Kościół nawet po apostazji będzie mógł przetwarzać twoje dane. RODO nic nie pomoże

Procedury wystąpienia z Kościoła przez wiele lat były skomplikowane, sprawę ułatwiono dopiero niedawno (fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

Procedury wystąpienia z Kościoła przez wiele lat były skomplikowane, sprawę ułatwiono dopiero niedawno (fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta) (Procedury wystąpienia z Kościoła przez wiele lat były skomplikowane, sprawę ułatwiono dopiero niedawno (fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta))

- Wydano dekret, z którego wynika, że Kościół katolicki ma prawo przetwarzania danych zarówno byłych, jak i obecnych członków - tłumaczy prof. Agnieszka Grzelak z biura Rzecznika Praw Obywatelskich w TOK FM.

25 maja wchodzi w życie unijne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO). Gwarantuje ono szereg zabezpieczeń dla naszych danych oraz ułatwia usuwanie ich z baz, w których nie życzymy sobie być. Prawo obowiązuje we wszystkich krajach UE.

Chcesz wiedzieć więcej o RODO? Słuchaj audycji Środa z RODO

Jest jednak wyjątek od reguły. Kościoły i związki wyznaniowe, które przed 2016 r. posiadały własne procedury postępowania z danymi osobowymi, są spod RODO wyłączone, a będące w ich posiadaniu bazy podlegają ich wewnętrznym regulacjom.

Co to oznacza w praktyce?

- Niedawno wydano dekret, z którego jasno wynika, że Kościół katolicki ma prawo przetwarzania danych zarówno byłych, jak i obecnych członków - tłumaczy prof. Agnieszka Grzelak z biura Rzecznika Praw Obywatelskich. - Nie będzie można żądać usunięcia danych z ksiąg kościelnych - dodaje.

Państwowy organ musi korzystać z kościelnych przepisów

Wcześniej taką możliwość miały osoby, co do których stwierdzono, że nie są już członkami wspólnoty. Samo określenie tego faktu nie było proste, ponieważ istniało kilka linii orzecznictwa. Jednak  23 maja Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że Generalny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych (GIODO) musi się w tej kwestii stosować do przepisów kościelnych. Oznacza to, że jedynym dowodem wystąpienia z Kościoła jest aktu chrztu ze stosowną adnotacją.

Czytaj też: Każda firma i instytucja musi przestrzegać regulacji UE o danych osobowych... chyba, że to kościół

Wyrok NSA ma znaczenie dla osób, które planują wystąpienie z Kościoła. Część z nich, która nie chciała przechodzić procesu apostazji według wewnętrznych procedur organizacji, decydowała się bowiem na przesłanie oświadczenia, postępując wyłącznie w ramach kodeksu cywilnego. NSA wykluczył taką możliwość.

- Przepisy wewnętrzne Kościoła określają, że jeśli ktoś raz został katolikiem, to pozostaje nim na zawsze - mówi prof. Grzelak, zaznaczając, że nadanie kościołom specjalnych przywilejów zostało przegłosowane na poziomie unijnym, a zmiana obecnej sytuacji wymagałaby modyfikacji konkordatu, który reguluje relacje Kościół-państwo.

Zobacz także
Komentarze (116)
Apostazja a RODO. Kościół może przetwarzać dane osobowe byłych członków
Zaloguj się
  • otec1

    Oceniono 26 razy 22

    Niech ktoś jeszcze powie, że watykańska mafia nie jest ponad prawem w dzikim kraju zwanym Polską.

  • jestem_synem_roma

    Oceniono 29 razy 21

    Nawet po apostazji? :) Apostazja to dobrowolna prośba o ekskomunikę po której nadal jest się członkiem Kościoła, ale traci się dostęp do sakramentów, więc nie widzę związku.

    Natomiast inną rzeczą jest wypisanie się/wystąpienie z KK, które w Polsce... nie jest możliwe, co czyni z tego kraju fenomen na skalę światową.

  • rozterka47

    Oceniono 24 razy 20

    Zerwac konkordat .

    Jakim prawem , kogo raz przymuszono do bycia katolikiem ma nim pozostać na zawsze ?

  • rebelionofkyloren

    Oceniono 25 razy 19

    To jest kpina do kwadratu!!! Nie jestem katolikiem, nie uznaję wewnętrznych praw i rytuałów tej pazernej sekty. W związku , powyższym prześlę im oświadczenie takie jakie obowiązuje w stosunku do innych firm, bo że są oni firmą temu chyba nikt rozumny nie zaprzeczy! Tak powinni zachować się wszyscy obecni i przyszli apostaci.... Narodzie obudź się... bo to się na prawdę skończy źle dla nas wszystkich.

  • pepe_papa

    Oceniono 19 razy 15

    Czarna mafia i tyle w temacie.

  • jael53

    Oceniono 18 razy 12

    Interesujące. W paru krajach takiego problemu nie ma - chociaż jest tam KRK. Widocznie to nie od KRK zależy, tylko od państwa (pod warunkiem, że nie jest teoretyczne).

  • sir.fred

    Oceniono 16 razy 12

    Suchocka! Co? Ty... już wiesz co.

  • bluey2017

    Oceniono 17 razy 11

    Właśnie o tym mówił Dara O'Briain w jednym ze swoich stand-up' ów "Catholic faith a sticky religion". Dla tych co nie oglądali, polecam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM