Dzieci z in vitro z bruzdą na czole? Kraśko emocjonalnie: Kto tak mówi, sam powinien walnąć się w czoło za takie bzdury

- Proszę stanąć przed fantastycznymi dzieciakami, które urodziły się dzięki in vitro, powiedzieć, że mają bruzdę dotykową na czole - powiedział w Poranku Radia TOK FM Piotr Kraśko.

W Poranku Radia TOK FM Piotr Kraśko przeczytał poruszający list matki trzech dziewczynek, które urodziły się dzięki metodzie in vitro. Dziennikarz porównał ten przypadek do zdjęcia małego Omrana z Syrii, które obrazuje piekło tamtejszej wojny. - Łatwo się mówi o liczbach - zaznaczył. 

Choć giną tam tysiące ludzi, jego zdaniem dopiero dzięki tej fotografii „cały świat zrozumiał, na czym polega wojna w Syrii”. - Liczby nie robią wrażenia, twarz jednego dziecka tak - podkreślił dziennikarz.

Dzieci Frankensteina i dzieciobójcy

- Jeżeli ktoś nazywa dzieci z in vitro dziećmi Frankensteina, rodziców dzieciobójcami, niech wyobrazi sobie twarze trójki tych dziewczynek: Zosi, Toni i Helenki - mówił Kraśko. - Jeżeli mówi, że badania prenatalne powinny być zlikwidowane, niech pamięta historię, jaką znam z własnego życia - dodał.

Publicysta opowiedział o przypadku dziewczynki, u której w dziewiątym miesiącu ciąży jej matki zdiagnozowano guza. - Została operowana w ciągu pierwszych 24 godzin po urodzeniu. Dziś jest śliczną dziewczynką i ma 12 lat - podkreślił Kraśko.

"Lepiej, żeby ciebie nie było na świecie..."

Jego zdaniem, przeciwnicy badań prenatalnych powinni powiedzieć tej dziewczynce w twarz: „wiesz co, lepiej, żeby ciebie nie było na świecie, bo to nie bardzo zgadza się z moimi poglądami, moją ideologią”.

- Proszę stanąć przed fantastycznymi dzieciakami, które urodziły się dzięki in vitro, powiedzieć, że mają bruzdę dotykową na czole - ciągnął Kraśko. - Może samemu walnąć się wtedy w czoło, że mówi się takie bzdury - dodał.

Zobacz też: "Nie przeproszę, że urodziłam" - historie rodzin, które zdecydowały się na in vitro >>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (131)
Dzieci z in vitro z bruzdą na czole? Kraśko emocjonalnie: Kto tak mówi, sam powinien walnąć się w czoło za takie bzdury
Zaloguj się
  • jankbh

    Oceniono 26 razy 18

    Przecież tu nie chodzi o medycynę, wyniki badań naukowych, statystyki, czy indywidualne przypadki. Problem jest zupełnie gdzie indziej - kościół rości sobie prawo wyłącznosci na "Pana Boga", a katolickiemu "Panu Bogu" daje monopol na stan "błogosławiony" czyli "dar życia". I tu wchrzania się w ich działkę medycyna, siejąc wątpliwości wśród ciemnego luda co do zasadności tego monopolu. Dla obrony własnych pozycji kościół będzie wymyślał nieistniejące grzechy, by jak najdłużej utrzymać swoją dominację. Księża doskonale wiedzą, że opowiadają bzdury i nie ma co z nimi dyskutować, należy tylko szerzyć oświatę opartą na nauce i faktach.

  • ktos2014

    Oceniono 10 razy 10

    Dla mnie to proste skoro Polacy to naród katolicki to kobiety same nie będą chciały zrobić aborcji zgodnie z nauka kościoła , natomiast kościół i rząd nie powinni się wtryniać w zycie ludzi niewierzących. cCzy tez taka mała wiara w tym narodzie wiara na pokaz ?

  • siwywaldi

    Oceniono 18 razy 10

    Całe nieszczęście polega na tym, że autor owej „teorii bruzdowej”, wcale NIE JEST niedouczony, jak twierdzi część jak zawsze "wszystkowiedzących" internautów .

    Dlatego problem jest ZNACZNIE głębszy niż to się redaktorowi Kraśce wydaje. Otóż ksiądz Franciszek L. nie dość że jest po kilku fakultetach, m.in. prawa ogólnego, kanonicznego i teologii, to jeszcze ma znakomite, arystokratyczne pochodzenie dzięki któremu jest już od dawna odgórnie „namaszczony” na drogę kariery, prowadzącą do najwyższych godności w hierarchii kapłańskiej i kościelnej. Więc strach pomyśleć CO SIĘ STANIE, jeżeli za kilka lat stanie ze swoimi poglądami na czele diecezji a może nawet i Episkopatu Polski.

  • fernando51

    Oceniono 9 razy 9

    Ten dureń od teorii bruzdy dotykowej na czole dzieci urodzonych z zapłodnienia in vitro pomylił głowę z dupą. Nie zauważył przy tym, że sam ma taka bruzdę i plecie bzdury.

  • facio60

    Oceniono 9 razy 9

    Dyskusja o problematyce aborcji:

    Przeciwnik aborcji: "Zabijacie dzieci"
    Zwolennik mniej radykalnej opcji: "Nie chcemy aby kobiety rodziły dzieci z gwałtu lub z uszkodzonym mózgiem"
    Przeciwnik aborcji: "Czyli chcecie zabijać dzieci, bo one nie są temu winne"
    Zwolennik mniej radykalnej opcji: "Ale jak można przymuszać kobietę do poczęcia dziecka z gwałtu?. Poza tym to rozzuchwali gwałcicieli, bo kobieta będzie bała się zgłosić takiego przypadku, aby móc dokonać aborcji za granicą"
    Przeciwnik aborcji: "Czyli chcecie zabijać dzieci, nic to nie zmienia, gwałciciel powinien być surowo ukarany"
    Zwolennik mniej radykalnej opcji: "Czy wyobraża Pan/Pani sobie noszenie płodu dziecka, które umrze zaraz po narodzeniu na skutek braku np. płuc czy mózgu"
    Przeciwnik aborcji: "Czyli chce Pan/Pani mordować dziecko. Trzeba je urodzić a co będzie to będzie"
    Zwolennik mniej radykalnej opcji: "To zróbmy referendum w tej sprawie, niech wypowie się suweren"
    Przeciwnik aborcji: " Tak, zadamy jedno pytanie - czy jesteś za mordowaniem dzieci"
    Zwolennik mniej radykalnej opcji: " To źle postawione pytanie, to jest dopiero płód a nie dziecko, trzeba też chronić kobietę"
    Przeciwnik aborcji: " Nazywajmy fakty po imieniu, chcecie mordować dzieci, bo te powstają zaraz po połączeniu się plemnika z jajeczkiem"
    Zwolennik mnie radykalnej opcji: "Proponujemy, uważamy, itp. itd......."
    Przeciwnik aborcji: "chcecie mordować dzieci"

    I tak wygląda ta dyskusja (?)
    Żenujący poziom, a ci którzy chcą całkowitego zakazu aborcji, znakomicie zdaliby egzamin w czasach inkwizycji. Dla nich istotne jest TYLKO donoszenie ciąży bez względu na inne fakty. Kościół ich w tym popiera i jest motorem napędowym. Szkoda tylko, że te całe grono, traci swoje zainteresowanie dzieckiem i kobietą po narodzinach. Tacy księża, nie jeden, odmawiają pochówku w przypadku poronienia. Więc jak to jest z tym płodem w brzuchu, panowie kościelni, jest człowiekiem - to czemu nie ma pochówku, czy nie jest.

  • art_102

    Oceniono 8 razy 8

    Facet od bruzdy:
    Franciszek Longchamps de Bérier - ksiądz katolicki, "ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie (1992) i na Uniwersytecie Warszawskim (magister w 1993). W 1997 uzyskał na Wydziale Prawa i Administracji UW stopień naukowy doktora, a w 2004 stopień naukowy doktora habilitowanego. W latach 2005-2008 był profesorem nadzwyczajnym UW.
    Jest absolwentem Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie. W 2001 roku przyjął święcenia kapłańskie. W latach 2003-2005 był duszpasterzem akademickim w Kościele Akademickim św. Anny w Warszawie. Od 2004 r. jest kapelanem Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Od 2012 roku jest duszpasterzem prawników Archidiecezji Warszawskiej.
    W 2007 został profesorem nadzwyczajnym Uniwersytetu Jagiellońskiego i kierownikiem Zakładu, obecnie Katedry Prawa Rzymskiego na Wydziale Prawa i Administracji UJ. Wykłada także na Uniwersytecie Warszawskim.
    W 2012 uzyskał tytuł naukowy profesora nauk prawnych."(wiki)

    I jak widać, można sie uczyć i uczyć, studiowac i studiować, zdobywać tytuły, a pozostać przerażającym ignorantem:
    "W niedawnym wywiadzie dla "Uważam Rze", ks. prof. Franciszkiem Longchamps de Berier stwierdził, że "są tacy lekarze, którzy po pierwszym spojrzeniu na twarz dziecka wiedzą już, że zostało poczęte z in vitro. Bo ma dotykową bruzdę, która jest charakterystyczna dla pewnego zespołu wad genetycznych". (www.tvn24.pl)

    Nie wiem więc jak i po co te wszystkie uniwersytety kończył. Nie wiem też co sadzic o tych uczelniach. ...a może Longchamps należy do typu kujonow, którym łatwo idzie pamięciówka, ale nawet jakby nie wiem ile ksiązek "połknęli", to i tak idiotami zostaną, bo wykuta wiedza byla potrzebna do zdania egzaminu, a nie do stosowania w praktyce. U tego księdza, jak widac, nawet okruszki z tej wypasionej edukacji nie zostały...

  • junk92508

    Oceniono 8 razy 8

    Jeśli jakiś idota mówi że in vitro to dzieciobójca to też powinien zakazać wszelkich stosunków seksulanych mogących prowadzić do zapłodnienia.

    PONAD POŁOWA zapłodnionych komórek jajowych obumiera przed porodem.

    Więc jest to mordowanie nienarodzonych i seksu bez zabezpieczeń należy zakazać.

  • adam.c.54

    Oceniono 7 razy 7

    ma pan racje panie Krasko , taki ,,ktos,, powinien sie walnac w czolo i to mlotkiem mozliwie jak najwiekszym i mozliwie jak najmocniej.

    pozdrowienia z normalnego kraju A.C.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX