"Mogą się na tych wyborach przejechać". Oto recepta na wygraną z PiS

"Nie podejrzewam, że PiS dokona prymitywnego fałszerstwa, że ktoś dostanie milion głosów, a zapiszą mu tylko 500 tysięcy. Natomiast manipulowanie okręgami wyborczymi jak najbardziej" - mówi Borowski

Szykują nam się wyjątkowo emocjonujące wybory. Sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. Zmian w Kodeksie Wyborczym już trzeci dzień próbuje przepchnąć zmiany w ordynacji samorządowej. PiS zapowiada, że do poniedziałku ze zmianami się uwinie, nie wyklucza nawet pracy w weekend. 

Wiadomo już, że w tych pracach nie będą brali udziału przedstawiciele Państwowej Komisji Wyborczej. To osobista decyzja szefa PKW Wojciecha Hermelińskiego. Ani on, ani żaden z jego dyrektorów na posiedzeniach Komisji Nadzwyczajnej się nie pojawi. Chodzi o to, że posłowie PiS, w tym przewodnicząca tej komisji, Anna Milczanowska zarzucają PKW fałszowanie wyborów z 2014 roku.

- To jest chamstwo i skandal po prostu - mówił pytany o sprawę senator Marek Borowski, gość "Wywiadu politycznego". - Zarzut fałszowania wyborów to najgorszy zarzut, jaki można w demokracji wysunąć. PiS go powtarza od listopada 2014 roku, przez jakiś czas było cicho, a w tej chwili ten zarzut z całą bezczelnością jest wysuwany i to bez żadnej reakcji - podkreślił polityk.

Lepszy start w wyborach

Borowski dodał, że jeśli chodzi o zmiany w Kodeksie Wyborczym to powstają zasadnicze pytania: po co obóz rządowy zmienia ordynację wyborczą? Po co zmienia komisję, która organizuje wybory? Po co zmienia sąd, który orzeka o zgodności? Po co zmienia co tylko się da? - Opozycja nie jest w stanie sfałszować wyborów, więc jeżeli rządzący zmieniają ordynacje, to nie na gorszą dla siebie, tylko lepszą. Cały cel tego jest taki, żeby sobie poprawić sytuację startową - podkreślił Borowski.

Pytanie, czy te zmiany rzeczywiście poprawią sytuację startową PiS. Prowadząca rozmowę Karolina Lewicka przypominała słowa dra Jarosława Flisa, politologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który pisał niedawno, że "kto ordynacją wojuje, ten często od ordynacji ginie".

- Pod warunkiem, że wszystko prowadzone jest uczciwie - komentował Borowski

- Pan zakłada, że będzie nieuczciwie? - pytała Lewicka.

- Nie. Ja się boję rzeczy następujących: Szesnastu komisarzy wojewódzkich będzie przyjmować zgłoszenia list wyborczych. Do tej pory było ich 51. Więc, po pierwsze, będzie większy tłok zgłoszeń. A zgłaszających komitetów są tysiące (w 2014 roku było ich 12 tys. - przyp. red.), do tego przychodzą z dokumentami często w ostatnim momencie. Będzie bardzo łatwo odmówić rejestracji takiego komitetu. Bo "za późno", "podpis nieczytelny", bo "to" czy "tamto", stwierdzą, że czegoś brakuje, coś jest niewyraźnie. Może dojść do próby nie zarejestrowania komitetu. Takie ryzyko istnieje - mówił Borowski.

Dodał, że nie podejrzewa, iż PiS dokona jakiegoś prymitywnego fałszerstwa. - Że np. ktoś dostanie milion głosów naprawdę, a zapiszą mu tylko 500 tysięcy. Natomiast manipulowanie okręgami wyborczymi - jak najbardziej. Nie tylko manipulowanie w sensie, że rozszerzanie czy zwężanie w zależności, jak tam PIS będzie pasowało, ale także jeszcze jeden sposób - mówił senator. - Proszę pamiętać, że to są wybory proporcjonalne. Jeśli w sejmiku wybiera się 7 radnych, to jest szansa dla kilku ugrupowań. Jak się wybiera trzech, to praktycznie tylko dla dwóch - dodał.

- Te wybory to wielkie wyzwanie dla opozycji. PiS może się na nich przejechać, ale warunek jest jeden: opozycja musi się porozumieć - puentował Borowski.

Całej rozmowy posłuchasz tutaj:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (141)
"Mogą się na tych wyborach przejechać". Oto recepta na wygraną z PiS
Zaloguj się
  • TheMrd2b

    Oceniono 43 razy 33

    Panie Senatorze. Z całym (ogromnym) szacunkiem dla Pana wiedzy i doświadczenia, ale PiS sparaliżował i ułozył pod siebie sadzając na czele tępą kukiełkę-karierowiczkę, likwiduje właśnie niezależność KRS i niezawisłość sądów. Prokurator generalny może wszystko, a na czele armii stoi czubek słuzący (celowo lub nie) Kremlowi. Opozycji podczas nocnych debat nad najwazniejszymi ustawami (de facto bezprawnie zmieniającymi ustrój i konstytucję) daje się 20s na wypowiedź i wyłącza mikrofon. Mam wymieniać dłużej??? To proszę mi wyjaśnić: DLACZEGO PIS MIAŁBY NIE DOKONYWAĆ PRYMITYWNYCH FAŁSZERSTW WYBORCZYCH?????? Tym bardziej że wiadomo że następcy połowę tej mafii wsadziliby do pudła! Błagam! Walec będzie jechał tak jak jedzie fałszując, kradnąc i nękając wszystkich tych którzy śmią myśleć inaczej niż jeden zakompleksiony mały nienawistny człowieczek...

  • justas32

    Oceniono 29 razy 23

    O Hitlerze też mówili że dalej się przecież nie posunie. Ten facet ma pełnię władzy, jest publicznym pośmiewiskiem - a do tego uważa że mu brata zabili więc chce się zemścić. On się nie cofnie przed niczym ...

  • chumski

    Oceniono 27 razy 23

    Jest jeszcze jeden sposób iść do wyborów i głosować , nie tak jak ostatnio.
    Warunek - nie na PiS!!!!!!

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 31 razy 23

    Pis jeden wielki przekręt...te bolszewiki myślą że można Polskę wydymać bez mydła

  • krotkizzoliborza

    Oceniono 30 razy 18

    Najpierw trzeba wyleczyć parę milionów pomyleńców w narodzie a potem zabrać się za sektę, ale czy to możliwe?

  • konfuziussagt

    Oceniono 18 razy 16

    PiS nie bedzie musial walczyc o wladze w wyborach.
    PiS wlasnie dokonuje ZAMACHU STANU,
    NIELEGALNIE, sprzecznie z Konstytucja,
    zmieniajac PSEUDOUSTAWAMI ustroj na swoja DYKTATURE.
    Majac dyktature totalnie olej Konstytucje RP,
    bo RP juz nie bedzie istniala.
    Oleje nas wszystkich!

    Nie dopusci do ZADNYCH wolnych ani uczciwych wyborow.
    Wprowadzi, jak to zrobili faszysci na Wegrzech,
    "putinowska demokracje".

    Majac sady w rece bedzie ferowal wyroki
    przed rozprawa, a sobie zapewni bezkarnosc.

    W obronie Rzeczypospolitej nalezy WALCZYC TERAZ,
    dopoki ISTNIEJE.
    W 2018 bedzie za pozno!

    Pierniczenie o wyborach, to zmyla,
    dla spokojnego sfinalizowania ZAMACHU STANU!

    90% madrosci polega na tym,
    aby byc madrym we wlasciwym czasie.

  • zgryz3

    Oceniono 19 razy 15

    łżepartia, łżeprezesina, łżedemokracja, łżesuweren, łżewybory, łżePolska. Jeszcze takiego łgarstwa, chamstwa, bezczelności i łamania prawa przez polityków w Polsce nie było. Za światłą aprobatą świętego, jego mać, Kościoła.

  • hastatrespasos

    Oceniono 18 razy 14

    Stały zarzut fałszowania wyborów przez opozycję t brutalny, cyniczny oręż bezprawia i nienawiści, w bezpardonowej walce o zgnojenie wszystkich i wszystkiego. Potwierdza to moją opinię którą znów powtórzę, iż Fuck-offczyński wszelkie swe wady, a ma ich więcej niż piór na swym zwiędłym dziobie, w kryminalny sposób przypisuje opozycji. Którą obwinia za wszystkie nieszczęścia Polski od początku świata, a przecież to on sam, sprowadziwszy biegiem nasz kraj z pozycji lidera w Europie Środkowej na manowce, ściąga na ojczyznę klęskę po klęsce. Jego wandale nie bacząc na nic sfałszują każdy głos jaki znajdą w urnach, oddany nie na kaczych synów, a na partie demokratyczne. Wobec narastających represji tego nierządu wobec przeciwników, warto więc przypomnieć kaczora obiecanki-cacanki sprzed paru lat: Niech nikt się nie boi, na nikim nie będziemy się mścić, opozycję będziemy nosić na rękach. To najbardziej nikczemny sposób robienia ludziom wody z mózgów. Temu też służą obecne ataki na opozycję na długo przed wyborami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX