Olga Tokarczuk podczas odczytu noblowskiego: Coś jest ze światem nie tak

- "Gdzieś" toną jacyś ludzie, próbujący przeprawić się przez morze. "Gdzieś" od "jakiegoś" czasu trwa "jakaś" wojna. W natłoku informacji pojedyncze przekazy tracą kontury, rozwiewają się w naszej pamięci i stają się nierealne, znikają (...). Coś jest ze światem nie tak. To poczucie, zarezerwowane kiedyś tylko dla neurotycznych poetów, dziś staje się epidemią nieokreśloności, sączącym się zewsząd niepokojem - mówiła podczas przemowy w Sztokholmie noblistka.

Olga Tokarczuk, jako laureatka literackiego Nobla za 2018 rok, bierze udział w Tygodniu Noblowskim w Sztokholmie. W sobotę wygłosiła swój noblowski odczyt. Esej noblistki zatytułowany był "Czuły narrator". 

Podczas przemowy pisarka odniosła się nie tylko do literatury, ale także wielu współczesnych zjawisk i wyzwań takich jak fake newsy, internet czy kryzys migracyjny. 

"(...) To, jak myślimy o świecie i – co chyba ważniejsze – jak o nim opowiadamy, ma olbrzymie znaczenie. Coś, co się wydarza, a nie zostaje opowiedziane, przestaje istnieć i umiera. Wiedzą o tym bardzo dobrze nie tylko historycy, ale także (a może przede wszystkim) wszelkiej maści politycy i tyrani. Ten, kto ma i snuje opowieść – rządzi. - powiedziała pisarka Olga Tokarczuk podczas przemowy noblowskiej w Sztokholmie.

"(...) Nie chcę szkicować tu jakiejś całościowej wizji kryzysu opowieści o świecie. Często jednak doskwiera mi poczucie, że światu czegoś brakuje. Że doświadczając go przez szyby ekranów, przez aplikacje, staje się jakiś nierealny, daleki, dwuwymiarowy, dziwnie nieokreślony, mimo że dotarcie do każdej konkretnej informacji jest zdumiewająco łatwe. Męczące „ktoś”, „coś”, „gdzieś”, „kiedyś” może dziś być bardziej niebezpieczne niż wygłaszane z absolutną pewnością bardzo konkretne i określone idee – ziemia jest plaska, szczepionki zabijają, ocieplenie klimatyczne jest bzdurą, a demokracja w wielu krajach nie jest zagrożona. „Gdzieś” toną jacyś ludzie, próbujący przeprawić się przez morze. „Gdzieś” od „jakiegoś” czasu trwa „jakaś” wojna. W natłoku informacji pojedyncze przekazy tracą kontury, rozwiewają się w naszej pamięci i stają się nierealne, znikają. Zalew obrazów przemocy, głupoty, okrucieństwa, mowy nienawiści, rozpaczliwie równoważone są przez wszelkie „dobre wiadomości”, ale nie są one w stanie ujarzmić dojmującego wrażenia, które trudno jest nawet zwerbalizować: Coś jest ze światem nie tak. To poczucie, zarezerwowane kiedyś tylko dla neurotycznych poetów, dziś staje się epidemią nieokreśloności, sączącym się zewsząd niepokojem - mówiła noblistka.

"(...) Od jakiegoś momentu w swoim życiu zaczynamy widzieć świat we fragmentach, wszystko osobno, w kawałkach odległych od siebie niczym galaktyki, a rzeczywistość, w jakiej żyjemy w tym nas upewnia: lekarze leczą nas według specjalności, podatki nie mają związku z odśnieżaniem drogi, którą jeździmy do pracy, obiad nijak się ma do wielkich ferm hodowlanych, a nowa bluzka do obskurnych fabryk gdzieś w Azji. Wszystko jest od siebie oddzielone, żyje osobno, bez związku. Żeby łatwiej nam było to znieść dostajemy numery, identyfikatory, karty, toporne plastikowe tożsamości, które próbują nas zredukować do użytkowania jakiejś jednej cząstki tej całości, którą przestaliśmy już dostrzegać. Świat umiera, a my nawet tego nie zauważamy" - kontynuowała. 

Tokarczuk nawiązała również do wypraw Krzysztofa Kolumba, które doprowadziły do śmierci milionów rdzennych Amerykanów z powodu nieznanych ich organizmom chorób, zabijania i wykorzystywania. Przytoczyła także jedną z hipotez dotyczącą małej epoki lodowcowej oraz pokazywała jej wpływ na różne wydarzenia historyczne. 

"(...) Odkrycie „efektu motyla” kończy według mnie epokę niezachwianej ludzkiej wiary we własną swoją sprawczość, zdolność kontroli, a tym samym poczucie supremacji w świecie. Nie odbiera to człowiekowi jego mocy jako budowniczego, zdobywcy i wynalazcy, uzmysławia jednak, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż kiedykolwiek mogło się człowiekowi wydawać. I że jest on zaledwie małą cząstką tych procesów. Mamy coraz więcej dowodów na istnienie spektakularnych i czasem bardzo zaskakujących zależności w skali całego globu" - podkreśliła. 

"(...) Kryzys klimatyczny i polityczny, w którym dzisiaj próbujemy się odnaleźć i któremu pragniemy się przeciwstawić, ratując świat, nie wziął się znikąd. Często zapominamy, że nie jest to jakieś fatum i zrządzenie losu, ale rezultat bardzo konkretnych posunięć i decyzji ekonomicznych, społecznych i światopoglądowych (w tym religijnych). Chciwość, brak szacunku do natury, egoizm, brak wyobraźni, niekończące się współzawodnictwo, brak odpowiedzialności sprowadziły świat do statusu przedmiotu, który można ciąć na kawałki, używać i niszczyć. 

Dlatego wierzę, że muszę opowiadać tak, jakby świat był żywą, nieustannie stawającą się na naszych oczach jednością, a my jego – jednocześnie małą i potężną – częścią" - zakończyła pisarka. 

Cały odczyt można przeczytać na stronie nobelprize.org.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (12)
Olga Tokarczuk. Co noblistka powiedziała w Sztokholmie?
Zaloguj się
  • szpung

    Oceniono 5 razy 1

    Potwierdzam, rzeczywiscie cos z tym swiatem jest bardzo nie tak, slkoro najniebezpieczniejzym miejscem dla zycia czlowieka staly sie kobiece macice.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy 1

    Mam glownie zal do MF za zwolnienie Tkarczuk z naleznego panstwu podatku, znow te kompleksy.

  • tomaselli

    Oceniono 5 razy 1

    Czytajcie Biblie to sie dowiecie czemu z tym swiatem jest cos nie tak. Jedynie Pan was wyzwoli.

  • tomaselli

    Oceniono 6 razy 0

    A coz oni takiego stworzyli, ze na nia zasluzyli ? Milosz to niedopieszczony czlonek PZPR, Szymborska zakochana w Stalinie, Walesa ...wiadomo, Tokarczuk antypolska grafomanka.
    Pierwszy szereg to Sienkiewicz , Reymont, Sklodowska Curie , a potem az do dnia dzisiejszego nic !

  • tomaselli

    Oceniono 6 razy 0

    Faktycznie, cos jest ze swiatem nie tak, skoro nagrode Nobla, w miedzyczasie zdewaluowana, otrzymuja osoby typu Bolek , Obama, Kissinger lub Tokarczuk , zeby tylko niektorych wymienic.

  • antonicholodniak

    Oceniono 6 razy 0

    Bardzo Panią Szanuję, Pani Olgo... Mądrość słowa -sam piszę poezję i prozę -dodam tylko do Pani słów;
    ...To nie z tym światem jest coś nie tak... To z ludźmi tego swiata jest coś nie tak, ze społeczeństwami, które wyniszczają się nawzajem...

  • muzoman

    Oceniono 8 razy 0

    Nasi Nobliści- Miłosz, Wałęsa, Szymborska i Tokarczuk nie byli mile widzianymi laureatami przez nasze władze.

  • floue

    Oceniono 8 razy 0

    "Jak dobrze"(za poeta)...Dziekuje, Pani Olgo.

  • stanislaw_ziaja

    Oceniono 1 raz -1

    coś z tą panią jest nie tak

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX