Kryzys klimatyczny sprawi, że wrócą syfony? Spada sprzedaż wody w butelkach

Na całym świecie gorzej sprzedaje się woda niegazowana w butelkach. To wszystko wynik coraz większej świadomości ekologicznej ludzi oraz chęci walki z kryzsem klimatycznym. Powrócą złote czasy syfonów?

Światowi giganci branży spożywczej – jak Coca Cola, Pepsi czy Nestle - alarmują, że woda zaczęła sprzedawać się coraz gorzej. Szczególnie ta niegazowana, wlewana do plastikowych butelek. - Szef Nestle przyznał, że jest problem z jej sprzedażą, w związku ze zmianą nastawienia i postaw ludzi. Ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę, że gdy kupują wodę niegazowaną w butelce, to płacą głównie za opakowanie – zauważył Rafał Hirsch, dziennikarz i autor podcastu "Cotygodniowe podsumowanie roku" na tokfm.pl.

Jak dodał, wynika to też z coraz większej świadomości ekologicznej ludzi oraz kryzysu klimatycznego. - W ramach szeroko pojętej walki z plastikiem na cel wzięto też butelki. Młodzi ludzie dochodzą do słusznego wniosku, że wodę mogą mieć za darmo z kranu, bez opakowania szkodliwego dla środowiska. I choć może w Polsce to na razie sprawa marginesowa, to na bardziej rozwiniętych rynkach problem jest poważny - mówił dalej Hirsch.

Rośnie też świadomość ekologiczna władz. Na przykład w Warszawie ratusz zachęca do picia kranówki. Hirsch podał przykład San Francisco, gdzie magistrat poszedł jeszcze dalej. - I zakazał w budynkach należących do miasta sprzedaży wody niegazowanej w butelkach. Uruchomiono nawet aplikację, w której można znaleźć miejsca, gdzie wody można napić się za darmo – tłumaczył.

Troszkę inaczej ma się sprawa z wodą gazowaną. Bo ta nie traci – na razie – aż tak na popularności rynkowej. Mimo to, giganci spożywczy, jak to mają w zwyczaju, zdiagnozowali potencjalny kryzys i już zaczęli z tym walczyć. - Zbroją się i kupują już firmy, które produkują syfony, dzięki którym można "zagazować" wodę z kranu we własnym domu. Chociaż wyglądem przypominają teraz już bardziej ekspresy do kawy, niż urządzenia znane z czasów PRL. Kryzys klimatyczny sprawi, że wrócą syfony – wyjaśnił dziennikarz i dodał, że jest też inny sposób: Jedna z firm pracuje nad technologią wyprodukowania butelki stworzonej częściowo z papieru, tak żeby była stuprocentowo biodegradowalna..

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (54)
Kryzys klimatyczny sprawi, że wróca syfony? Spada sprzedaż wody w butelkach
Zaloguj się
  • alex2222

    Oceniono 12 razy 6

    " Młodzi ludzie dochodzą do słusznego wniosku, że wodę mogą mieć za darmo z kranu"
    W którym to kraju woda z kranu jest darmowa?

  • tullianum

    Oceniono 5 razy 5

    Ale kryzys alarmują szefowie firm. O moj boze zysk nam spada bo ludzie nie chca smiecic.

  • kunwyscigowy

    Oceniono 9 razy 5

    u mnie te czasy już wróciły wodę kupuje tylko w wymienialnych syfonach a niegazowaną z leję kranu. W każdym cywilizowanym kraju cola itp jest w wymienialnych butelkach

  • striepo

    Oceniono 4 razy 2

    Ludzie nie maja co robic z tonami butelek, w wielu miejscach trzeba to chomikowac przez 2 tygodnie.
    W Niemczech wszystkie butelki mozna oddac w kazdym supermarkecie w automacie, nikt sie nie pyta o paragon tudziez ze nie ma miejsca.
    Sprzedaz wody spada gdyz kranowka coraz lepsza. Rodzice w domu maja zamontowane w piwnicy 3 filtry

  • jackmike

    Oceniono 2 razy 2

    Nie to nie jest słuszna uwaga, że z kranu leci to samo co w butelkowanych. Kranówka to raptem kilkaset mg/l minerałów, średniozmineralizowane butelkowane przeciętnie 1000-1500 mg/l.
    Poza tym spadek sprzedaży niegazowanej wynika głównie z boomu na filtry typu Brita, a nie ekologii.
    Problemem wód butelkowanych jest plastyk, nie tylko szkodliwy dla środowiska, ale też naszego zdrowia - mikroplastyk przenikający do wody.

  • wkswks

    Oceniono 6 razy 2

    W Niemczech są wymienialne butelki ale ja i tak mam syfon. Polska jak zwykle się obudziła...

  • leszekk73

    Oceniono 5 razy 1

    Tysiąc litrów wody z kranu kosztuje maksymalnie kilkanaście złotych. A i tak ludzie kupują jeden litr wody po kilka złotych w sklepie...
    Ciekawostka - gdyby zakład wodociągów chciał wpuścić do sieci wodociągowej taką wodę, jaka jest sprzedawana w sklepach w plastikowych butelkach, to płaciłby słone kary. Bo nie spełniałaby ona norm dla wody pitnej. Smacznego.

  • niezrzeszony1

    Oceniono 11 razy 1

    Przede wszystkim nie ma wody w szklanych butelkach, w Cywilizacji jest, w PiSowskim Raju lobby plastikowe ciągle silne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX