"Dobra Zmiana jest możliwa" - przekonuje w mocnym apelu Piotr Kraśko

Komisja Europejska może dziś przekazać Radzie Unii wniosek o rozpoczęcie procedury uznania Polski za kraj trwale łamiący zasady praworządności z art. 7 traktatu UE.

- W dzisiejszej prasie znajdziemy masę długich i ciekawych artykułów dotyczących naszych relacji z Europą - powiedział w dzisiejszym przeglądzie prasy Piotr Kraśko. - Chodzi przede wszystkim o o artykuł 7 Traktatu o UE. Nie zastosowano dotąd takiej procedury wobec żadnego kraju członkowskiego. Dlatego chciałbym przekonać pana premiera, naszą dyplomację, do dwóch haseł, które - jeśli w nie państwo uwierzą - proszę traktować jak swoje. Dobra Zmiana jest możliwa i naprawdę czas już na dobrą zmianę w relacji z Europą. Polska nigdy nie będzie tak silna jak wtedy, kiedy będzie miała silną pozycję w Europie - dodał dziennikarz.

Możemy być wielkim graczem

- Wielka Brytania występuje z Unii Europejskiej. To będzie bardzo skomplikowany proces. Ale to jest miejsce, które Polska może zająć - podkreślił Kraśko. - Proszę nie mówić, że Komisja Europejska albo wielcy gracze w Europie uwzięli się teraz na Polskę, dlatego, że Polska odgrywa teraz jakaś potężną rolę w naszej części Europy, że uniemożliwia innym prowadzenie tutaj swojej polityki. Otóż nie jesteśmy najważniejszym graczem w naszym regionie. Największą gospodarką, największym krajem? Tak. Ale proszę pamiętać o tym, ze państwa bałtyckie są w strefie euro. Słowacja jest w strefie euro. Słowacja się zastanawia czy to dobrze, że wojska amerykańskie są na wschodniej flance NATO. Węgry robią wielkie interesy z Putinem, a Putin przyjmowany jest w Budapeszcie niemal jak car. Andrej Babiš, nowy premier Czech mówił w kampanii, że w relacji z Europą nie będzie podążał drogą Wiktora Orbána i Jarosława Kaczyńskiego - podkreślił prowadzący audycję.

Kraśko dodał, że nie jesteśmy dominującym graczem tej części Europy. - Tak nie jest. Ale nawet gdyby tak było, to nie może być szczyt naszej ambicji. My musimy być wielkim graczem nie w Grupie Wyszehradzkiej, to nie powinno być marzenie Polskiej dyplomacji. Powinniśmy być wielkim graczem w Europie - powiedział dziennikarz.

Polska ma teraz wielką szansę

Dodał, że Europa się zmienia, a po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii, to Polska będzie największym krajem spoza strefy euro. - I to my możemy łączyć te dwie strefy. To my możemy mieć pomysł na Europę, mieć pomysł na świat, a nie tylko pomysł na to, by Viktor Orbán zablokował sankcje przeciwko Polsce. To nie może być marzenie polskiej dyplomacji, naprawdę panie premierze - powiedział Kraśko.

- I naprawdę, proszę mi wierzyć - dodał - damy radę to zrobić. To nie jest tak, że jakikolwiek program społeczny, czy pana program inwestycyjny mogą być zrealizowane tylko wtedy, gdy przepchnięte zostaną ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS. Absolutnie nie jest to konieczne dla zmieniania Polski. Proszę w to nie wierzyć. Damy radę zmieniać Polskę na lepsze, nie dewastując Sądu Najwyższego i nie zmieniając KRS i  budując silną pozycję Polski w Europie. I proszę w to uwierzyć. Dobra zmiana jest możliwa w relacjach z Europą - zakończył swój apel Piotr Kraśko.

Więcej w porannym Przeglądzie Prasy.



Kuriozalna wymiana zdań między Wielowieyską a rzecznikiem prezydenta

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (21)
"Dobra Zmiana jest możliwa" - przekonuje w mocnym apelu Piotr Kraśko
Zaloguj się
  • janpe1

    0

    Juz pisalem ale wykreslili... ze nie sluchalem bo jak slysze M D Ł Y glos Kraśki to musze piorunem i w podskokach do klopa.

  • swobodan1

    Oceniono 2 razy 2

    Piotr Kraśko to karzeł medialny podobnie jak karły medialne z Polsatu
    i TVN, które opowiadają bzdury w stylu Kim Dzong Una o "opcji atomowej"
    Co chwile słyszę w Polsacie i TVN - wajna,wajna,wajna,ura,ura,ura !!!

  • laborantkolaborant

    Oceniono 2 razy 0

    apel bardzo mocny.
    a jezeli wysunął go kraśko, to jest to apel dRRRRRamatyczny!
    czy ania lewandowska i małgosia rozenek już wiedzą?

  • antygazeta2

    Oceniono 5 razy -3

    Damy radę wywalić towarzysza Kraśkę.

  • tilow3

    Oceniono 2 razy 2

    Pisowcy myślą tak "doimy Unię i robimy z niej wała, bo co ona nam może? mamy Węgry za sprzymierzeńca i w razie czego użyjemy ich. A jak nie, to wycofamy się z pomysłów które się nie podobają i tyle". Otóż NIE! po pierwsze wystarczy, że Węgry wstrzymają się od głosowania i to też będzie głos "za". A to, że wam się odwidzi nagle niszczenie demokracji i wszystko wróci na stare tory, a zwłaszcza dopłaty, to też mrzonki. Bo żeby wrócić "stare" głos muszą podjąć wszyscy członkowie UE. A ilu my znajdziemy sprzymierzeńców?

  • rafthetough

    Oceniono 2 razy 2

    ten Pan sam sobie przeczy. mamy być w Euroie szanowani? A kiedy byliśmy? wtedy jak Tusk wykonywał każde polecenie Merkel? Jak kupowaliśmy złom helikopterowy z Francji?
    Skończyła się polityka całowania Unii w rączkę, teraz mamy swoje zdanie którego się trzymamy. Przypominam, że Unia na mocy traktatów europejskich nie może się wtrącać w wewnętrzne sprawy krajów członkowskich.

  • petrucchio

    Oceniono 1 raz 1

    ... a język polski stanie się lingua franca Europy zamiast angielskiego. ;)

  • Jan Staszic

    Oceniono 5 razy 1

    Pozdrawiam CENZURE!
    MODERATORZE czy ty tez jestes wnukiem rosortowym?
    Jeszcze kilka miesiecy i odetna wam prad i wode na czerskiej...

  • sigizm

    Oceniono 1 raz -1

    Kraśko prezydentem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX