Kraśko tłumaczy Morawieckiemu, co wydarzyło się w PE. "Pan nie jest państwem. Pan nie jest Polską"

Piotr Kraśko w TOK FM odniósł się do wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego w Parlamencie Europejskim: - To pan odpowiada za rząd i te wszystkie uwagi były do pana, nie do Polski - powiedział Kraśko.

Piotr Kraśko nawiązał do ubiegłotygodniowego udziału w debacie na temat przyszłości UE premiera Mateusza Morawieckiego w Parlamencie Europejskim. Podczas konferencji zapytano polskiego szefa rządu m.in. oto, w jaki sposób doprowadzono do prokuratury byłego opozycjonistę Władysława Frasyniuka

"Pan nie jest Polską" 

- W pewnym momencie pan premier wypowiedział takie zdanie: "Jesteśmy dumnym państwem, proszę nas nie pouczać". W tej sprawie mam dobrą i złą wiadomość dla pana premiera - powiedział dziennikarz.

- Panie premierze, pan nie jest państwem, pan nie jest Polską - stwierdził Kraśko.

- Dobra wiadomość jest taka, że nikt Polski tam nie pouczał. Nikt Polski tam nie obrażał. Otóż czasem, jeżeli ktoś usłyszy przykre słowa, to pociesza się go, mówiąc: proszę nie brać tego do siebie. Otóż panie premierze te wszystkie wątpliwości: proszę brać do siebie. To pan reprezentuje rząd i to były uwagi pana, nie do Polski - podsumował gospodarz środowego Poranka TOK FM.

Dziennikarz przypomniał też, że zanim nasz kraj wszedł do Unii Europejskiej, pracował jako korespondent w Brukseli.

- Jeździłem do wszystkich państw członkowskich, robić materiały o tym, jak unia zmieniła życie zwykłych ludzi. Zawsze o Polsce mówiono z ogromną sympatią i z wielkim szacunkiem, ale gdzieś między wierszami, zwłaszcza wśród polityków, była niepewność czy Zachód - pasuje do środka i wschodu Europy - mówił Kraśko.

- Nie ma pewności - myśleli ci ludzie na Zachodzie - czy na pewno zrozumiemy się z naszymi przyjaciółmi z innej części kontynentu. Ja uważam, że jesteśmy częścią tej cywilizacji. Wielu ludzi na Zachodzie też tak uważa, ale czasami pana argumenty i to, co pan mówi, przekonują niektórych, że chyba niekoniecznie tak jest - kontynuował dziennikarz.

Przykład? Pentagon Papers

- Tam, gdzie są silne, niezależne sądy, tam jest silne państwo. Siła wpływu polityków na sądy, które przestaną być wolne, dowodzi tylko siły partii, którą ci politycy reprezentują. Istotą wolnego świata jest to, że pan - panie premierze - może przegrać w sądzie. Każdy obywatel musi mieć pewność, że ma szansę wygrać z premierem - zakończył, przypominając głośną sprawę "Pentagon Papers".

- To ważne, aby zrozumieć sposób myślenia Amerykanów o niezależności sądów - podkreślił Kraśko.

W 1971 roku "New Times" zaczął publikować dokumenty, opisujące jak kolejni prezydenci zaangażowali wojnę w Wietnamie. Prokurator Generalny nakazał dalszą publikację raportu, sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, sam zaś proces nazywał się "New Times przeciwko Stanom Zjednoczonym".

- I New Times ten proces wygrał. Sąd Najwyższy uznał, że owszem publikacja dokumentów naraża reputację rządu, ale ważniejsze jest to, aby obywatel wiedział, że ma prawo do informacji, że jego władza popełnia - podkreślił dziennikarz.

Morawiecki zebrał cięgi w Parlamencie Europejskim. "To jest sen państwa, które nie jest częścią Europy"

Zobacz także
  • Mariusz Kamiński w Sejmie, 2016 r. (fot. Sławomir Kamiński/AG) "Wyborcza" o "rodzinnej sieci w państwie PiS". Syn Mariusza Kamińskiego w Banku Światowym
  • Rafał Hirsch PPK są dobrowolne, ale zostaniemy do nich zapisani automatycznie. Dlaczego?
  • Małgorzata Gersdorf podczas powitania sędziów przez Obywateli RP przed siedzibą Sądu Najwyższego Polska przekazała do KE informacje ws. realizacji decyzji TSUE. Chodzi o Sąd Najwyższy
Komentarze (106)
Kraśko do Morawieckiego. Komentarz do występu premiera w Parlamencie Europejskim
Zaloguj się
  • tadjan

    Oceniono 53 razy 27

    dzięki panie Kraśko, mówił pan również w moim imieniu...... ale czy ten krzywousty cokolwiek z tego zrozumie? bo on tylko modli się i kłamie, modli się i kłamie.........

  • bob_59

    Oceniono 42 razy 22

    Przecież ten hochsztapler Morawiecki doskonale wiedział, że krytyka dotyczyła jego i kaczego reżimu.
    Po prostu, z wrodzoną sobie bezczelnością, rżnął głupa...

  • Jeremi Matczak

    Oceniono 24 razy 18

    Tak przyglupiego premiera to chyba jeszcze w naszej histori nie bylo, chyba ma problem jezykowy nie potrafi odpowiedziwc na proste pytania zadane w jezyku angielskim. A popisuje sie angielskim tam gdzie nie potrzeba.

  • ssysza

    Oceniono 25 razy 17

    Zgadzam się z Panem Piotrem w całości.
    A do PiSowskich trolli: "największym " resortowym dzieckiem jest wasz idol - Jarosław Kaczyński. Tak go wielbicie, a nie znacie jego biografii. Nie wiecie nic o jego rodzinie, a warto by wiedzieć żeby mieć pełny ogląd jego postaci. Wiecie, skąd pochodzi jego rodzina? Jakim trybem skończył podstawówkę? Jak rodzina weszła w posiadanie willi? Gdzie pracowała jego matka? Znacie nazwiska i życiorysy jego ukochanych wujków? O ojcu nawet nie wspomnę. Zadajcie sobie trud poznania tych FAKTÓW, a może przestaniecie być trollami na usługach PiSu. Wstyd dla marnych groszy tak się skundlić.
    PS. Ach, no tak - robicie to anonimowo, więc wstydu nie ma, a kasa nie śmierdzi.

  • szmul.bender

    Oceniono 32 razy 16

    Panie redaktorze - równie dobrze mógłby pan mówić do ściany.

  • mr.superlatywny

    Oceniono 27 razy 13

    BRAWO Krasko !!!!!

  • getz54

    Oceniono 29 razy 13

    Brawo. Nic dodac, nic ując......... tylko koni zal.

  • sil.m

    Oceniono 23 razy 11

    Jak komentarz p.Kraski jest celny świadczy zlot pisowskich trolli. Zapytajcie p.Slajda . „historyka” „znafcę” ekonomicznych zdarzeń i mistrza kreatywnej księgowości - dlaczego obwinia za pogromy i czystki po 45r władze komunistyczne i Rosję ale ja wiem, że to nie robili sołdaci z pepeszą lecz Polacy o znanych nazwiskach – mordercy i przestępcy :
    a/ rodzinę Ulmów wydał Niemcom granatowy policjant Wł. Leś i o tym zapomniał powiedzieć.
    b/ prowokacyjnie składa kwiaty na grobach zdrajców AK i kolaborantów z NSZ w Monachium
    c/ w szkole bierze udział w otwarciu Sali pamięci bohaterskiego rotmistrza Pileckiego lecz dziwnie milczy o jego oprawcach – np. sędziego płk.R. Kryże i szefa NPW- W.Świątkowskiego-/wuja JK /– zajadłego prześladowcy żołnierzy AK [wysyłka na spacerniak za Kolymą lub do dołu Łączki na Powązkach ] a z sędzią A.Tomaszewskim byli inspiratorami wypaczeń w sądownictwie wojskowym oraz drakońskich wyroków w sfingowanych procesach gen. Talara, płk. Utnika, Nowickiego .
    d/ nie przeszkadzał mu występ p. jaśnie pana na majdanie pod tryzubem UPA i okrzyk "slawa bobaterom"
    Co mu odbiera pamięć?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM