Komentarze (169)
"Pracę może stracić nawet 100 tys. osób. Zagrożeni są studenci". Zakaz handlu w niedziele
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • jan.ma

    Oceniono 5 razy 3

    Dlaczego w weekendy będa mogli pracowac pracownicy szpitali, restauracji, kawiarni, komunikacji, hoteli, wesołych miasteczek, basenow, klubów fitness itd., itd, a pracownicy handlu NIE?! Co to za polityczno-pseudokatolicka demagogia?

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 5 razy 3

    kiedyś był post w piatek (ciekawe czemu zniesiono)

    a jeszcze wcześniej post trwał kilkadziesiąt dni (w zasadzie zawsze)

    dlaczego mamy cofać się do średniowiecza?

    bit . ly / konstytucjaPL

  • jag63

    Oceniono 7 razy 3

    Z frekwencją w kościołach musi być naprawdę źle.
    Jest chyba nawet gorzej niż źle.
    Czyli trend jest bardzo dobry. Dzięki Ci Droga Opatrzności za to.

    Minął rok, a kk jeszcze nie podał liczby dominicantes w 2016 roku !
    A teraz, w październiku, będą zbierać dane za rok 2017.
    Wstydzą się tych danych, czy co ?

    Restrykcje dotyczące handlu w niedziele nie przysporzą wam dominicantes, a wręcz przeciwnie. Nie tędy droga.
    Ale, to wasze małpy, wasz cyrk.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 4 razy 2

    to jest zwykłe znaczenie terenu -

    chcą wprowadzić porządki rodem z IZRAELA

    lub jak kto woli

    z IRANU czy Arabii Saudyjskiej

    no i oczywiscie TAKIE SAME jakie obowiązywały za KOMUNY

  • cameel.m

    Oceniono 2 razy 2

    Centra handlowe w dużych miastach jakoś to przeboleją. W moim ubogim demograficznie województwie mocno oberwą centra handlowe, których znaczącą klientelę stanowią mieszkańcy ościennych powiatów. Na parkingach w sobotę i niedzielę królują tablice z miejscowości odległych nawet o 50-70 km. Ci klienci w tygodniu nie przyjadą.
    Rozwiązaniem może być sprzedaż żywności i dewocjonaliów w każdym butiku.

  • kornik321

    Oceniono 6 razy 2

    jak żeśta głosowali to wtedy trzeba było myśleć,może te wybory nauczą wielu co to jest demokracja.

  • sailor20170605

    Oceniono 6 razy 2

    Może pożytek będzie z tego taki, że te 100 000 Polaków i część ich najbliższych nigdy więcej nie zagłosują na podłą zmianę.

  • ot48

    Oceniono 3 razy 1

    To bzdura. Tu gdzie mieszkam w czterech dużych sklepach wiszą od kilku miesięcy ogłoszenia o zatrudnieniu sprzedawców i kasjerów.

  • single_malt

    Oceniono 1 raz 1

    podziekujcie mlodym kretynom ktorzy zaglosowali na Kukiza i tym samym dali PISowcom rzad i dobre zmiany - juz po paru slowach tego prymitywnego polglowka normalny czlowiek distaje odruchu wymiotnego

  • werole

    Oceniono 3 razy 1

    Najbardziej przerazajace jest to, ze grupka ludzi decyduje co jest dobre a co zle dla calego Narodu.

  • macwies

    Oceniono 7 razy 1

    jestem za... ale jednocześnie kościół musi zamknąć w niedzielę swoje stragany i przestanie pobierać opłaty za niedzielne msze. W tygodniu mogą kasować "co łaska".

  • piotrm74

    Oceniono 5 razy 1

    W niedzielę w marketach na kasie siedzą studenci ale XXXw. Średnia wieku 65 lat...

  • losglobos

    0

    To jest nienormalne. I jak zwykle Duda i jego pseudo Solidarność, wcale nie walczy o pracowników, tylko o swój, własny, szeroko pojęty, interes podlizując się kościołowi i obecnej władzy. Na studiach praca w weekendy w centrum handlowym ratowała mi budżet mocno ograniczony. W tygodniu od rana do wieczora na uczelni, a z czegoś trzeba było żyć. Nie każdy ma bogatych rodziców, którzy za wszystko zapłacą. Wstyd Solidarność! Wstyd! Zupełnie nie myślicie o pracownikach. Może byście bardziej powalczyli o warunki pracy w tych centrach handlowych, czy w marketach - to byłoby bardziej pomocne dla pracowników, a nie decydowali za innych, kiedy mają pracować, a kiedy być z rodziną. Koniec końców, może i będą z rodziną, ale czy będą mieli na to, by mieć gdzie z tą rodziną się spotkać, jak nie będą w stanie opłacić rachunków, albo przykładowo, za co kupić jedzenia? O tym, ktokolwiek z tych bogobojnych myślicieli pomyślał? Nie. Bo oni mają kasę, której niejeden pracujący w weekendy by pozazdrościł i marzył, by kiedyś nie martwić się, by starczyło do 10-tego kolejnego miesiąca.

  • daga_1

    Oceniono 2 razy 0

    Jeśli najbardziej zagrożeni są studenci, to proponuję przepis, że w niedzielę sklepy mogą zatrudniać tylko i wyłącznie studentów. I wszyscy będa zadowoleni.

  • cezarykaminski

    Oceniono 2 razy 0

    Ale buc pier...li. Studenci maja się uczyc a nie zasuwać na kasie w Tesco. A w hipermarketach zatrudnia sie z oszczędności juz dzisiaj za mało ludzi.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 6 razy 0

    Brakuje ludzi w innych sektorach w obliczu strukturalnego braku pracownikow to znakomite posuniecie rzadu. Brawo rzad rozwiazanie z cyklu rubel w kieszeni i cnota zachowana. Pzy okazji zyska polskie msp i firmy rodzinne.

  • runfree

    Oceniono 4 razy 0

    Jasne było od początku. 2 dni z 30 to nawet 1/15 niepotrzebnych etatów i mniejsze przychody przy tych samych kosztach niepracowniczych.

  • sterlecki

    Oceniono 2 razy 0

    Nie wystarczy zagwarantować pracownikowi dwóch wolnych niedziel w miesiącu, co więcej można zapisać, że te dwie niedziele są obowiązkowo wolne? Byłoby mniejsze pole do różnych nadużyć /moja znajoma od kilku miesięcy nie miała więcej niż jedną wolną niedzielę w miesiącu i nie był to jej wybór/.

  • bjzj1

    Oceniono 6 razy 0

    Otwarte sklepy w NIEDZIELE są b.wygodne po kościele idę spokojnie i robię zakupy.
    A pondto moc ludzi straci pracę, a ztego same STRATY ;
    _ mniejsze wpływy do ZUS
    _ mniejsze wpłaty z utargów do kasy państwa
    A wię po co mącić i zajmować się sprawami nieistotnymi a zająć się n.p. co zrobić żeby FACHOWCY nie uciekali na zachód czy też aby INWESTORZY chcieli działać.

  • marek_prus

    Oceniono 6 razy 0

    Więcej zakazów, mniej głosów na PiS.

  • Kminek

    Oceniono 2 razy 0

    Jednoręki bandyta więcej dostanie dzięki temu

  • wojtek1506

    Oceniono 12 razy 0

    Studenci maja lepsze fuchy od ciężkiej pracy w handlu , stracą inwalidzi II gr.

  • Margo Ogram

    Oceniono 1 raz -1

    Nikogo nie beda zwalniac, w sklepach brakuje tyle osob, bo przechodza na emerytury ja sie boje ze trzeba bedzie pracowac bez wolnego bez premii bo bedzie trzeba zaplacic za nadgodziny.

  • ot48

    Oceniono 3 razy -1

    W moich studenckich latach uczelnie bardzo niemile widziały, jeżeli studenci pracowali. Wyjątek to spółdzielnie studenckie.

  • Grzegorz Szukszta

    Oceniono 11 razy -1

    zakaz ma dotyczyć sklepów wielkopowierzchniowych, na rok 2014 było ich 6000. Primo, twierdzicie, że w każdym z tych sklepów pracuje 16 studentów, którzy momentalnie przestaną być potrzebni. Secundo - mamy praktycznie organiczne bezrobocie i potrzebę utrzymania 2 mln Ukraińców, bo nie ma rąk do pracy, więc logika podpowiada - zwolnijmy jeszcze 100.000 osób...
    Łżecie towarzyszu...

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 3 razy -1

    ustawa pod ksiaży żeby wiecej z tacy wycignali i pod małych sklepikarzy z wsi i małych miast - tam siedzi elektorat ciemnogrodu

  • pitrusza

    Oceniono 11 razy -1

    Najlepszym tekstem są "mniejsze przychody. Jakby z powodu zamkniętego sklepu w niedzielę ludzie mięli zacząć oszczędzać... Kupią sobie w inny dzień tygodnia.

  • krzysiozboj3

    Oceniono 2 razy -2

    Na swój sposób, ciekawie w tym kontekście wyglądają postulaty sierpniowe, szczególnie pkt 21

  • losiu4

    Oceniono 12 razy -2

    głupawe straszenie. Wcale ludzie nie stracą roboty, a zyskają na tym ich rodziny

    Pozdrawiam

    Losiu

  • kozenak

    Oceniono 8 razy -2

    Tak też się stało w Niemczech - wszystko było w zamknięte - zdanie sugeruje, że w Niemczech handel w niedziele już hula. Na kasach pełno Ukraińców bo nie ma chętnych na kokosy z hipermarketu a oni straszą, ze zwalniac będą :-)

  • blackboy21

    Oceniono 8 razy -2

    Panie Krzak widać na pierwszy rzut oka, że reprezentuje Pan towarzystwo wzajemnej adoracji, które zarabia na ludziach pracujących ciężko w niedzielę i soboty w sklepach (rada nadzorcza Piotr i Paweł). Otóż nie wiem czy Pan wie, że najczęściej pracują tam kobiety, matki, żony, babcie, ciocie które te niedziele musza spędzać w pracy zamiast z rodzinami... Ja mam inną propozycję, zlikwidować równoważny tydzień pracy, zapisać że tydzień pracy rozpoczyna się w poniedziałek o 6 rano a kończy w piątek o 22. Soboty płatne 150% stawki godzinowej, niedziele 200% i zobaczymy jak szybko wszyscy biznesmeni i inni wyzyskiwacze zamkną sklepy w weekend... do tego wprowadzić zapisy, że na umowy o dzieło zlecenie można zatrudniać tylko uczniów, studentów, rencistów i emerytów... a każdego zdrowego i zdolnego w wieku produkcyjnym na UMOWĘ O PRACĘ!!!!!!

  • Aga Mazurek

    Oceniono 5 razy -3

    Powinien być zakaz handlu w każdą niedzielę. Nie jestem wyborcą pisu, ale nie mogę patrzeć jak dzieci spędzają jedyny wolny dzień w hipermarkecie biegając za rodzicami którzy robią zakupy W Handlu brakuje ludzi. Sklepy nie mają pełnych obsad na zmiany, więc nie da się czytać tych głupot. Ustabilizowałoby to sytuację wielu firm. W innych krajach nie zaopserwowano rónież mniejszych obrotów po wprowadzeniu zakazu. Ludzie robią zakupy w sobotę i tyle.

  • dtix

    Oceniono 15 razy -3

    Powiedźcie to NIEMCOM, u nich może byc zakaz HANDLU w niedzielę, a u nas nie !!!!!!! POLACY dostają GŁUPAWKI w tych GALERIACH i trzeba im to ograniczyć !!!!!!!!!!!!!!

  • rownowaznik

    Oceniono 9 razy -3

    A co z tymi setkami tysięcy nauczycieli, którzy mieli stracić pracę z początkiem nowego roku szkolnego ?

  • kaviar100

    Oceniono 11 razy -3

    W Norwegii jest bezwzględny zakaz handlu w Niedziele! W piątki 80% Norwegów pracuję do 13:00

  • lachu72

    Oceniono 4 razy -4

    Jestem ciekaw czy wszyscy którzy krytykują dobrą zmianę (!!!) tyrali kiedyś w niedzielę?Nic przyjemnego. Niedziela to czas na odpoczynek z rodziną , a przede wszystkim z dzieciakami. Studenci niech zakuwają a nie łażą do pracy żeby zarobić na piątkowo sobotnie melanże. Z niecierpliwością czekam na kolejne zmiany w KP,a w szczególności na wprowadzenie do niego konkretnej definicji co to jest praca w godzinach nadliczbowych podyktowana szczególnymi potrzebami pracodawcy.

  • Andrzej Sikora

    Oceniono 16 razy -4

    Nic się stracą. Te same towary sprzedadzą w inny dzień. Pomysł bardzo dobry. Jeśli ktoś nie ma czasu niech na stacji benzynowej robi zakupy. Tam przynajmniej nie można się plątać przez cały dzień z dziećmi tak jak to jest teraz w hipermarketach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX