Przez aferę z mięsem chorych krów wołowina będzie tańsza? "Tego właśnie nie wiadomo"

- To polski rolnik, który jest najmniej winny, najwięcej straci na aferze mięsnej - ocenił w magazynie EKG Wiktor Szumlewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. Wsparcie dla polskich producentów mięsa zadeklarowały Izby rolnicze z państw Grupy Wyszehradzkiej.

Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych ocenił, że afera z mięsem chorych krów z Polski najbardziej dotknie uczciwych rolników. - Największe konsekwencje poniesie polski rolnik, czyli ten, który jest najmniej winny. Bo nie będzie miał, gdzie sprzedać bydła, a jeśli już mu się to uda, to dostanie dużo niszą cenę – mówił Wiktor Szumlewicz.

Czytaj także: "Argentyńskie steki" z mięsa chorych krów z Polski. Tak sprzedawano je w czeskich restauracjach

Prowadzący magazyn EKG Maciej Głogowski pytał, czy cała afera może wpłynąć na to, że cena wołowiny w polskich sklepach spadnie. - Tego właśnie nie wiadomo. Proszę zauważyć, że jak zdrożeje zboże, to od razu mówi się, że chleb też będzie kosztował więcej. Natomiast jeśli zboże tanieje, to nagle wszyscy mówią, że zakup surowca w procesie produkcji to tylko 25 procent i chleb nie tanieje – wyjaśniał prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Ten temat kontynuowali też komentatorzy Magazynu EKG. - Cena producenta ni jak się ma do cen detalicznych. Krótko mówiąc, w tym łańcuchu od producenta do konsumenta, to producent dostaje bardzo mało. Stąd się biorą protesty. Rolnicy widzą ceny w sklepach, a potem się nie zgadzają z tym, jak mało dostają za swój produkt - wskazywał dr Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

O problemach z cenami w skupach mówiła też dr Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz z kancelarii GESSEL. - Jeżeli cena w skupie jest niższa niż koszt produkcji, to logika polega na tym, że się takiego produktu nie wytwarza. Możemy zapomnieć o malinach, jabłkach, czarnych porzeczkach, bo rolnicy przestaną te owoce hodować. Potrzebne jest systemowe podejście, a pomysłu i chęci na to nie ma. Nikt niczego w tym zakresie nie robi – podkreślała dr Gessel-Kalinowska.

Na rynku rolnym istnieje pewien rodzaj asymetrii, który szkodzi producentów. - Istnieje silna grupa kapitałowa u przetwórców, a rynek producentów jest rozproszony. To im szkodzi. Silniejsi będą to wykorzystywać, narzucać ceny – wyjaśniał dr Piotr Maszczyk ze Szkoły Głównej Handlowej. A to może mieć też spory wpływ na ceny w sklepach. - Tańszy surowiec nie oznacza, że produkt detaliczny będzie tańszy, bo dlaczego nie zwiększyć marży, skoro można – dodał.

"Rolnicy z Grupy Wyszehradzkiej bronią wizerunku polskiej żywności"

Komentując w Radiowej Jedynce sprawę nielegalnego uboju krów, Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa, podkreślił, że "to nie były chore krowy, to było zdrowe mięso od zdrowych zwierząt, które miały kontuzję". Ocenił, że "fala hejtu, niechęci do polskiej żywności szaleje". - Już się nie mówi tylko o wołowinie, ale generalnie o mięsie z Polski, o mięsie z polskich ubojni, (...) a szerzej o polskiej żywności. To jest bardzo, bardzo niebezpieczne - powiedział.

Dodał, że oczekuje w tej sprawie zaangażowania organizacji rolniczych.

- Wczoraj dostałem informację, bardzo pozytywną, że Grupa Wyszehradzka izb rolniczych - byli tam przedstawiciele z Polski, prezes (Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz), poinformowali, że rolnicy z tych czterech krajów Unii w ramach grupy przyjęli wspólne stanowisko, w którym bronią wizerunku polskiej żywności - powiedział minister.

- Była wpadka, coś złego się wydarzyło, tego nikt nie tuszuje. Chcemy, żeby to zostało wyjaśnione do końca, natomiast rolnicy ze Słowacji, z Czech, Węgier, mówią: my się z wami solidaryzujemy i nie będziemy dolewali oliwy do ognia i w czambuł krytykowali polskiej żywności, bo jesteśmy przekonani, że ona jest dobrej, odpowiedniej jakości - dodał Ardanowski.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Afera z mięsem chorych krów a cena wołowiny. Czy w sklepach będzie taniej?
Zaloguj się
  • zelenyles

    0

    kontrole muszą być zawsze i wszędzie tam gdzie produkują żywność, a ta zgniła wołowina niech będzie nauczką dla wszystkich kontrolujących i producentów !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX