielką radością obserwuję autentyczne zaangazowanie szkolnej młodziezy w walkę z ochroną klimatu, z katolickim kołtuństwem, ograniczaniem wolności obywatelskich. Biorąc pod uwagę ograniczony zakres mozliwości prezydenta RP, jego konstytucyjną niemoc w wielu sprawach, uwazam, ze pani Małgorzata Kidawa Błońska powinna czerpac pełnymi garściami z gotowego juz programu kampanii wyborczej napisanego 2 lata temu przez pana Piotra Szczęsnego. Podstawą programową kampanii pani Kidawy Błońskiej powinie byc słynny 15-punktowy Manifest zwykłego, szarego Człowieka. Są w nim zawarte wszelkie oczekiwania właśnie tych młodych ludzi angazujących się w rózne obywatelskie projekty. Czy pani Kidawa Błońska skieruje osobiście do nich swoje obietnice spełnienia postulatów pana Szczęsnego, czy przez zwykły internet z pomocą popularnych komunikatorów będą to obietnice do spełnienia przez prezydenta RP. Poza tym ten 15 punktowy Manifest jest protestem przeciwko wszystkiemu, co przez całą swoją 5 -letnią kadencję zrobił Dudek, z katastrofą smoleńską włącznie. Jest protestem przeciwko temu wszystkiemu co zepsuł Dudek i jego patron Kaczyński. Kampania prezydencka nie będzie wyścigiem na populistyczne obiecanki cacanki, 3 dniowy tydzień pracy, 500+ na kazdego kota, czy 50 lat wieku emerytalnego. Będzie kampanią na wartości, a PiS i Dudek zadnych wartości nie mają a nawet tych które znają nie uznają.

  • tomaselli

    Oceniono 2 razy 0

    "Kidawa-Błońska wygrywa prawybory" Chyba ustawke , bo wynik byl z gory znany !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX