Środa: W Polsce jest już gotowość do wojny. Są dwa wielkie plemiona, które zupełnie się od siebie różnią

- Wojną jest nie tylko scena, na której dokonuje się działań militarnych, ale wojną jest też pewna gotowość do wojny. Według mnie w Polsce ta gotowość do wojny, która niekoniecznie musi się w tą rzeczywistą przemienić, już jest - mówiła w Radiu TOK FM prof. Magdalena Środa.

Prof. Magdalena Środa, która była gościem programu Prawda nas zaboli w Radiu TOK FM, mówiła, że obecna władza chce przytępić zapał Polaków do manifestacji. A to, co się zmieniło, to na pewno charakter protestów.

O manifestacjach i potrzebie odwagi   

- Pamiętam szczególnie te KOD-owskie na początku, kiedy przychodziły całe rodziny, były baloniki, gdzie było budująco i zabawnie zarazem. Teraz te manifestacje mogą wrócić na swoje miejsce, czyli być pewną formą sprzeciwu, która wymagała nie tyle potrzeby zabawy, co odwagi - powiedziała filozofka.

 - Pamiętamy my, pewne roczniki, jak wyglądały manifestacje w czasie stanu wojennego. Mamy taką kulturę, którą buduje się na pamięci oporu wobec wszystkiego, co narzucone, co jest przeciw wolności. Widzę wielką determinację, że można manifestować wtedy, kiedy jest to radosne, jest wyrazem więzi, ale też trzeba manifestować wtedy, kiedy jest to świadectwem wyraźnego oporu przeciwko złu, które się dzieje - podkreśliła Środa. 

Wykładowczyni z Instytutu Filozofii UW przyznała, że nie chciałaby wracać do czasów, kiedy wyjście na ulice związane było z ryzykiem trafienia na dołek, albo oberwaniem pałką po plecach. Dodała jednak, że w jej ocenie, wszystko idzie w tym kierunku.

Demokracja działa przeciwko demokracji

- Mamy do czynienia z fenomenem. PiS korzysta z demokratycznego mandatu i wykorzystując demokratyczną większość de facto chce zniszczyć demokracje jako pewien system określonych instytucji. Nagle mamy takie zachowania, które są zachowaniami nielegalnymi, ale jednocześnie są one w obronie prawa i praworządności. Większość ma świadomość, że nie jest to przeciwko władzy z zewnątrz, ani władzy, która jest autorytarna ze względu na to, że nie ma legitymizacji do rządzenia. To jest oczywiście nasza władza i władza demokratycznie wybrana, ale też mamy takie doświadczenie, chociażby w Europie, że władze wybrane w sposób demokratyczny doprowadzały do systemów antydemokratycznych - przypomniała.

- W warstwie symbolicznej każdy forma powiedzenie „nie” władzy, która uderza w demokrację, jest istotna. Mogą się pojawić różne formy protestu. Ubolewam nad tym, że jako osoba 60-letnia, że my znowu musimy w to wejść, znowu musimy pracować, znowu - powiem górnolotnie - bronić podstawowych wartości - powiedziała filozofka.

Wojną jest też pewna gotowość do wojny. A ta w Polsce już jest

Jak mówił Hobbes [Thomas Hobbes, angielski filozof i myśliciel -red.], wojną jest nie tylko scena, na której dokonuje się działań militarnych, ale wojną jest też pewna gotowość do wojny. Według mnie w Polsce ta gotowość do wojny, która niekoniecznie musi się w wojnę rzeczywistą przemienić, już jest. Są tak naprawdę dwa wielkie plemiona: jedno plemię europejskiej, drugie zbudowane na jakiś formach nacjonalizmu. I ta gotowość, ta różnica jest

- oceniła.

O przyczynach zła w Polsce

Środa powiedziała, że wciąż wierzy w symboliczny charakter napięć, protestów. To, co w jej zdaniem jest największym problem, to znalezienie punktów stycznych, w których możliwy byłby jakiś dialog, wymiana myśli.

- Ale w moim przekonaniu, to nie manifestujący przeciwko temu, co się dzieje zaostrzają sytuacje w Polsce, tylko w biały rękawiczkach dokonywana jest zmiana ustroju. To jest przyczyna zła w Polsce. Łatwo oskarżać tych, którzy idą na ulice, bo są kompletnie bezbronni i nie mają żadnych politycznych narzędzi, żeby temu przeciwdziałać. Trudniej jest oskarżać tych, którzy mają legalną władzę, idą jak burza ze swoim barbarzyństwem. To poważny problem słabości demokracji i siły nacjonalizmu, autorytarnych postaw - powiedziała w audycji w Radiu TOK Fm prof. Magdalena Środa. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (362)
Środa: W Polsce jest już gotowość do wojny. Są dwa wielkie plemiona, które zupełnie się od siebie różnią
Zaloguj się
  • arvelli_net

    Oceniono 54 razy 30

    ... kto na naród rękę podnosi, winien być przykładnie wychłostany i wypędzony z kraju! towarzysz kaczyński marzył od wczesnych lat 50-tych o gnębieniu i więzieniu więźniów sumienia, historia pozwoliła mu choć przez chwilę coś znaczyć!

  • szlachcic

    Oceniono 38 razy 26

    pisowscy katolicy uwielbiaja miec wroga, ba, musza go miec
    Ta holota musi kogos nienawidzic bo to jedyny sposob na przyciagniecie wyborcow wg Jarka

  • 55kris

    Oceniono 31 razy 21

    pizdzielce już dawno tę wojnę wypowiedziały. niech jednak wiedzą, że jak będzie trzeba, to staniemy w szyku jak nasze ojce - amen

  • ap.aries

    Oceniono 30 razy 18

    Nie chcemy wojny . Chcemy i żądamy prawa i sprawiedliwości . My - gorszy sort, osiemdziesięciotrzyprocentowy.

  • apm1947

    Oceniono 25 razy 17

    Polska powinna zmienić sie w 2 państwa .Po lewej stronie Wisły "Polska Republika Demokratyczna" z stolicą w Poznaniu, a po prawej stronie Wisły 'Polska Republika Narodowo-Katolicka" z stolicą w Lublinie.Warszawa niech zostanie jako "wolne miasto"

  • podjadam.lisom.kury

    Oceniono 32 razy 16

    pisowskie trolle wypełzły z nor i oblazły forum.
    strach zagląda im w oczy.

  • wejsunek47

    Oceniono 34 razy 16

    ten cały I sort katolskopisowski zdechłby z głodu gdyby nagle zniknął pracujący na to wszystko II sort...

  • leuciscus

    Oceniono 23 razy 15

    spokojnie. jeszcze trochę a pisowska hołota pogryzie tłustą łapkę broszki i wyrwie kłaki z nosa kaczora.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX