"Atak na paczkomaty jest bezpodstawny i wymierzony w prywatną amerykańską firmę". InPost ostro odpowiada na wyrok sądu

"Atak na paczkomaty jest całkowicie bezpodstawny, wprowadza w błąd opinię publiczną i jest wymierzony w prywatną firmę - jednego z liderów rynku logistycznego w Polsce - należącą do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego" - przekonuje przedstawiciel właściciela paczkomatów.

Przypomnijmy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że paczkomaty to obiekty budowlane, dlatego ich stawianie powinno być poprzedzone uzyskaniem odpowiednim pozwoleń.

Z takim stanowiskiem nie zgadza się firma, która odpowiada za automaty do przyjmowania i wydawania paczek. "Paczkomaty to urządzenia techniczne, nie obiekty budowlane. Atak na paczkomaty jest całkowicie bezpodstawny, wprowadza w błąd opinię publiczną i jest wymierzony w prywatną firmę – jednego z liderów rynku logistycznego w Polsce – należącą do amerykańskiego funduszu inwestycyjnego" – czytamy w oświadczeniu Wojciecha Kądziołki, rzecznika InPost, który jest właścicielem paczkomatów. Spółka należy do grupy kapitałowej Integer.pl S.A., która od 2017 roku należy do amerykańskiego funduszu Advent International.

Wyrok łódzkiego sądu jest nieprawomocny i będzie zaskarżony do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przedstawiciel InPostu wskazuje, że "gdyby bezpośrednio rozumieć wyrok sądu, to nie mógłby stanąć żaden automat przy kiosku czy w centrum handlowym sprzedający napoje lub przekąski". "Wymaganie pozwolenia budowlanego od takich urządzeń byłoby zupełnie absurdalne i niezgodne ze zdrowym rozsądkiem" – ocenia w oświadczeniu rzecznik InPostu.

Jak przypomina, paczkomat nie jest obiektem budowlanym, bo: "nie posiada żadnych fundamentów; umieszczenie w danej lokalizacji nie wymaga przeprowadzania żadnych robót budowlanych; odłączenie od gruntu nie powoduje żadnej zmiany technicznej, uniemożliwiającej użytkowanie go w innym miejscu". Według Kądziołki "nigdzie w Unii Europejskiej nie funkcjonują przepisy ograniczające stawianie maszyn tego typu". "Jeżeli w Polsce decyzja WSA miałaby być podtrzymana, to znowu będziemy wskazywani nie jako kraj sukcesu i możliwości, ale kraj sztucznych barier i ograniczeń. Jesteśmy jednak przekonani, że decyzja NSA wkrótce przywróci właściwą interpretację przepisów prawa budowlanego" – podsumowuje przedstawiciel InPostu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny