Dlaczego Polska importuje węgiel z Mozambiku? "Opłaty frachtowe to kilka dolarów za tonę, opłaca się"

Aktywiści Greenpeace zablokowali w poniedziałek w nocy transport węgla z Mozambiku. Chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na problem zmian klimatycznych i konieczność odejścia od energetyki opartej na węglu. W rozmowie z TOK FM Karolina Baca-Pogorzelska tłumaczy, dlaczego Polska importuje węgiel nawet z najodleglejszych zakątków globu oraz zwraca uwagę, że rekordowa ilość, która została sprowadzona nad Wisłę w 2018 roku, to już nawet nie jest czerwona lampka. - Ta żarówka się zaraz przepali - podkreśla dziennikarka.

Według danych GUS w ciągu ostatnich trzech lat w Polsce systematycznie spada wydobycie węgla kamiennego. W 2016 roku wynosiło ono 70,8 mln ton, a w 2018 roku 63,7 mln ton. Znacząco wzrósł jednak import tego surowca. Trzy lata temu do Polski sprowadzono 8,3 mln ton węgla, a w 2018 roku aż 19,7 mln ton

Surowiec sprowadzaliśmy w zeszłym roku głównie z Rosji (13,5 mln ton), Stanów Zjednoczonych (1,53 mln ton), Australii (1,47 mln ton), Kolumbii (1,46 mln ton), Mozambiku (0,55 mln ton), Kazachstanu (0,50 mln ton) i Czech (0,36). Na pozostałe państwa przypadło ok. 0,3 mln ton.

Karolina Baca-Pogorzelska z "Dziennika Gazety Prawnej" zwraca uwagę, że Polska od zawsze importowała i eksportowała węgiel. - To nie jest tak, że jak ma się węgiel, to ma się akurat ten, który jest nam potrzebny. Czasami ma się taki, który jest nam niepotrzebny, wtedy się go eksportuje. Jak czegoś potrzebujemy, to musimy kupić - tłumaczy. 

Zaznacza jednak, że sytuacja zmieniła się od 2008 roku, kiedy to Polska zaczęła więcej węgla importować niż eksportować. 

- Wynika to z tego, że mimo iż paradoksalnie jesteśmy największym w Unii Europejskiej producentem węgla kamiennego i drugim co do wielkości po Rosji w Europie, to nasze złoża wyczerpują się - wyjaśnia dziennikarka i autorka m.in. książki "Drugie życie kopalń". 

Zwraca jednak również uwagę na drugi równie ważny powód: rosnące koszty wydobycia. - Nasze kopalnie, które pracują na coraz większych głębokościach, są bardzo kosztowne. Koszt wydobycia węgla jest bardzo wysoki, bo nakłady, które trzeba ponieść, aby dostać się tak głęboko pod ziemię, są coraz większe - zaznacza. 

Węgiel z Mozambiku, Australii? "Opłaty frachtowe to kilka dolarów za tonę"

Karolina Baca-Pogorzelska tłumaczy w rozmowie z TOK FM, dlaczego Polska decyduje się na sprowadzanie surowca z tak odległych miejsc jak Afryka czy nawet Australia

- Kopalnie, które są za granicą, mogą być w polskiej sytuacji konkurencyjne. Na przykład w Australii działają kopalnie odkrywkowe, a wtedy znajdujący się w nich węgiel wydobywa się dużo taniej i szybciej. Paradoksalnie opłaca się wówczas sprowadzić go nawet z drugiego końca świata. Opłaty frachtowe nawet z takich odległości to kilka dolarów za tonę, opłaca się - tłumaczy dziennikarka oraz dodaje, że nie podnosi to kosztu, a jest konkurencyjne wobec węgla wydobywanego metodą głębinową gdzieś w Europie, więc znacznie bliżej nas.

Dziennikarka tłumaczy także, że sprowadzenie węgla z Mozambiku nie jest zaskoczeniem również ze względu na wysoką jakość znajdujących się w nim złóż. 

Polska. Wydobycie węgla spada, ale nie idzie za tym mniejsze zużycie

Węgiel kamienny, który importowaliśmy w zeszłym roku, osiągnął rekordowy poziom prawie 20 mln ton.
- Nasze wydobycie spada. W tym roku będzie jeszcze mniejsze, ale za nim wcale nie idzie mniejsze zużycie. Tak wysoki import to bardzo zły sygnał. To nie jest tylko czerwona lampka. Ta żarówka zaraz się przepali - stwierdza Karolina Baca-Pogorzelska.

Jaki jest zatem dla Polski ratunek? Ekspertka mówi krótko: transformacja energetyki. - Koniecznie musimy zmienić miks energetyczny. Musimy zmniejszyć zużycie węgla w energetyce. Musimy przebudować cały system, czyli inwestować w inne źródła energii: albo odnawialne, albo w energię nuklearną. Powinny zapadać jakieś decyzje, a my cały czas nie mamy strategicznego dokumentu pt. Polityka energetyczna państwa 2040, który by nam to dawał - zaznacza.

Baca-Pogorzelska dodaje też, że węgla nie możemy importować w nieskończoność. - Nie wyobrażam sobie w Polsce sytuacji takiej, jaka jest w Niemczech. Zamknęli wszystkie własne kopalnie węgla kamiennego, ale cały czas produkują z niego energię, wyłącznie go importując - dodaje.

Zaznacza, że choć mamy jeszcze część rentownych, efektywnych kopalń, to dzisiejsza sytuacja Polski zmusza nas do tego, aby iść w stronę innych źródeł energii. Dodaje także, że węgla w Polsce jeszcze nie  brakuje: - Na zwałach polskich kopalń leży dzisiaj prawie 4.5 mln ton niesprzedanego węgla. To nie jest tak, że importem tylko zasypujemy dziurę w zapotrzebowaniu. To świadczy o tym, że część przedsiębiorców woli importować paliwo, bo uważa, że polska cena jest niekonkurencyjna - zaznacza. 

Audycji możesz posłuchać także w aplikacji TOK FM

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (29)
Dlaczego Polska importuje węgiel z Mozambiku? "Opłaty frachtowe to kilka dolarów za tonę, opłaca się"
Zaloguj się
  • hilux_ie

    Oceniono 3 razy 3

    Na cenę polskiego węgla wpływa nie tylko głębokość z jakiej się go wydobywa ale też głębokość związkowych kieszeni, które trzeba regularnie napychać kapustą.

  • klamtusek

    Oceniono 4 razy 2

    A milion samochodów elektrycznych z Botswany dostaniemy i po misce ryżu.

  • w12121

    Oceniono 4 razy 2

    A teraz wyjasnijmy dlaczego kopalnie nie placa skladek ZUS i reszta spolecznstwa musi utrzymywac gorniczych emerytow i rencistow?

  • qawsedrftg

    Oceniono 2 razy 2

    Najlepiej unikać jakichkolwiek decyzji i opowiadać bajki. Tak jak z Centralnym Galaktycznym, z przekopem mierzei albo... z elektrowaniami atomowymi w wykonaniu A. Grada.

  • muflonex

    0

    Mamy węgla na 200 lat. A potem damy zarobić Wołodzi, bo jego w sumie wali co o nim mówią typki znad Wisły, tak długo jak miliardy płyną do jego kasy.

  • sholay

    0

    "Tak wysoki import to bardzo zły sygnał. To nie jest tylko czerwona lampka. Ta żarówka zaraz się przepali"
    DLACZEGO???
    Co się złego stanie? Co za różnica czy palimy węglem rodzimym czy importowanym?

    "Baca-Pogorzelska dodaje też, że węgla nie możemy importować w nieskończoność. - Nie wyobrażam sobie w Polsce sytuacji takiej, jaka jest w Niemczech. Zamknęli wszystkie własne kopalnie węgla kamiennego, ale cały czas produkują z niego energię, wyłącznie go importując"
    DLACZEGO???
    Dlaczego nie możemy robić jak Niemcy - nie wydobywać u siebie i wyłącznie importować???

    &

  • popis.pasozyty

    Oceniono 2 razy 0

    Z San Escobar ziemniaki będziemy sprowadzać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX