Prezes URE ostrzega: Rachunki za prąd mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt złotych miesięcznie

Sprawa wzrostu cen energii już raz zatrzęsła polską sceną polityczną. Scenariusz może się powtórzyć. Bo, jak mówił w TOK FM prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando, możliwe, że w 2020 roku rachunki za prąd będą znacznie wyższe.

Rosnące ceny za prąd były jednym z głównych tematów politycznych pod koniec ubiegłego roku. W obliczu przewidywanych wysokich podwyżek, w dodatku w roku wyborczym, w sprawę postanowił zaangażować się rząd Mateusza Morawieckiego. Zaproponował projekt, który miał sprawić, że rachunki nie będą wyższe. Ustawa została przyjęta w grudniu

Ale mimo działań rządu podwyżki wprowadzono - więcej za prąd płacą samorządy, przedsiębiorstwa, ale tez odbiorcy prywatni (np. mieszkańcy Warszawy).

>> CZYTAJ TAKŻE: Sejm uchwalił ustawę dot. cen energii. "Nie będzie tańsza. Manipuluje się składnikami rachunku"

Według prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Macieja Bando, który gościł w czwartek w TOK FM, zaangażowanie polityków bardzo poważnie zachwiało rynkiem cen energii. - Ta ustawa cofnęła nas o wiele, wiele lat. Myślę nawet o dziesięcioleciach. Niepotrzebne to wszystko było - mówił szef URE, który w czerwcu kończy swoją kadencję. 

- Parlamentarzyści zgodnie przyjęli, że w roku wyborczym ceny prądu są tematem tabu i nie ruszamy ich, a po drugie uznali, że konsument wymaga specjalnej troski, więc nie będziemy przy tym gmerali - mówił gość TOK FM.

Jak podkreślił Bando, koszty produkcji prądu nie przestały rosnąć. I prędzej czy później będziemy musieli za to zapłacić.

- Wydawałoby się, że wedle wszelkich znaków na niebie i ziemi prąd mógłby podrożeć w tym roku o kilkanaście złotych miesięcznie dla gospodarstw domowych. (…) Istnieje obecnie zagrożenie, że z kilkunastu może się zrobić kilkadziesiąt złotych - stwierdził Maciej Bando.

Prezes URE podkreślił, że politycy, wprowadzając zmiany przepisów w grudniu, skupili się na kwestii rachunków dla gospodarstw domowych, bo to jest "część głosująca" spośród użytkowników energii. Jest też reszta. I to ona płaci znacznie więcej. Maciej Bando stwierdził, że koszty grudniowej ustawy ponoszą głównie samorządy, które - wbrew temu, co zapowiadał rząd - płacą wyższe rachunki za prąd.

Niektóre z nich zapowiedziały, że będą domagać się od państwa rekompensat z tego tytułu.

Posłuchaj całej rozmowy!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (21)
Prezes URE ostrzega: rachunki za prąd w gospodarstwach domowych mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt złotych miesięcznie
Zaloguj się
  • corey999

    Oceniono 7 razy 7

    No to ja już z góry mówie. Wina Tuska.

  • dmarch1

    Oceniono 6 razy 6

    Niech przeczytają ten artykuł zwolennicy PiS.

  • jael53

    Oceniono 5 razy 5

    Proszę zacząć myśleć, to będzie mniej takich infantylnych zdziwień.

  • lodzermensz1

    Oceniono 4 razy 4

    Niemożliwe. Rząd obiecał, że nie wzrosną. Przecież by nie kłamali.
    A nie... wait...

  • julietwhiskey Winiarski

    Oceniono 1 raz 1

    Już wzrosły. Właśnie dostałem rozliczenie i prognozę. Szczęka mi opadła...
    Ok. 50% ! Za marzec 2018 zapłaciłem 199 zł - za marzec 2019 przy praktycznie tym samym zużyciu prądu mam zapłacić 303 zł. Dobra, oj dobra ta zmiana!

  • steven1968

    Oceniono 1 raz 1

    Dlaczego ten ciemny naród nie pojmuje , że PIS wszystkie darowizny na rzecz dzieci , emerytów i innych grup ma wkalkulowany w swój propagandowy szwindel ! Policzcie barany o ile wzrosły wszelkie koszty utrzymania, leczenia itp. za czasów pis maków ! Weż jeden z drugim rachunki do łapy i sobie porównaj !Ekonomii nie da się oszukać , po wyborach dadzą popalić , że w końcu zrozumiecie o co chodzi !

  • sly.pl

    Oceniono 1 raz 1

    W artykule napisano, że ceny prądu dla odbiorców indywidualnych w Warszawie wzrosły. Mieszkam w Wawie, prąd mam z firmy Innogy i rachunki mam takie same jak w zeszłym roku. Czyli autor artykułu mija się z prawdą a wręcz kłamie.

  • koralik60

    Oceniono 1 raz 1

    Ludziom o najniższym uposażeniu emerytalnym i rentowym dodano łaskawie 70zł a wiele z tych osób otrzymało podwyżki czynszu o około 100zł plus duże podwyżki cen żywności i lekarstw a teraz jeszcze podwyżka cen prądu o kilkadziesiąt złotych. Realnie te wszystkie osoby nie dostały żadnej podwyżki tylko z tych najniższych dochodów wydają o około 200 zł miesięcznie więcej. Mydlą oczy niby "tak dużą podwyżką a w rzeczywistości okradają znowu tych najuboższych

  • koralik60

    0

    Ludziom o najniższym uposażeniu emerytalnym i rentowym dodano łaskawie 70zł a wiele z tych osób otrzymało podwyżki czynszu o około 100zł plus duże podwyżki cen żywności i lekarstw a teraz jeszcze podwyżka cen prądu o kilkadziesiąt złotych. Realnie te wszystkie osoby nie dostały żadnej podwyżki tylko z tych najniższych dochodów wydają o około 200 zł miesięcznie. Mydlą oczy niby "tak dużą podwyżką a w rzeczywistości okradają znowu tych najuboższych

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX