"Biedak się zabarykadował". Z okazji 550-lecia Sejmu, do Kuchcińskiego można się dostać... oknem

Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski

Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski (Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta)

Okazuje się, że zamknięcie Sejmu i ogrodzenie go barierkami nie wystarczą. Marszałek Marek Kuchciński znalazł nowy sposób na to, by się odizolować od protestujących i ludzi, którzy nie należą do PiS.

Wczoraj do Sejmu chciała wejść Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej. Okazało się jednak, że marszałek Kuchciński jej nie wpuścił. Od blisko miesiąca w Sejmie trwa protest rodziców osób niepełnosprawnych, którzy domagają się 500 zł dodatku rehabilitacyjnego w gotówce.

W związku z tym partia rządząca 25 kwietnia de facto zablokowała dostęp do Sejmu wszystkim oprócz parlamentarzystów, kardynała Nycza i członków związanej z PiS Polskiej Fundacji Narodowej, którzy zostali wpuszczeni. Oficjalnie marszałek Kuchciński zabronił wstępu do Sejmu "z przyczyn organizacyjnych i bezpieczeństwa". 

"Słowo 'ogrodnik' nabiera nowego znaczenia"

"Do Marszałka Marka Kuchcińskiego można się dostać tylko przez okno. Do wczoraj wejście blokowała Straż Marszałkowska, a od dziś zamknięty jest cały korytarz.
Biedak się zabarykadował w 550-lecie Parlamentaryzmu Rzeczypospolitej. Wstyd!" -pisze na Twitterze Marek Sowa, poseł Nowoczesnej.

Z kolejnych "zasieków" w parlamencie śmieje się rzecznik PSL i prawdopodobnie kandydat na prezydenta Warszawy, Jakub Stefaniak. "W Sejmie pod kierownictwem PiS słowo ogrodnik nabiera nowego znaczenia. Marek Kuchciński ogrodził się nawet w budynku przy swoim gabineciku. Podobno za kotarą i banerkiem trwa jakieś ważne spotkanie" - drwi ludowiec.

Do sprawy odniósł się Andrzej Grzegrzółka z Centrum Informacyjnego Sejmu, który skrytykował opozycję za wczorajszą próbę wejścia do gabinetu marszałka, by interweniować ws. zakazu wejścia dla Ochojskiej. "Nawet immunitet poselski nie przyzwala na zachowania tak skrajnie odległe od podstaw kultury osobistej. Państwa wczorajsza siłowa próba wejścia do gabinetu drugiej osoby w państwie i zwymyślanie pracownika sekretariatu, są prawdziwym powodem do wstydu" - napisał na Twitterze.

Z kolei sam marszałek Kuchciński zaapelował o to, by nie wykorzystywać dla zysków politycznych protestu osób z niepełnosprawnością, ich opiekunów i osób starszych.

"Wymienilibyśmy zasikane wersalki"

Wczoraj podczas audycji „Pierwsze śniadanie w TOK-u” Piotra Maślaka, zadzwoniła Marzena z Łodzi, matka osoby a z niepełnosprawnością. Wyjaśniła dlaczego dodatek w kwocie 500 zł w gotówce jest niezbędny. Zaznaczyła, że rodzice osób niepełnosprawnych nie mają zdolności kredytowej.

- Zainwestowalibyśmy od razu w dzieci, wymienilibyśmy zasikane wersalki. My naprawdę żyjemy poniżej poziomu. Robimy zakupy w małych sklepach, gdzie społeczność nas zna. Nie chodzimy do supermarketów, bo nie jesteśmy wpuszczani tam bez kolejki. Dziwi mnie krótkowzroczność pana premiera i ministra gospodarki. Przecież te pieniądze wrócą do budżetu dzięki zakupom. My naprawdę mamy na co wydawać – podsumowała matka.

Zobacz także
Komentarze (14)
"Biedak się zabarykadował". Z okazji 550-lecia Sejmu, do Kuchcińskiego można się dostać... oknem
Zaloguj się
  • Nina Wojnarowicz

    Oceniono 6 razy 4

    Może to wołanie o pomoc... my tu śmiechy chichy, a pan Kuchciński przeżywa właśnie jakiś epizod schizofreniczny, objawiający się ostrą psychozą paranoidalną!

  • miw.d

    Oceniono 5 razy 3

    "Proszę o niewykorzystywanie instrumentalne do eskalacji napięcia i gry politycznej osób starszych i niepełnosprawnych". Wygląda na to, że niejaki Kuchciński odizolował się
    i tym samym, ZAMIAST ROZWIĄZAĆ KONSTRUKTYWNIE, STWORZYŁ PROBLEM. Ludzie kogo wy wybraliście!!!???

  • j_p_salomonczyk

    Oceniono 5 razy 3

    Ten Grzegrzółka jakoś tak mi się kojarzy z najstarszym zawodem świata. Satysfakcja tego co płaci zawsze jest najważniejsza!

  • zunia10

    Oceniono 4 razy 2

    PIS boi się suwerena i wszystkimi możliwymi sposobami usiłuje się odizolować od prawdy, która niejednemu pisowcowi może zepsuć dobre samopoczucie

  • mila12.1

    Oceniono 4 razy 2

    Pan Grzegrzółka, z tego co mówi, nie do końca rozumie pojęcia, wstyd i kultura, ale to się zdarza ostatnio nagminnie wśród obywateli pierwszego sortu

  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Mam nadzieje ze tym razem za karczemne warholstwo trzech bandziorow z nowoczesnej beda stosowne kary. Kontynuacja czeciej panstwa bezprawia i korupcji najgorszego plugastwa jakie spotkalo moj narod najgrsze szumowiny u sterow rzadow, realizujace zbrodnicza polityke wyniszczania narodu, to PRL byl uczciwszym panstwem od tego co nas spotkalo po 89.

  • tlen69

    Oceniono 3 razy 1

    Co jest, może to fobie ???
    Po przejęciu władzy sejmowe przepisy nie gwarantują w pełni możliwości korzystania z konstytucyjnego prawa wstępu obywateli na posiedzenia kolegialnych organów władzy pochodzących z wyborów powszechnych. Jest to złamanie wolności i praw Art. 61, 73 konstytucji.
    Eskalowanie przez marszałka ograniczeń dotyczących budynku sejmu : barykadowanie terenu płotkami , barykadowanie gabinetu ?, blokowania grup szkolnych, nie wydawania przepustek, nie organizowania corocznych obrad sejmu przez dzieci i młodzież to jest wykraczanie poza obowiązki. Autonomia sejmu i władza marszałka dotyczy wewnętrznej organizacji pracy sejmu i regulaminów dotyczących posłów.

  • stef0909

    Oceniono 5 razy 1

    Kuchciński to ktoś ważny??? świrnia wymiata!

  • molibden01

    0

    wyobraźnia tego ćwierćinteligenta jest bardzo ograniczone. Pomijając to, że nie przewiduje co z nim będzie po zmianie władzy, to przecież mógł do odgrodzenia się użyć kozły hiszpańskie i bariery z drutu żyletkowego. Ale wszystko przed nami. Ciekawe czy planowany przez PiS mur wokół Sejmu będzie miał przedpole z zasiekami?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny