Olga Tokarczuk, czyli pisarka odważna i zaangażowana [SYLWETKA]

Olga Tokarczuk, laureatka literackiej nagrody Nobla, ma 57 lat, jest związana z Dolnym Śląskiem. Jest powieściopisarką, poetką, eseistką, autorką scenariuszy, a z wykształcenia psychologiem.

Olga Tokarczuk: "Bieguni" dają siłę czytelnikowi. Pokazują, że mówimy tym samym językiem

Olga Tokarczuk ma 57 lat. Jest związana z Dolnym Śląskiem. Urodziła się w Sulechowie w woj. lubuskim, potem razem z rodzicami przeprowadziła się do Klenicy, gdzie mieszkali w dawnym pałacyku myśliwskim. Kiedy Olga miała 10 lat, rodzice podjęli decyzję o wyjeździe z Klenicy. Wyprowadzili się do Kietrza w województwie opolskim. Olga Tokarczuk skończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim, a po studiach zamieszkała w Wałbrzychu i pracowała  jako psychoterapeutka.

Gdy jej pierwsze utwory literackie zyskały popularność, poświęciła się pisaniu. Mieszka obecnie we Wrocławiu, a także w Krajanowie pod Nową Rudą.

Olga Tokarczuk - twórczość

Jako powieściopisarka zadebiutowała w 1993 roku. Wydała wówczas "Podróż ludzi Księgi". Jest to opowieść o nieudanej wyprawie po tajemniczą Księgę. Książka uzyskała nagrodę Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek.

W 1995 ukazała się druga powieść autorki, "E.E". Akcja osadzona jest we Wrocławiu, a główną bohaterką jest dziewczynka ze zdolnościami parapsychicznymi.

Dużym sukcesem Tokarczuk okazała się wydana w 1996 powieść "Prawiek i inne czasy", która została przełożona na ponad dwadzieścia języków. Tytułowy Prawiek to wieś położona w centrum Polski, gdzie codzienność splata się z niezwykłością, a powszednie życie jest ważniejsze od wielkich wydarzeń.

W 1998 roku wydała zbiór opowiadań zatytułowany "Szafa" oraz powieść  "Dom dzienny, dom nocny", metafizyczna opowieść, nominowana do literackiej nagrody Nike. W 2001 roku ukazała się "Lalka i perła" oraz "Gra na wielu bębenkach"

W 2007 r. ukazała się powieść "Bieguni", jedna z najgłośniejszych powieści tegorocznej laureatki Nobla. Tytułowi bieguni to staroobrzędowcy, wyznawcy prawosławia w jego zamierzchłym kształcie, którzy uważają, że zło ma największą moc, gdy człowiek stoi w miejscu, dlatego nie można z nim walczyć - trzeba być ciągle w ruchu. Dla Tokarczuk bieguni stali się metaforą współczesnych wędrowców. Nad powieścią pracowała trzy lata, większość notatek powstała w trakcie podróży. Za tę powieść zdobyła Nike, a także międzynarodowego Bookera, nominowano ją też do amerykańskiej National Book Award. 

W 2009 r. ukazała się jej kolejna ważna książka "Prowadź swój pług przez kości umarłych". To historia Janiny Duszejko, emerytowanej nauczycielki z Kotliny Kłodzkiej, miłośniczki i obrończyni praw zwierząt, której sąsiedzi zaczynają ginąć. Na jej podstawie powstał film Agnieszki Holland "Pokot". Tokarczuk zdobyła za nią nominacje do międzynarodowego Bookera i National Book Award, a "The Guardian" uznał ją za jedną z najważniejszych powieści opublikowanych w XXI w.

W 2015 r. ukazały się jej monumetnalne "Księgi Jakubowe", niemal tysiącstronicowa powieść historyczna, której akcja toczy się w czasach Rzeczpospolitej Obojga Narodów, pisarka pokazała obraz dawnej Polski, w której egzystowały obok siebie chrześcijaństwo, judaizm, a także islam. Za  "Księgi Jakubowe" Olga Tokarczuk została znów nagrodzona  Nike.

Olga Tokarczuk - pisarka zaangażowana

Olga Tokarczuk jest zaangażowana w sprawy społeczne. Jest feministką i ekolożką, bierze udział w marszach równości, upomina się o prawa zwierząt. Opowiadała się za przyjęciem uchodźców. Ostatnio wspierała protest nauczycieli.

Olga TokarczukOlga Tokarczuk Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

Gdy w 2015 r. odbierała nagrodę Nike za „Księgi Jakubowe”, mówiła: "Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów". Po tych słowach przez wiele osób była nazywana "wrogiem ojczyzny" szkalującym i obrażającym Polaków. W internecie i z ust prawicowych polityków wylała się na nią fala hejtu.

W lipcowym wywiadzie dla "New Yorkera", Tokarczuk mówiła o sytuacji w Polsce. Krytycznie wypowiadała się o fakcie, że w Polsce pary homoseksualne nie mają równych praw, polski rząd odmówił przyjęcia uchodźców oraz próbował wprowadzić nowelizację ustawy o IPN utrudniającą dyskusje na temat postaw Polaków w czasie II wojny światowej.

Pisarka jest też sceptyczna wobec popularnej w Polsce koncepcji, że literatura może i powinna budować narodową tożsamość Polaków. "Obarczanie literatury wielorakimi "misjami", rolą tworzenia tożsamości narodowej albo tożsamości grup wydaje mi się nieuprawnionym, instrumentalnym jej traktowaniem, a także obcinaniem jej wszystkich nie do końca uświadomionych możliwości" - mówiła, odbierając Bookera.

Pisarka pracuje obecnie nad powieścią opartą na jej rodzinnej historii, której osią mają być relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny