Banki nie chcą oddawać pieniędzy za wcześniej spłacone kredyty. Co może zrobić klient?

Jeżeli klient spłaca kredyt konsumencki przed terminem, to wszystkie kwoty tego kredytu, a więc także płacone na samym początku prowizje, powinny zostać proporcjonalnie obniżone. Tak na początku września orzekł TSUE. Niektóre banki w Polsce nie stosują się jednak do tego wyroku. Gdzie - w razie problemów - szukać pomocy?

Klient, który spłacił kredyt konsumencki przed czasem, powinien odzyskać proporcjonalny zwrot wszystkich poniesionych kosztów - w tym bankową prowizję. Tak we wrześniu orzekli sędziowie unijnego Trybunału Sprawiedliwości, wobec czego klienci zaczęli zabiegać o odzyskanie środków - w przypadku niektórych to nawet kilkanaście tysięcy złotych. 

Jak informował niedawno portal Prawo.pl, niektórzy kredytobiorcy szybko dostali zwrot kosztów na konto. Inni z kolei usłyszeli, że bank nie ma obowiązku respektowania orzeczenia TSUE, bo ten wiąże jedynie sąd, który zadał pytanie temu trybunałowi (czyli Sąd Rejonowy w Lublinie).

Zdaniem przedstawicieli Rzecznika Praw Obywatelskich - takie stawianie sprawy jest wprowadzaniem klientów w błąd.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli więc bank nie chce nam zwrócić wszystkich kosztów, pierwszym krokiem do odzyskania pieniędzy jest złożenie w banku odpowiedniej reklamacji. - Choć warto podkreślić, że dotyczy to wszystkich osób, które zaciągnęły i spłaciły wcześniej kredyt po 19 grudnia 2011 roku, kiedy weszły w życie przepisy ustawy o kredycie konsumenckim - zaznacza Marcin Jaworski z biura Rzecznika Finansowego.

Uprzedza, że w przypadku złożenia reklamacji często pojawia się problem polegający na tym, że banki wydłużają termin jej rozpatrzenia. Zdaniem Jaworskiego, robią to m.in. po to, aby zniechęcić klientów do dochodzenia swoich praw. Pierwsze skargi trafiły już do Rzecznika Finansowego.

Kiedy bank odrzuci naszą reklamację - możemy poprosić o pomoc właśnie Rzecznika Finansowego, choć skargi przyjmuje także Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jak mówi TOK FM Anna Bogucka z biura RPO, niektóre banki przekonują, że wspominany wyrok TSUE nie dotyczy polskich konsumentów. - Co oczywiście jest błędnym rozumowaniem i wprowadzaniem klientów w błąd - stwierdza urzędniczka.

Na czym polega problem?

Zgodnie z unijną dyrektywą, a także polskimi przepisami, każdy kto zaciągnął kredyt konsumencki, czyli w wysokości nie większej niż 255 550 zł, może go spłacić przed upływem terminu. Od lat pojawiały się jednak wątpliwości, jakie poniesione koszty musi mu zwrócić bank i czy na przykład wlicza się do nich część prowizji. Sprawa trafiła do TUSE. Ten odpowiadając na pytanie prejudycjalne zadane przez Sąd Rejonowy Lublin Wschód uznał, że bank po wcześniejszej spłacie kredytu musi oddać klientowi proporcjonalnie wszystkie koszty, a nie tylko te zależne od czasu obowiązywania umowy (np. ubezpieczenie kredytu).

Przypomnijmy, niedawno TSUE zajmował się też inną głośną sprawą związaną z kredytami - tym razem jednak frankowymi. W głośnym orzeczeniu wydanym na początku października stwierdził, że w przypadku, kiedy sąd uzna część zapisów umowy kredytowej, mówiących o sposobie wyliczania wysokości zadłużenia we frankach szwajcarskich, za klauzule niedozwolone, taka umowa może zostać uznana za nieważną.

Przyczynkiem do tego orzeczenia były pytania preludycjalne, jakie przesłał do TSUE Sąd Okręgowy w Warszawie. Ten z kolei orzekał w sprawie państwa Justyny i Kamila Dziubaków, którzy zaciągnęli kredyt w wysokości 400 tysięcy złotych. Spłacili - jak informowali 230 tysięcy, a do spłacenia wciąż zostało im 520 tysięcy. Bank Raiffeisen pozwali do sądu.

Ich sprawa przed warszawskim Sądem Okręgowym zostanie wznowiona już w najbliższy poniedziałek 4 listopada.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Banki nie chcą oddawać pieniędzy za wcześniej spłacone kredyty. Co może zrobić klient?
Zaloguj się
  • getz54

    Oceniono 1 raz 1

    Banki nie chcą stosowac się do wyroku TSUE ? Podejrzewam ze są to banki polskie i te zrepolonizowane przez PiS. Jaką szansę mają klienci tych banków na odzyskanie pieniędzy ? Taką samą jak pan Birgfellner, czyli zadną. Po prostu unikac PiS-owskich SKOK-ów, ,,przejętych,, przez PiS banków, jest jeszcze w tym kraju wiele banków zagranicznych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX