"Zemsta polityczna". Donald Tusk złożył zeznania w sprawie katastrofy smoleńskiej

W Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyło się przesłuchanie Donalda Tuska. Szef Rady Europejskiej zeznawał w charakterze świadka w sprawie katastrofy smoleńskiej. Sądzony jest m. in. Tomasz Arabski.

Po godzinie 10:00 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęło się przesłuchanie w charakterze świadka byłego premiera Donalda Tuska. Chodzi o organizację lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010. W katastrofie samolotu zginęło 96 osób.

Na ławie oskarżonych zasiada Tomasz Arabski, przeciwko któremu rodziny kilkunastu ofiar katastrofy złożyły prywatny akt oskarżenia. Chodzi o niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty. Sądzonych jest również jeszcze czterech ówczesnych urzędników. 

W pierwszej kolejności odbyła się część jawna posiedzenia sądu. Dalsze przesłuchanie Donalda Tuska zostało przeniesione do innej sali. Sąd przerwał posiedzenie po wniosku mec. Hambury, który zgłosił konieczność przeprowadzenia dodatkowego przesłuchania byłego premiera. 

"Zemsta polityczna"

- Nie bez przyczyny mówi się, że jest to zemsta polityczna, dlatego że PiS-owi kończy się paliwo smoleńskie, w związku  z czym, teraz będzie wykorzystywać tę katastrofę do tego by w jakiś sposób nękać osoby, które odgrywały, bądź jeszcze będą odgrywać ważną rolę w polskiej polityce - komentował w Poranku Radia TOK FM wezwanie do sądu przewodniczącego Rady Europejskiej, Borys Budka. 

Poseł postawił tezę, że być może Jarosław Kaczyński ma wrażenie, iż nie doszłoby do katastrofy, gdyby nie rozdzielenie wizyt prezydenta i premiera.

- Dlaczego doszło do rozdzielenia wizyt? Czy nie miało być tak, że to miał być początek kampanii Lecha Kaczyńskiego i on po prostu miał tam być sam? Jarosławowi Kaczyńskiemu nie podobało się, że prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk w najważniejszych sprawach potrafią rozmawiać. Należałoby zapytać Jarosława Kaczyńskiego czy nie zależało mu by prezydent był wtedy w Smoleńsku sam, w otoczeniu swoich ludzi - tłumaczył poseł. 

Tusk zeznaje

- Nie będę formułował osobistych poglądów na temat tego kto zawinił i przyczynił się do katastrofy, choć mam swoją opinię - powiedział dziś w sądzie Donald Tusk. 

Ówczesny premier podkreślił również, że nie jest rolą prezesa rady ministrów zajmować się detalami organizacyjnymi jakichkolwiek wizyt. Pracę Tomasza Arabskiego Tusk ocenia "jak najwyżej".  

Zeznania Tuska mają według przedstawicieli oskarżycieli rzucić nowe światło na dotychczasowe zeznania Tomasza Arabskiego, który nie przyznaje się do winy i twierdzi, że organizacja lotu nie należała do kancelarii premiera. 

Atmosfera na sali rozpraw jest gorąca. Ewa Kochanowska, wdowa po prof. Januszu Kochanowskim, zwróciła się do Tuska nazywając go Donaldem Donaldowiczem i zapytała czy istnieje dokument poświadczający zaproszenie od Władimira Władimirowicza Putina. 

Proces rozpoczął na na początku 2016 r. Oprócz Tomasza Arabskiego, byłego szefa kancelarii premiera Donalda Tuska, na ławie oskarżonych zasiadają: Monika B. i Miłosław K. (oboje z kancelarii premiera) oraz Justyna G. i Grzegorz C. z ambasady RP w Moskwie. Za niedopełnienie obowiązków funkcjonariuszy publicznych grozi im do trzech lat więzienia. Nie przyznają się do winy. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (18)
Przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk, zeznawał w sprawie katastrofy smoleńskiej. "To zemsta polityczna" - mówi poseł Platformy Obywatelskiej Borys Budka
Zaloguj się
  • kowalska-kowalska

    Oceniono 9 razy 9

    Gdyby Donald Tusk wykonywał przez 7 lat należycie obowiązki premiera, to w polityce nie byłoby śladu po takich politykach demonstracyjnie łamiących prawo, jak Ziobro czy Mariusz Kamiński (przestępca z wyrokiem sądowym).
    Nigdy nie zrozumiem dlaczego Tusk się tak właśnie zachowywał.

  • getz54

    Oceniono 10 razy 6

    Wdowy po najwięszych durniach i niebywałych szkodnikach mają od lat najwięcej w tej sprawie do powiedzenia. Jątrzą, obrazają, nie przyjmują do wiadomości, jakie wielkie szczęscie spotkało ten zacofany kraj z chwilą śmierci ich bliskich. Do ich tępych łbów nie dociera, ze punk widzenia
    zalezy od miejsca siedzenia. Z mojego punktu widzenia jako obywatela, pan Kochanowski był najgorszym rzecznikiem praw obywatelskich jakiego miała Polska. Megaloman, dyletant, serwilista i oportunista jaskich ze świeczką szukac nawet teraz. Dowódca wojsk lotniczych Błasik, porazka intelektualna LWP, główny architekt pięknych katastrof lotniczych w Mirosławcu i Smoleńsku. Zeby mu nie popsuł zabawy kapitan Protasiuk, meldunkiem o trudnych warunkach pogodowych i mgle, sam zgłosił maszynę gotową do lotu stąd do wieczności. Pingwin Gosiewski z chwilą swojego odejścia tchnął nowe zycie w obie swoje zony, bardziej chciwych i podłych kobiet nie spotkałem w zyciu. Gdyby taka katastrofa miała miejsce dzisiaj, sądzę, ze najwięcej miałyby do powiedzenia, i największą listę ządań do wykonania wdowy i wdowcy po Obajtku, po dyrektorze stadniny koni arabskich, po Szydło, po Zalewskiej, po Macierewiczu, po Szyszce. Dobrazmiana po prostu,....
    Cała dobrazmiana, tylko po Krysi Pawłowicz i po Jarku Kaczyńskim nie zapłakałby mąz ani zona, zadne dziecko, moze kot by zamiałczał, ale z głodu nie z tęsknoty ......rozmarzyłem się.

  • benzyl

    Oceniono 6 razy 6

    PiS-kanalie, będziemy was drażnić i "dźgać patyczkiem" aż ze wściekłości was krew zaleje, bu ha ha ha

  • Adam Gajewski

    Oceniono 8 razy 6

    Teoretyczne państwo, premier powinien znać wartość ciśnienia w oponach TU 154 i klęczeć na pasie startowym podczas wizyty męża stanu poległego w wypadku lotniczym pod Smoleńskiem . :) ....

  • glit64

    Oceniono 10 razy 6

    Dla tepaków niemozliwym jest że przez czyjeś niechlujstwo i chciwość można usmiercić blisko 100 ludzi. Wypierają ze (swojej) świadomości winę kaczyńskich ile wlezie....

  • gebe14

    Oceniono 4 razy 4

    to jakas komunistka ta kochanowska ? niech podziękuje jarkowi za tą śmierc

  • Adam Gajewski

    Oceniono 5 razy 3

    Jaka zemsta polityczna? :) właśnie rozmazał ich na ścianie. :) Pelikanki. :)

  • hastatrespasos

    Oceniono 2 razy 2

    Czyżby dodatkowe przesłuchanie Tuska miało polegać na przemaglowaniu go wykrywaczem kłamstw? Lepiej byłoby takiej procedurze poddać herszta sPISku oraz ówczesnych dygnitarzy kancelarii prezydenckiej: sekretarza stanu M. Łopińskiego, podsekretarza A. Dudę oraz J. Sasina. A przede wszystkim na wykrywaczu kłamstw powinni polec: naczelny krętacz, guru histerii smoleńskiej oraz wszyscy jego podkomendi, scenarzyści prowokacyjnego serialu – konkursu na najbardziej bzdurną wersję rzekomego zamachu.

  • rbik53

    Oceniono 2 razy 2

    .
    ..... biedny sędzia ma teraz do wyboru: albo pójść na zieloną trawkę, albo udupić Arabskiego....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX