"Zrobimy co trzeba". Uczniowie nagrali wzruszający film, by ratować życie swojej nauczycielki

Uczniowie II LO w Sopocie walczą o życie swojej nauczycielki Lidii Dysarz. Nagrali film, w którym apelują o oddawanie szpiku, bo "gdy pojawia się szansa, trzeba ją wykorzystać i mieć nadzieję, że się uda".

Nauczycielka II LO w Sopocie im. Bolesława Chrobrego walczy z nowotworem - chłoniakiem skóry. Pomóc może jedynie przeszczep szpiku. Uczniowie i absolwenci szkoły nagrali film, w którym apelują do dawców. 

Rak to nie wyrok

"Lidia Dysarz, wieloletnia, wspaniała nauczycielka II LO, jest chora. Bardzo ciężko. Piękny człowiek, który zawsze pomagał innym, teraz sam potrzebuje pomocy. Rak, który czasem należy do spraw ostatecznych, wcale nie musi być jednak końcem świata. Gdy pojawia się szansa, trzeba ją wykorzystać i mieć nadzieję, że się uda" - możemy przeczytać na facebookowym profilu szkoły. 

Nauczyciele, uczniowie i absolwenci, szansę, jaką jest przeszczep szpiku, postanowili wykorzystać. Nagrali film zachęcający do zgłaszania się do Fundacji DKMS i oddawania próbek szpiku.

- Pani Lidia zawsze była bardzo pomocną, niesamowicie oddaną nauczycielką. Organizowała wiele wydarzeń artystycznych i charytatywnych - opowiada tokfm.pl Przemysław Staroń, jeden z nauczycieli, po czym dodaje - Kiedy uczniowie dowiedzieli się o jej chorobie, sami stwierdzili "zrobimy, co trzeba". To się jakoś wtedy zaczęło kręcić - mówi.

Kto może zostać dawcą? 

Dawcą szpiku może zostać każdy zdrowy człowiek między 18. a 55. rokiem życia. Nie bez znaczenia jest jednak też waga: nie można ważyć poniżej 50 kg, ale wskaźnik masy ciała BMI nie może przekraczać 40 BMI. Wstępne badanie wykonywane jest poprzez pobranie wymazu z jamy ustnej. 

- Takich akcji jest oczywiście dużo i czasami ludzie nie wiedzą komu pomóc. Natomiast tu chodzi o to, że my robimy to z powodu pani Lidii, ale być może twoje antygeny okażą się zgodne z antygenami kogoś tobie bliskiemu, kto za jakiś czas będzie potrzebować pomocy. Bardzo ważne jest to, że ta akcja prowadzona jest z powodu jednej osoby, ale może przynieść pozytywne skutki wszystkim, bo nigdy nie wiadomo co życie przyniesie - wyjaśnia w rozmowie z tokfm.pl Przemysław Staroń. 

Czytaj też: E-zwolnienia lekarskie: wkrótce będą obowiązkowe. Ale... lekarze nie będą musieli ich wystawiać

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny