Szef zostawił Ukrainkę po wylewie na przystanku. Usłyszał zarzuty

Przedsiębiorca ze Środy Wielkopolskiej, który grał w reklamach znanej sieci marketów, odpowie za narażenie swojej pracownicy - obywatelki Ukrainy na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.

Biznesmen nie udzielił pomocy Oksanie K. gdy ta na terenie zakładu, w którym była nielegalnie zatrudniona, doznała wylewu. Mężczyzna, zamiast od razu wezwać pogotowie lub odwieźć kobietę do szpitala woził ją samochodem po mieście, po czym zostawił na przystanku. Ostatecznie wezwał do niej policję, zgłaszając znalezienie pijanej osoby.

Do 3 lat więzienia

36-letni przedsiębiorca usłyszał w prokuraturze kilka zarzutów. Najpoważniejszy jest związany z nieudzieleniem pomocy, a konkretnie narażeniem Oksany K. na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Zobacz także: Pełnomocnik Ukrainki składa pozew przeciwko rolnikowi, który porzucił chorą kobietę na ławce

Zarzuty oparte są na analizie biegłych lekarzy, którzy opiekowali się Ukrainką w szpitalu. Po rozległym udarze kobieta do dziś jest sparaliżowana i porusza się na wózku inwalidzkim. Biznesmen usłyszał też nowe zarzuty dotyczące nielegalnego zatrudniania ośmiu osób - także obywateli Ukrainy.

Za te przestępstwa grozi do 3 lat więzienia. Akt oskarżenia trafił już do sądu. Pomiędzy pełnomocnikiem poszkodowanej Ukrainki i przedsiębiorcą trwa postępowanie ugodowe, którego efekty mogą wpłynąć na wymiar ewentualnej kary w procesie karnym.

Bohater spotów reklamowych

Pracodawca spod Środy Wielkopolskiej, który nie udzielił pomocy Ukraince Oksanie występował w spotach reklamowych sieci marketów Lidl. W momencie, gdy na jaw wyszła bulwersująca sprawa, firma usunęła z sieci spoty reklamowe. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (51)
Szef zostawił Ukrainkę po wylewie na przystanku. Usłyszał zarzuty
Zaloguj się
  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 15 razy 9

    Nie porzucił ale podrzucił na przystanek.
    Byle nie mieć kłopotów.
    Dobry człowiek.
    Osobiście znam Polaka który jest równie dobry wobec rodaków.
    Polak - katolik.
    Co niedziela na mszy.
    Pewnie pójdzie do nieba.
    Katolickiego nieba.
    Mnie tam nie będzie.

  • kali555

    Oceniono 16 razy 8

    co za bydle

  • kdoe76

    Oceniono 8 razy 6

    Puscic gnoja z torbami.
    Powinien ja do konca zycia pomoc utrzymywac jak mu sie nie chcialo ubezpieczenia dla niej placic

  • czechy11

    Oceniono 15 razy 5

    Zniszczył kobiecie życie. Gdyby wezwał pomoc możliwe ze kobieta wyszłaby z tego i mogła żyć normalnie. Mam nadzieje ze sad nie bedxue miał dla biegi żadnej litości tak jak on nie miał dla tej kobiety.

  • 99venus

    Oceniono 4 razy 2

    Pewnie w każdą niedzielę chodzi do kościoła.

  • Oceniono 1 raz 1

    Typowy polandyjski Janusz biznesu. Za złotówkę gonił, by burą sukę do Berlina. Takich pajaców jest co niemiara.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX