Coraz więcej inwigilowanych. "Obywatele nie mają pewności, czy ich telefon nie jest obserwowany"

Jak przekonywał w TOK FM Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon, podsłuchy to wierzchołek góry lodowej. Funkcjonariusze mają też nieograniczony dostęp do danych telefonii komórkowych.

Z danych, które prokurator generalny przedstawił senatorom, wynika, że w zeszłym roku służby specjalne wnioskowały o objęcie ponad 6 tys. osób kontrolą operacyjną, czyli m.in. podsłuchami.

Sądy i prokuratura wydały zgodę w przytłaczającej większość przypadków - odrzucono mniej niż jeden procent wniosków.

Czytaj też: Będzie cenzura internetu? "To może uderzyć nawet w przeglądy prasy i portale typu Wykop"

Dane pokazują też, że z biegiem lat podsłuchiwanych jest coraz więcej osób. - Wydaje się to paradoksalne, bo przecież policja twierdzi, że poziom bezpieczeństwa rośnie - ocenił w TOK FM Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon.

Przypomniał też, że w 2016 roku zmieniono szereg ustaw, np. tzw. ustawę inwigilacyjną oraz antyterrorystyczną, co zwiększyło uprawnienia służb specjalnych.

- W efekcie, obywatele i obywatelki nie mają dziś pewności, czy ich telefon albo działalność w internecie nie jest w jakiś sposób obserwowana - stwierdził Klicki.

Chodzi o ponad milion osób

Przekonywał, że tysiące podsłuchów to nie wszystko. - Mamy blisko milion pobranych danych telekomunikacyjnych, czyli informacje na temat naszych połączeń i lokalizacji. Dla funkcjonariuszy wielu służb są dostępne od ręki. Nie potrzeba wniosków do prokuratury - tłumaczył ekspert.

Procedura wygląda tak, że co pół roku funkcjonariusze muszą przedstawić sądowi wykaz pobranych danych telekomunikacyjnych. Jednak przepisy nie umożliwiają sądowi zweryfikowania, czy sięgnięcie po takie informacje było niezbędne.

- Funkcjonariusze mają więc na swoich komputerach dostęp do interfejsów operatorów telefonii komórkowych - podsumował Wojciech Klicki. - Nie można na to patrzeć wyłącznie z perspektywy prywatności. Jeżeli jest ryzyko, że inwigilowani są politycy opozycji, stawka jest jeszcze wyższa - ostrzegał.

Czytaj też: 'Niech minister przedstawia raport o liczbie podsłuchów. Nie ma zgody na bezkarność policji''>>>

Zobacz także
  • "GW": Leszek Czarnecki oskarża szefa KNF o złożenie propozycji korupcyjnej
  • Rafał Hirsch O firmie, która płaci wieprzowiną i szykujących się w Polsce zmianach w VAT. Ranking Hirscha
  • Leszek Miller Tusk nie powinien czekać do 2020 roku. Leszek Miller: Wybory do PE to wymarzona wręcz sytuacja
Komentarze (28)
Podsłuchy służb specjalnych. Służby inwigilują coraz więcej osób. "A jeżeli dotyczy to też członków opozycji?"
Zaloguj się
  • czechy11

    Oceniono 12 razy 6

    Rząd oficjalny system totalitarny..Przypominam ze od roku nie ma już definitywnie demokracji a Polska jest w grupie takich krajow jak Rosja, Białoruś czy Iran. Wszyztko to za nędzne 500 zł

  • a100

    Oceniono 8 razy 4

    Jedyna nadzieja w tym, że z taką ogromną ilością danych polskie służby i aparat ścigania sobie nie poradzą z uwagi na genetyczny brak zdolności do organizacji czegokolwiek. O współpracy nie wspomnę.

  • ewulka987

    Oceniono 10 razy 4

    Wyborco PiS może już jutro przyjdą po CIEBIE- szarego ,zwykłego człowieka ,bo np. pisowski sąsiad ciebie zadenuncjuje.Tak się rodzi TOTALITARYZM.

  • lilo150

    Oceniono 8 razy 4

    proszę, odnotujcie i inwigilujcie: mam kaczystów serdecznie w dupie.

  • tegepe

    Oceniono 11 razy 3

    Sądy i prokuratury odrzucily tylko jeden procent wniosków o podsłuchy? To po co my obywatele bronimy sądy, skoro idą na pasku policji i służb?

  • zapatero333

    Oceniono 1 raz 1

    Obecnie totalna inwigilacja społeczeństwa w porównaniu do czasów PRL, to wówczas był mały pikuś.Możliwości jakie daje obecna technika, to wówczas nikt o tym nawet nie śnił.

  • jml13060

    Oceniono 7 razy 1

    To cenne dane nie tylko dla policji, szczególnie w odniesieniu do polityków, wojskowych, sędziów, przedsiębiorców, "grubych ryb". Gdzie takie osoby przebywają, z jakimi numerami są łączenia rozmów, jak długo trwają, treść sms, - te dane mogą być ciekawe dla obcych wywiadów więc państwo powinno szczególnie się przyglądać osobom korzystającym z tej bazy danych. Oto wojskowy ma prywatny tel kom. i jedzie sobie na tajny poligon. Taki telefon może być narzędziem podsłuchu rozmów i dźwięków obok, wbudowana kamerka może śledzić otoczenie.

  • nogard-10

    Oceniono 2 razy 0

    To obecnie slychac i widac glupote polska,czy tzw.sluzby polskie sobie poradza,li tylko w czesci,reszta nie do ogarniecia,telefon komorkowy i prowadzone rozmowy i sms,mozna prowadzic w inny sposob,bardzo skuteczny i sa klopoty sluzb,to wszystko pieknie wyglada na filmach a rzeczywistosc jest inna.OCZYWISCIE,TRZEBA POMAGAC SLUZBOM I CZY JEST JAKIES ZAGROZENIE,JEZELI NAWET SIE POMYLI OBYWATEL,LECZ JEST CEL DO SPRAWDZENIA,NIEMA ZAGROZENIA,ULGA.DODAM,SA HASLA I POCHODNE,SA TAK SKOMPLIKOWANE I ZABEZPIECZENIA TZW.WIELOKROTNE,ZNISZCZA PROGRAMY BADAJACE DANY OBIEKT NP.DYSK,WEJSCIE,ZADNYCH SZANS,NIE PODAM PRZYKLADOW A TZW.IP ITD.Jest wiele prawd o kamerach ,MONITORY,telefony komorkowe i nawet po wylaczeniu telefonu dziala bateria zasilajac,kamere i podsluch.A tzw.ataki HAKEROW,prosze sobie darowac i nie jeden zaplacil za ten proceder drogo,tez to dotyczy osob ,wirusy i tak trzeba robic,tych ludzi trzeba konsekwentnie wylapac,jest trudne,lecz mozliwe,czas na powazne zmiany w technologiach oprogramowania,choc sami programisci sa przestepcami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM