Prof. Fuszara: Prawo do legalnej aborcji, pomoc ofiarom przemocy, elleOne... Wszystko niszczą

- Właściwie wszystkie inicjatyw (PiS) pokazują, że to, co żmudnie osiągałyśmy przez ostatnie lata, teraz jest demontowane i niszczone. To jest sprawa pigułki ellaOne, to dostępność antykoncepcji awaryjnej, to sprawa inicjatyw, które mają pomagać kobietom, ofiarom przemocy - mówiła w Poranku TOK FM prof. Małgorzata Fuszara, była pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania

Prof. Małgorzata Fuszara zwróciła uwagę na fakt, że w działaniach PiS wobec kobiet w Polsce nie chodzi o pojedyncze sprawy, tylko o szereg zagrożeń.Chodzi też o to, by patrzenie na sprawy równości kobiet i mężczyzn przedstawić, jako rzecz nieważną, jakiś wymysł, z którego trzeba się wycofać.

My pozostawiamy ofiary: kobiety i dzieci, bez pomocy

- Właściwie wszystkie inicjatyw pokazują, że to co żmudnie osiągałyśmy przez ostatnie lata, teraz jest demontowane i niszczone. To jest sprawa pigułki ellaOne, to jest dostępność antykoncepcji awaryjnej, to jest sprawa inicjatyw, która mają pomagać kobietom, które są ofiarami przemocy, Pamiętajmy, że to nie są pomysły kobiet i organizacji pozarządowych. To zostało wprowadzone do polskiego systemu prawnego i jest pewnego rodzaju delegowaniem obowiązku dla organizacji pozarządowych. I teraz, jeżeli te organizacje, które mają w tym największy udział i największe doświadczenie, zostają pozbawione środków, to tak naprawdę pamiętajmy, że my pozostawiamy ofiary - kobiety i dzieci, bez pomocy - mówiła w Poranku Radia TOK FM była pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania.

Kolejnym, według prof. Fuszary, wstrząsającym dowodem niechęci rządzących wobec kobiet, jest sprawa lekceważenia konwencji antyprzemocowej i otwarte nawoływanie do łamania prawa.

Konwencja antyprzemocowa, edukacja seksualna nawet nie z XIX wieku... 

-  Obawy o wycofanie się z konwencji antyprzemocowej i wstrząsające stwierdzenia polityków na najwyższych szczeblach, w tym prezydenta, czyli osób o wykształceniu prawniczym, że konwencji po prostu nie należy przestrzegać. Rozumiem, że to jest taka próba wyjścia z sytuacji, żeby się nie wycofywać z konwencji i pokazać przeciwnikom, że można nie przestrzegać prawa. Ale samo nawoływanie do tego jest faktem niesłychanie wstrząsającym. To się wszystko dodaje. I do tego restrykcje, jeżeli chodzi o dopuszczalność aborcji i możliwość korzystania ze swoich praw w tym zakresie, kiedy one prawnie kobietom przysługują. Edukacja seksualna, która nam się zmieni na jakiś rodzaj edukacji - nawet XIX-wiecznej - to chyba jest za delikatnie powiedziane - oceniła prof. Małgorzata Fuszara.

Dlatego, jej zdaniem, Polki mogą po raz kolejny pokazać rządzącym, że nie zgadzają się na takie traktowanie.

Najbliższe okazje będą w niedzielę, 5 marca, kiedy w wielu miastach w Polsce odbędą się Manify. W tym roku demonstracje przebiegać będą pod hasłem: "Przeciw przemocy władzy. Dość wyzysku reprodukcyjnego".

A trzy dni później, 8 marca w Międzynarodowy Dzień Kobiet - Międzynarodowy Strajk Kobiet, który odbędzie się w ponad 30 krajach na całym świecie.

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (104)
Prof. Fuszara: Prawo do legalnej aborcji, pomoc ofiarom przemocy, elleOne... Wszystko niszczą
Zaloguj się
  • azotanpotasu

    Oceniono 46 razy 38

    Zabawne jest to , ze ci najwieksi obroncy "tradycyjnego modelu rodziny" sami tych rodzin nie zalozyli.

  • zielona-galazka

    Oceniono 36 razy 26

    PiS nie lubi również mężczyzn, polskiej przyrody, gospodarki, kultury, tradycji, szacunku dla innego człowieka itp itd

  • ochujek

    Oceniono 28 razy 22

    W Polsce rządzą tacy co rodziny nie potrafili założyć. To nasze nieszczęście, że w społeczeństwie jest więcej głupich niż mądrych i ci głupi głosują bezmyślnie.

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 23 razy 17

    Jak to pisobolszewia nie lubi kobiet? A stara panna Krysia, a Sobecka, Mazurek, miss Sycowa i okolic oraz inne piękności. Jaśnie Pan ich uwielbia.

  • aeromonas

    Oceniono 27 razy 17

    PiS nienawidzi wszystkiego, co w Polsce jest dobre i wartościowe. To są ludzie Putina.

  • andmas

    Oceniono 21 razy 15

    Czy jest coś na świecie co Pis lubi ? ,oczywiście poza rozbijaniem limuzyn ...

  • jesiotr99

    Oceniono 20 razy 14

    to nie piSS nie lubi kobiet tylko religie nie lubią kobiet. Zostały wymyślone przez mężczyzn tak żeby kobieta była służącą spełniającą wszystkie zachcianki pana samca. Czym Państwo bardzie wyznaniowe tym mniej mają do powiedzenia kobiety. Dotyczy to wszystkich religii w tym chrześcijaństwa. Niech więc kobiety robią sobie pętle na szyję głosując na partie katolickie i prawicowe, teraz tracą prawo do decydowania o ciąży a kiedyś stracą prawo głosu, prawo jazdy i prawo do nauki.

  • tygrys102

    Oceniono 22 razy 14

    dlatego kobiety zniszczą kaczora

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX