''Gdybym przez te wszystkie lata raz w miesiącu występował w telewizji, Polska byłaby inna''

Jan Pietrzak w wywiadzie dla ?DGP? mówi o swojej trwającej pół wieku walce o lepszy kraj: Pokazywałem Polakom, że rządzą złodzieje, oszuści, łajdaki i zdrajcy. Teraz po raz pierwszy uważam, że Polsce bardziej szkodzi opozycja niż władza.

 

Jan Pietrzak, satyryk, w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” mówi: Uważam, że to PiS do mnie się przyłączył, a nie ja do PiS. Ta partia po prostu dorosła do moich poglądów, nie musiałem nic specjalnie przykrawać. Zresztą kiedy PiS powstawał, nie miałem pojęcia, co z tego wyrośnie - mówi Jan Pietrzak, kabareciarz. Przyznaje, że poglądy bliskie PiS miał już w 1991 r. Długo przed powstaniem partii.

- Na początku lat 90. rozczarowałem się nieco do wolnej Polski, której byłem wielkim admiratorem i entuzjastą - mówi Jan Pietrzak. W 1995 roku startował na prezydenta i poniósł druzgocącą klęskę. Jak sam mówi wtedy zdecydował się nie mieszać do polityki. - Naród nie skorzystał i uważam, że się pomylił - mówi w „DGP”.

Zwrot akcji po 56 latach

Satyryk mówi, że z profesjonalnego punktu widzenia ma ciekawą sytuację. - Przez ponad 50 lat mojej pracy to władza była głównym celem robienia kabaretu. Pokazywałem Polakom, że rządzą nami ludzie niegodni, złodzieje, oszuści, łajdaki i zdrajcy. To mnie inspirowało, dawało silną motywację, chciało się robić o tym kabaret. Teraz po raz pierwszy uważam, że Polsce bardziej szkodzi opozycja niż władza - mówi.

W ostatnich latach wielokrotnie, nierzadko w niewybredny sposób komentował rząd PO.

Żart o gnidach był „bardzo dobry, wyrafinowany i lekki”

W wywiadzie dostało się mediom za to, że nie zostawiły suchej nitki na nim za skecz o „wszach, gnidach, mendach i pluskwach”. - Po pierwsze: był to występ dla przyjaciół w klubie Ronina, nagranie było fragmentem całości - wyjaśnia Pietrzak. - Poza tym, żart o gnidach był „bardzo dobry, wyrafinowany i lekki” - uważa Pietrzak. Dodaje również, że wcale nie dotyczył Platformy Obywatelskiej, tylko Stefana Niesiołowskiego. - W ostatnich latach zachowywał się niegodnie. I obok Palikota jest w „czołówce nikczemników” - stwierdził Pietrzak.

Pół wieku walki

Przez 56 lat wywalczyłem sobie sferę wolności. - Mogę mówić to, co uważam za stosowne. Praca mnie nie nudzi, nie narzekam. (...)To ja sobie wybieram, z czego mam się śmiać. Jestem artystą, mam swoje kaprysy, intuicje, nie wszystko jest racjonalne, ktoś mi się podoba, ktoś nie - mówi Pietrzak w rozmowie z Magdaleną Rigamonti. - Dla mnie ludzie dzielą się na tych, którzy przychodzą na mój kabaret i tych, którzy nie przychodzą - stwierdza.

Definicja wolności słowa

- Wolność słowa nie polega na tym, że można mówić, co się chce, tylko na tym, że jest do kogo mówić. Problem zaś polega na tym, że ja jestem ograniczany, zajmują się tym ludzie, których umownie nazywam świniami. Boją się mojej nieprzewidywalności, nieposłuszeństwa, moich hopsztosów, moich żartów. Bo żart dla mnie nie ma limitów - wyjaśnia.

Nie ma go w mediach przez ''świnie''

Narzeka jednak, że nie jest pokazywany często w mediach. I dziwi się temu, bo „u mnie kabaret polega na tym, że są dwa elementy na bardzo wysokim poziomie - literackie teksty i aktorstwo. Teraz takich kabaretów nie ma”.

A to nie wszystko: Gdybym przez te wszystkie lata raz w miesiącu występował w telewizji, Polska byłaby inna - mówi Pietrzak.

Nie liczy jednak na to, że w ramach „dobrej zmiany” zacznie się pojawiać w TVP. Te marzenia przekreślił m.in. Marcin Wolski, szef „Dwójki”. Pietrzak ma wyjaśnienie: - Jak człowiek dorwie się do władzy, to mu się zmienia punkt widzenia.

Cała rozmowa w najnowszym wydaniu ''Dziennika Gazety Prawnej''>>

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (333)
''Gdybym przez te wszystkie lata raz w miesiącu występował w telewizji, Polska byłaby inna''
Zaloguj się
  • jaroslav_sakala

    Oceniono 105 razy 93

    Panie Janie, czy to prawda, że Pański najsłynniejszy utwór, tj. "Żeby Polska" został napisany ku pokrzepieniu serc Moczarowców w ramach antysemickiej nagonki w marcu '68 i niewiele miał pierwotnie wspólnego z późniejszym, gorąco patriotycznym przesłaniem? Istnieje szereg poszlak wskazujących, że istotnie tak było, a samoczynny rozkwit popularności utworu w czasach karnawału "S" został przez Pana po prostu we właściwy sposób zdyskontowany.

  • Black Swan

    Oceniono 74 razy 66

    Pietrzak ty zasrana komusza śliska mendo... ( youtube.com/watch?v=mBiK5b5-VgY )
    Naucz się korzystać z samochodu tak jak korzystają z niego ludzie cywilizowani bo obiecuję ci, że następny razem ci się nie upiecze i zbierzesz po japie bez względu na wiek..

  • Oceniono 57 razy 49

    ''Gdybym przez te wszystkie lata raz w miesiącu występował w telewizji, Polska byłaby inna''
    Znaczy pełniłby rolę szczepienia przypominającego przeciw PiS?
    Faktycznie, dzisiaj Polska byłaby zupełnie inna...

  • czarnyminio

    Oceniono 49 razy 45

    pietrzak to nie satyryk tylko satyr.

  • Janusz Kucz

    Oceniono 38 razy 36

    TEN CAŁY PIEPRZAK TO WYJĄTKOWA PiSDZIELSKA GNIDA , MENDA I ŚWINA I TO BY BYŁO NA TYLE

  • wotywa321

    Oceniono 32 razy 28

    Czyli dalej do podziemia panie Pietrzak,bo opozycja szkodzi.A z piwnicy pan mocno wali

  • maryla5-3-2

    Oceniono 25 razy 23

    Pietrzak, ty /mala litera/, nie jestes ograniczany, ty jestes ograniczony, a twoja prostacka fizjonomia budzi tylko zazenowanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX