Kluzik-Rostkowska o skutkach likwidacji gimnazjów: To jest coś, za co przyjdzie PiS zapłacić bardzo wysoką polityczną cenę

jagor
10.01.2017 08:36
A A A
Protest rodziców i nauczycieli przeciwko reformie edukacji

Protest rodziców i nauczycieli przeciwko reformie edukacji (Fot. Adam Stępień)

- W marcu rodzice się zdziwią, że ich dzieci będą chodzić już do innej szkoły, z innym nauczycielem i inną klasą, bo (po reformie) zmieni się obwód - ostrzega Joanna Kluzik-Rostkowska. Była minister edukacji dodaje, że PiS zapłaci za to bardzo wysoką cenę.

Andrzej Duda podpisał ustawy reformujące system szkolny w Polsce. Oznacza to likwidację gimnazjów, powrót do 8-letnich szkół podstawowych, 4-letnich liceów ogólnokształcących i 5-letnich techników. W miejsce zasadniczych szkół zawodowych powstaną dwustopniowe szkoły branżowe.

PiS zapłaci za reformę edukacji wielką cenę

Zdaniem posłanki PO Joanny Kluzik-Rostkowskiej, PiS zapłaci wielką cenę za podpis prezydenta.

- Czy mnie to martwi? Nie. Martwią mnie zmiany w edukacji, bo to jest wprowadzenie wielkie go chaosu, wysiłku ludzkiego i finansowego, kiedy w edukacji trzeba zrobić bardzo wiele rzeczy, ale akurat zupełnie coś innego niż zaproponował PiS - podkreśla Kluzik-Rostkowska. 

Jak przypomina była minister edukacji, tzw. reforma to operacja na pięciu milionach uczniów, 600 tys. nauczycieli, o rodzicach i bliskich nie wspominając .

- Dla Polski to jest wiadomość bardzo zła. Próbowaliśmy przekonać PiS, żeby nie szedł tą drogą, że to jest coś, za co przyjdzie im zapłacić bardzo wysoką polityczną cenę, ale postanowili to zrobić - mówi posłanka PO.

PiS celowo zrzuca ciężar reformy na samorządy 

Joanna Kluzik-Rostkowska przypomina, że w czasie debaty nad reformą edukacji pojawiły się głosy, że PiS celowo przerzuca odpowiedzialność za ewentualne niepowodzenie reformy na samorządy.

- W tej sytuacji pojawia się pytanie, dlaczego prezydent z podpisem ustawy czekał aż trzy tygodnie? Tym zachowaniem zrobi jeszcze większy kłopot samorządom. To wygląda na czystą PIS-owską złośliwość. Nie dość, że samorządy będą musiały ponieść ciężar odpowiedzialności za nieswoje grzechy, to w momencie kiedy mają czas do końca lutego na decyzję o kształcie szkół na ich terenie, jeszcze zabiera się im cenne trzy tygodnie - zwraca uwagę posłanka PO.

W marcu okaże się, że dzieci zmienią szkoły, klasy i nauczycieli 

- W marcu bardzo wielu rodziców będzie niezmiernie zdziwionych. Samorządy do końca lutego muszą podjąć decyzje w sprawie przekształceń gimnazjów w szkoły podstawowe. Jeśli to zrobią, będą zmieniać obwody szkół podstawowych. I wtedy jakaś część rodziców będzie niezmiernie zdziwiona, jak okaże się, że ich dzieci co prawda chodzą już nie do gimnazjum, a do 7 klasy szkoły podstawowej, ale to nie będzie ta sama szkoła. Zmieni się klasa i nauczyciel ponieważ zmienił się obwód -  wylicza Kluzik-Rostkowska.      

Jak dodaje była minister edukacji, to samo spotka rodziców, tych dzieci, które trafią do klas pierwszych w innych nieprzystosowanych do tego budynkach po byłych gimnazjach.  

  • 1
Komentarze (162)
Zaloguj się
  • avatar

    teresazpierdziszewa

    Oceniono 30 razy 14

    a samorządy powinny się wypiąć i wtedy cały trud geniuszy PISu legnie w gruzach.

  • avatar

    4komentator

    Oceniono 20 razy 12

    Mam niestety podejrzenia, że PIS celowo przerzucił odpowiedzialność na samorządy i spóźnionym podpisem Dudy spowoduje powiększenie oczekiwanego chaosu. Potem będzie ostra akacja propagandowa jakie to samorządy nieudolne i że niby działają na złość "dobrej zmianie" (tfu) no a wybory samorządowe już niedługo i temacik do kampanii jak znalazł. Mam nadzieję, że żaden lud tego nie kupi.

  • avatar

    siekier35

    Oceniono 32 razy 12

    dla kwaczora i jego hordy wykształceni ludzie są tylko przeszkodą w realizacji pislamskiej utopii
    myślenie jest zarezerwowane dla żoliborskiego zwierzyńca,reszta ma realizować wytyczne

  • avatar

    elenem

    Oceniono 21 razy 11

    I super. :) A niech płaca wysoka cene ! czekam na to ! Im więcej branż zawodowych przeciwko PIS tym lepiej. Rachunek przyjdzie na wybory.

  • avatar

    anty_jar

    Oceniono 14 razy 10

    Bardzo wysoką cenę, to zapłacą nasze dzieci w brakach edukacyjnych i my w podatkach.
    Jeszcze żaden polityk za nic nie zapłacił.

  • avatar

    sennachmura

    Oceniono 12 razy 8

    W edukacji było słabo, ale będzie jeszcze gorzej! Zamiast skupić się na poprawianiu tego, co mamy, rząd wywraca wszystko do góry nogami - beznadziejny pomysł! I wcale nie zdziwiłabym się, jeśli tak naprawdę chodzi im o obniżenie notowań samorządów, a nie faktycznie o poprawę kształcenia w PL.

  • avatar

    elenem

    Oceniono 16 razy 8

    PS. Przypominam ze w następnych wyborach Nowa Władza tez bedzie wybrana demokratycznie. :)) I musicie sie z tym pisowcy pogodzic.

  • avatar

    krark

    Oceniono 6 razy 4

    Przede wszystkim trzeba wyprowadzić religię ze szkół państwowych. Religię wprowadził swoim rozporządzeniem Henryk Samsonowicz, minister w rządzie UD, której pomiot stanowi obecnie trzon opozycji (PO i .Nowoczesna).

  • avatar

    beamas1053

    Oceniono 6 razy 4

    LICZĄ SIĘ TYLKO MILIONY DLA ŻON SMOLEŃSKICH,SYNÓW, CÓREK, OJCÓW,MATEK,WUJKÓW,CIOTEK,WNUKÓW I PRAWNUKÓW ITD.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane