"To smutny koniec lojalnej, oddanej Kaczyńskiemu Beaty Szydło"

Premier rządu PiS Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji prasowej. Warszawa, KPRM, 29 września 2016

Premier rządu PiS Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji prasowej. Warszawa, KPRM, 29 września 2016 (Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta)

PiS Beata Szydło złożyła dymisję. Nowym premierem zostanie Mateusz Morawiecki - zdecydował komitet polityczny PiS.

- Uf i ulga - skometował w TOK FM decyzję Komitetu Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej". - Szkoda mi było pani premier Szydło, którą jej środowisko tak przeczołgało przez ostatnie tygodnie. To było bardzo smutne zwieńczenie premierostwa, które przecie dało PiS całkiem niezłą pozycję. 47 proc. w szczytowych momentach, po dwóch latach rządów, to bardzo dobry wynik- podkreślił dziennikarz.

- Beata Szydło przeprowadziła w PiS bardzo wiele potrzebnych zmian, bo przecież PIS obiecywał zmiany w kampanii wyborczej. Swoją drogą, za te zmiany będzie mogła odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu, jeżeli rzeczywiście opozycje będzie chciała wyciągnąć konsekwencję chociażby za nieopublikowanie wyroków TK - zwrócił uwagę Nizinkiewicz.



- To smutny koniec premierostwa lojalnej, oddanej Jarosławowi Kaczyńskiemu Beaty Szydło, która przecież jeszcze rano w Sejmie, podczas debaty o jej odwołanie, w sposób dość dramatyczny pytała: "Dlaczego chcecie mnie odwołać?". Rodzi się pytanie: do kogo się zwracała: do opozycji czy swoich kolegów z PiS i Jarosława Kaczyńskiego.

Wieczorem na zebraniu polityków PiS Beata Szydło złożyła dymisję. Nowym premierem zostanie Mateusz Morawiecki - zdecydował komitet polityczny. - Chcemy, by Beata Szydło pełniła ważną, eksponowaną funkcję w rządzie - powiedziała Beata Mazurek informując o rezygnacji.

Posłuchajcie też: "Nawet w PiS Morawiecki nie ma pełnego zaufania"

Zobacz także
  • Nierówności ekonomiczne w Polsce pogłębiają się Jest gorzej niż myśleliśmy. Rozwarstwienie ekonomiczne jest większe niż szacowano
  • Beata Szydło Oto powód odsunięcia Szydło? "Za bardzo urosła w sondażach. Wyprzedza popularnością prezesa"
Komentarze (32)
"To smutny koniec lojalnej, oddanej Kaczyńskiemu Beaty Szydło"
Zaloguj się
  • hastatrespasos

    Oceniono 5 razy 3

    Rezygnując z okazji wzięcia legalnie, formalnie, sterów swojego antypolskiego nierządu we własne szpony, cuchnące koktailem gnojowicy, nienawiści i wody niby poświęconej, herszt sPISku/BiN ponownie wykazał całą swoją miałkość, nicość, nikczemność, perfidię i tchórzostwo. Żaden inny spośród dyktatorów na których on się wzoruje, nigdy nie wymawiał się żadnymi chorobami przed otwartym wzięciem całej władzy w swe ręce. Odwaga cechująca innych takich satrapów, Fuck-offczyńskiemu jest równie obca, jak: człowieczeństwo, szacunek dla Ludzi, dla Prawa, dla Prawdy. Dodałbym: czy na którymś ze współczesnych dyktatorów ciąży zarzut bratobójstwa?

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 7 razy 3

    To było oczywiste, że Kaczyński nie mianuje siebie premierem. Po prostu na stare lata nie zacznie pracować. Jeszcze czego.

    Ale bardzo zdziwiłabym się gdyby Szydło została marszałkiem sejmu.
    Tytuł marszałka bardzo pasowałby Kaczyńskiemu na obchody stulecia.
    Marszałek Kaczyński brzmi równie bosko, jak Marszałek Piłsudski.

    No, chyba że zostanie Zbawicielem Wielkim.

  • hastatrespasos

    Oceniono 4 razy 2

    Pyrrusowe zwycięstwo opozycji, powiedziałbym. Kaczy nierząd nie upadł, ale wotum nieufności do niego przekształciło się w wotum nieufności do marionetkowego straszydła. Które strącił z wyłącznie dekoracyjnej funkcji premiera ten sam który ją takim prezentem, na wyrost dla niej powołał: wszechwładny dyktator z ul. Kaczogrodzkiej. W pewnym sensie Fuck-offczyński nieoczekiwanie zagrał tu chociaż połowicznie tak, jak mu podyktowała PO.

  • hastatrespasos

    Oceniono 4 razy 2

    To zabrzmiało jak łkanie skazańca na szafocie: Za co chcecie mnie odwołać? Za to, że Polacy godnie żyją? To wam przeszkadza?! Ech, to był przewidywalny kres kariery marionetkowego straszydła. Przecież ona była perfidnie rzucone na pożarcie przez herszta sPISku/BiN. I od początku musiała mieć świadomość, że żadne jej fikcyjne sukcesy nie uratują jej, i nie zapewnią dotrwania na fotelu premiera, do której to funkcji po prostu nie dorosła.

  • hastatrespasos

    Oceniono 4 razy 2

    To wybór między dżumą i cholerą. Tak chamsko M. Morawiecki przed wyborami w USA porównywał H. Clinton i D. Trumpa. No więc mu się zrewanżuję: czy on, czy sam herszt sPISku/BiN zastąpiłby niewydarzone straszydło, dla Polski to jest właśnie jak dżuma albo cholera. Bo niezależnie od jego takich czy innych zalet, odnowiony nierząd niczego na lepsze nie zmieni. Morawiecki też będzie wiernym wykonawcą rozkazów dziennych Fuck-offczyńskiego. NIE PRZYWRÓCI PRAWORZĄDNOŚCI, NIE COFNIE DEMOLKI SĄDOWNICTWA, ARMII ANI DYPLOMACJI, EDUKACJI I ŚRODOWISKA. Przecież nie wycofa się z 7-letniej histerii smoleńskiej!

  • rbik53

    Oceniono 4 razy 2

    .
    .... najpewniej prezes Kwa-kwa "zgodził się" z zastrzeżeniami Schetyny i babsztyla zwolnił....
    Najważniejsze z nich, i których baba nie rozumie, to ordynarne, chamskie, bezczelne łamanie prawa, za co baba powinna siedzieć. Zresztą nie sama.

  • eski57

    Oceniono 3 razy 1

    Vice premier Morawiecki , jako Premier Morawiecki , będzie miał możliwości wykorzystać doświadczenia nabyte w czasie doradztwa i współpracy z rządem premiera D. Tuska ! ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy